Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 02 cze 2014, 13:13
Co z tego, że ma sie z kim zamienic pare slow jak mimo to i tak w srodku jest sie osamotnionym


jak jest z kim pogadać, to człowiek się lepiej czuje.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

przez Siddhi 02 cze 2014, 13:36
Czasem rozmowa o pierdołach, kiedy to chciałbyś 'naprawdę' z kimś porozmawiać frustruje jeszcze bardziej niż całkowita samotność.
Siddhi
Offline

Samotność

przez teterete 02 cze 2014, 14:24
Popieram :P Ja po rozmowie z kolegą wczoraj czuję się jakoś dziwnie... Gadaliśmy ciągle o życiu i o pierdołach i jakoś humorek mi nie dopisuje aż do teraz. Nawet jak mnie pocieszają to tak samo jest. Pomaga mi tylko dobra muzyka i wódka z kolą :x
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
27 maja 2014, 10:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 02 cze 2014, 14:32
ale potrzeby kontaktu i komunikacji dobra muzyka ani wóda nie zaspokoi ;)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

przez teterete 02 cze 2014, 14:45
To chyba też racja. OD kiedy sięgam pamięcią to utrzymywałem kontakt z kolegami. Potem jak poszedłem do gimnazjum to już nie bardzo. No a teraz po jakichś 6 latach mam potrzebe z kimś pogadać nawet przez chwilę, ale i tak czuję, że marnuje koledze czas chociaż on twierdzi że tak nie jest.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
27 maja 2014, 10:26

Samotność

przez Makabra 03 cze 2014, 20:52
Ja nie utrzymuję kontaktu z nikim, ponieważ wszyscy mają mnie za wariatkę, a tak bardzo tego potrzebuję...
Makabra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 03 cze 2014, 21:27
Kontaktu w realu nie potrzebuje, unikam jak sie da. Wole rozmowy przez neta, ktore i tak nie sa traktowane z reguly poważnie... Jak widac sama nie wiem czego chce :D. A poczucie samotnosci pojawia sie...
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez mangiferaindica 03 cze 2014, 22:00
Wpadlam w dysonans poznawczy, uslyszawszy dzis "Pani sprawia wrazenie niesamowicie silnej i niezaleznej kobiety". Czy naprawde niezaleznosc musi rownac sie pozerajacej po okruszku samotnosci?
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Samotność

przez odd_look 03 cze 2014, 22:09
mangiferaindica napisał(a):Wpadlam w dysonans poznawczy, uslyszawszy dzis "Pani sprawia wrazenie niesamowicie silnej i niezaleznej kobiety". Czy naprawde niezaleznosc musi rownac sie pozerajacej po okruszku samotnosci?


o mnie ktoś kiedyś powiedział "najsilniejszy psychicznie skurwiel jakiego znam". Do dzisiaj zastanawiam się skąd taki wniosek.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 maja 2014, 04:24

Samotność

przez mangiferaindica 03 cze 2014, 22:26
odd_look napisał(a):
mangiferaindica napisał(a):Wpadlam w dysonans poznawczy, uslyszawszy dzis "Pani sprawia wrazenie niesamowicie silnej i niezaleznej kobiety". Czy naprawde niezaleznosc musi rownac sie pozerajacej po okruszku samotnosci?


o mnie ktoś kiedyś powiedział "najsilniejszy psychicznie skurwiel jakiego znam". Do dzisiaj zastanawiam się skąd taki wniosek.


Teoretycznie logicznie jst to uzasadnione, ale w logice alternatywa jest prawdzwa, nawet jesli tylko jedno stwiedzenie jest prawdziwe - z formuly "zyc lub nie zyc", spelniam jedno, a czuje sie, jakbym nie zyla. Sila silą, ale kure*two nadal sie szerzy.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eto 03 cze 2014, 23:33
Jesteśmy stadnym gatunkiem, niestety. Jak ja bym chciała być samotnikiem... ale nie, po co ułatwiać sobie życie, dużo ciekawiej miec pod górkę D: A tak bym sobie siedziała szczęśliwa z książka gdzieś w kącie, szczęśliwa i nieświadoma :smile:
Avatar użytkownika
Eto
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
17 mar 2014, 18:59
Lokalizacja
raczej Gdańsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez langustamazowiecka 04 cze 2014, 03:09
Samotność, to dla człowieka stan nienaturalny. Ja akurat jestem samotnikiem, i nienawidzę tego stanu, nienawidzę samotności, nie z wyboru, a z przymusu...chociaż teraz sam na swój sposób sobie ją sprawiam...to skomplikowane.
Chyba po prostu nigdy nie miałem w życiu okazji nauczyć się normalnego życia towarzyskiego, więc teraz chodź marzę o byciu duszą towarzystwa, to zwyczajnie unikam jakiegokolwiek towarzystwa w ogóle jak się tylko da, ten lęk przed innymi ludźmi.. :why:
Posty
78
Dołączył(a)
30 maja 2014, 04:17
Lokalizacja
Mazowsze

Samotność

przez pająk 04 cze 2014, 04:22
W samotności (z dala od ludzi) tak naprawdę dobrze czują się chyba tylko eremici z powołania i ludzie z autyzmem.
pająk
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 04 cze 2014, 08:12
Eto napisał(a):Jesteśmy stadnym gatunkiem, niestety. Jak ja bym chciała być samotnikiem... ale nie, po co ułatwiać sobie życie, dużo ciekawiej miec pod górkę D: A tak bym sobie siedziała szczęśliwa z książka gdzieś w kącie, szczęśliwa i nieświadoma :smile:

Jako samotnik (w świecie realsów) powiem że to troche inaczej, wygląda nawet izolatorzy czasem potrzebują innych człeków,tyle że nie aż tak bardzo D: nie całkowicie .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 18 gości

Przeskocz do