Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 maja 2014, 11:58
Siddhi, twoja a społeczność samotność "od zawsze" trwa,czy kiedyś nie było tak? (Pytam z ciekawości)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Siddhi 26 maja 2014, 12:07
Kestrel napisał(a):Siddhi, twoja a społeczność samotność "od zawsze" trwa,czy kiedyś nie było tak? (Pytam z ciekawości)
Nie, nie od zawsze. I nie na zawsze...
Siddhi
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 26 maja 2014, 12:20
Siddhi napisał(a):
Opcja: zaprzyjaźnij się z samym sobą jest idealna, a właściwie jedyna, żeby nie czuć się megasamotnym w życiu.
Nie potrafię, chciałbym siebie lubić, ale jak? Ludzie, którzy czują się dobrze ze sobą czują się też dobrze z innymi, a inni z nimi, wszystko się do tego sprowadza.

Ja nie zamierzam siebie lubić, bo wiem, że byłoby to na chwilę obecną głupotą.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10124
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 26 maja 2014, 12:43
Siddhi, czyli miałeś epizod/y że miałeś sociallajf jak normals D: ?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez pan26xyz 26 maja 2014, 16:13
Jestem samotnym debilem który zawsze już będzie sam.
pan26xyz
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 26 maja 2014, 16:18
pan26xyz napisał(a):Jestem samotnym debilem który zawsze już będzie sam.


ja też jestem, pozostaje tylko się jednać z takimi jak my sami, bo pośród normalnych
ludzi nie ma dla nas miejsca, my jesteśmy dla nich świetnym obiektem do podniesienia
ich własnej samooceny, kozły ofiarne, którym można tylko radzić "weź się w garść".

"nie umiem już kochać bliźniego
bo nie chcą się zabliźnić
te wszystkie małe ranki otwarte przez całą dobę
ja z masą uprawiam zapasy
od tego mam ciągle zakwasy
dlatego schodzę z trasy
by trampek mi nie zadeptali".
Ostatnio edytowano 26 maja 2014, 16:24 przez devnull, łącznie edytowano 2 razy
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

przez pan26xyz 26 maja 2014, 16:22
Dokładnie, ale w garść nigdy się nie weźmiesz. Bo to jest słowo nie realne i nie wykonalne.
pan26xyz
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 26 maja 2014, 16:26
Ja się raczej nie zjednam z takimi jak ja, bo szanse, że spotkam kogoś podobnego do mnie są małe.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10124
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez ala1983 26 maja 2014, 20:57
czego nie powiem to
i tak dostanę w dupę bo przecież jestem "pierdo*nięty", "nierob", "że ty nie chcesz wyzdrowieć"

devnull, Trzeba wymyślać podobne teksty i odwzajemniać się. Innej metody nie widzę.
Tylko, że ja z grzeczności najczęściej milczę i daję po sobie jeździć, ale pracuje nad tym :twisted:

-- 26 maja 2014, 20:03 --

Potrafię świetnie dokopać mojej terapeutce, ale wiem, że ona nie może się odwzajemnić, dlatego mam tę odwagę.
Ale myślę, że przełożenie tego na życie to tylko kwestia czasu :comone:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 26 maja 2014, 21:32
ala1983 napisał(a): devnull, Trzeba wymyślać podobne teksty i odwzajemniać się. Innej metody nie widzę.
Tylko, że ja z grzeczności najczęściej milczę i daję po sobie jeździć, ale pracuje nad tym :twisted:


Próbowałem, ale ból i tak zostaje, bo oni jadą na cyniźmie i ironiach, łatwo jest oceniać kogoś
z punktu widzenia zdrowego człowieka, nawet jak im dokopuję, to oni mają przewagę,
bo ich jest więcej, łatwiej im zdobyć sojuszników by dowalić mi 3x mocniej.
Co to za przyjemność być "klasowym klaunem" w towarzystwie, jest się skazanym
na totalną pokorę i pogwałcenie własnych wartości moralnych, poglądów itp.

dzisiejsze pogadanki przy "piwie" ze znajomymi można określić tak:
"pokłam po mojej myśli, to i ja pokłamię po twojej".
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

przez ala1983 26 maja 2014, 22:18
devnull, Fakt, mamy trudniej, ale zapewniam Cie, ze da sie, mi sie czasami udaje, no ale to sporadycznie.. poki co.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 26 maja 2014, 23:06
Zawsze można coś pokombinować. Mi też choroba utrudnia życie ,ale jakoś walczę i staram się pracować. Siedzenie w domu jeszcze gorzej dobija i czyni nas nieużytecznymi. Cynizm i ironia znajomych to fakt. Ja z tego powodu ograniczyłem mocno kontakty towarzyskie. Zdrowy nigdy nie zrozumie chorego. Zresztą ludzie którzy teraz leczą się u psychiatry i są na tym forum tak samo postrzegali choroby psychiczne przed zachorowaniem, więc nie ma co się dziwić.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Samotność

przez ala1983 26 maja 2014, 23:12
Czytalam historie szpitala psychiatrycznego w ktorym bylam. I tam w czasie II wojny swiatowej na ludzi, ktorych tam umieszczano mowiono "niepelnowartosciowy obywatel".
Smutne, ale cos w tym niestety jest.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Samotność

przez dar 29 maja 2014, 00:01
Czekam na samotność. Przestaję już wierzyć w to, że nie będę samotny. Najgorzej jest z myśleniem nad starością, jak wtedy może męczyć samotność... a nawet bezradność...
“ Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele. ”
dar
Offline
Posty
1276
Dołączył(a)
25 lut 2011, 11:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do