Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez jolantka 08 maja 2014, 20:24
terminal napisał(a):
( Dean )^2 napisał(a):W sumie zaczęło się od tego że zobaczyłem taką '' dziewczynę moich marzeń'',bardzo piękną i zdolną,ze swoim chłopakiem.I okazało się że to zupełnie zwykły gość,z wyglądu jak dla mnie,to troszkę gorzej wyglądający ode mnie<sorry za szczerość ale nie umiem inaczej>,też studiuje budownictwo,nie wiem czy kasiasty ale nie wyglądał na to.No i chodzi z laską o jakiej ja tylko mógłbym marzyć


Myślisz, że ludzie wiążą się ze sobą ze względu na wygląd? Ładny z ładnym, brzydki brzydkim, bogaty z bogatym, a biedny z biednym?



Przeraża mnie ta wszechobecna fascynacja fizycznością, sprowadzająca wszystko na tym świecie do powłoki/opakowania, które jest czymś tak gównianym i przemijającym i tym samym mało ważnym. Przeraża i frustruje i zadziwia, że aż mi się chce rzygać. 'Zwykły z wyglądu' - jak to możliwe, że są razem?! A może ma jej czym zaimponować i dobrze ją traktuje? Olakurvaboga

Chyba mi żyłka pękła :D
jolantka
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 08 maja 2014, 20:30
Przeraża mnie ta wszechobecna fascynacja fizycznością, sprowadzająca wszystko na tym świecie do powłoki/opakowania, które jest czymś tak gównianym i przemijającym i tym samym mało ważnym.


płytcy ludzie zawsze byli i beda
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 08 maja 2014, 20:46
terminal, no nie wiem czy tak się da po prostu odrzucić samotność, przełamać się i już. Ja tak nie potrafię.
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Saraid 08 maja 2014, 20:47
terminal napisał(a):Tak Was czytam i dopiero teraz wyraznie widze, dlaczego tyle czasu bylam samotna.
Na wlasne zyczenie.
Jęczałam, że jestem samotna, ale nie wychodziłam do ludzi z inicjatywą.
Uzalałam sie, ze jestem sama, ale nie robilam nic, zeby to zmienic. Oczekiwałam, że ktos lub coś zmieni to za mnie.
Odnosze wraznie ze samotnosc w duzej mierze jest stanem, ktory mozemy sobie wybrac lub odrzucić. Ona nie kieruje naszym życiem, to my kierujemy nią.

Ooooooo to to własnie! i dokładnie ,cały czas pisze nic nikt za nas nie zrobi nie zmieni jakość naszego życia w dużej mierze zależy od nas samych.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 08 maja 2014, 20:55
THJ_nw, ja tez. Kwestia taka. Czy jest nam z tym tak bardzo źle... Czasem pewnie tak. a czasem..
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 08 maja 2014, 21:06
KONIEC1984 napisał(a):Jeżeli ktoś może za bardzo pragnie miłości to ona Go omija szerokim łukiem
W sumie to nie wiem co jest gorsze samotność i życie bez miłości
CZY KU"WA MIŁOŚĆ ODRZUCONA I SAMOTNOŚĆ
I PYTANIE JAK PRZESTAĆ KOGOŚ KOCHAĆ ? PRZECIEŻ TAK SIĘ KU WA NIE Da


Uwierz że lekami można zabić każde uczucie.
Ja zapomniałem co to miłość, ulżyło mi.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 08 maja 2014, 21:11
koszykova, no właśnie, na długi czas w ogóle przestało mnie to martwić, ale gdy teraz spróbowałem żyć to widzę jak bardzo jestem samotny i sobie nie radzę.
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 08 maja 2014, 21:27
jolantka, A no niestety takie prawa rządzą tym światem ale to nie znaczy straconej pozycji dla tych z gorszej partii. Fakt ptaszek co ma bardziej kolorowe piórka zawsze ma łatwiej ale np: gdy ma się przyjaciółkę którą taki ktoś bardzo zranił często szuka pocieszenia z rąk przyjaciela wiedząc że także jest dla niej kimś ważnym i wtedy wygląd może zejść na drugi plan oboje się znacie i oprócz wyglądu jest mnogość innych zalet tych wewnętrznych które w innym przypadku byłyby po prostu niewidoczne :). Wbrew pozorom nie jest to takie niespotykane jak mogłoby się wydawać
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 08 maja 2014, 21:27
THJ_nw, ja prawie nigdy nie mam wolnego czasu, więc o tym nie myśle. Nie mam czasu nawet się zastanowić, poniewaz oprocz samotności dokuczają mi jeszcze inne sprawy. Ale... kiedy nadchodzi noc czasem czuć to osamotnienie.

Próbujesz działac jakoś zeby uciec przed tą samotnoscia?
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 08 maja 2014, 22:05
elo napisał(a):udalo sie dzieki kotkowi dotrwalam do konca! moze laski wyczuwaja to parcie na bliskosc? bo sorka ale to zdeka desperackie ze tak bardzo chcesz miec dziewczyne jakas bo tej wymarzonej nie jestes w stanie wyrwac : P jak wygladaja twoje relacje kolezenskie? (chodzi o te do ktorych nie startowales)

Wiedziałem że kot to dobry pomysł.

Nie jest tak że wymarzonej nie mogę wyrwać nie zależy mi na niej w ogóle,nie znam jej.Po prostu zobaczyłem że zupełnie zwykły gośc ma dziewczynę do której nigdy przenigdy bym nie wystartował bo za wysokie progi....
Relacje koleżeńskie kiepsko...to widzę szczerze mówiąc a raczej podejrzewam,sedno problemu.Nie wiem czemu,nie umiem zbliżać się do ludzi,może ze strachu ale zawsze jest niewidzialny mur ja a 99% społeczeństwa.Tyczy sie nawet facetów to choć kobiet trochę bardziej.
'Zwykły z wyglądu' - jak to możliwe, że są razem?! A może ma jej czym zaimponować i dobrze ją traktuje? Olakurvaboga

Chyba mi żyłka pękła :D

Ewidentnie :P

Ale tak jak pisałem powyżej.Chodzi o to że mi by do głowy nie przyszło że taki zwykły facet jak on może mieć taką dziewczynę.Po prostu mi by do głowy nie przyszło zarywać do takiej to raz,a dwa zastanawiam się co jest ze mną nie tak że on może,a ja nie choć niczym się nie różnimi szczególnym,gdzie robie błąd.
Uzalałam sie, ze jestem sama, ale nie robilam nic, zeby to zmienic. Oczekiwałam, że ktos lub coś zmieni to za mnie.
Odnosze wraznie ze samotnosc w duzej mierze jest stanem, ktory mozemy sobie wybrac lub odrzucić. Ona nie kieruje naszym życiem, to my kierujemy nią.

To chyba u kobiet,jak ja próbuje to odrazu wychodze na desperata.... :roll:

Myślisz, że ludzie wiążą się ze sobą ze względu na wygląd? Ładny z ładnym, brzydki brzydkim, bogaty z bogatym, a biedny z biednym?

Kiedyś myślałem że tylko tak jest,ale teraz widzę że nie całkiem i nie rozumiem,nie wiem co mam robić żeby poznać fajną dziewczynę....
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 08 maja 2014, 22:09
( Dean )^2 napisał(a):Kiedyś myślałem że tylko tak jest,ale teraz widzę że nie całkiem i nie rozumiem,nie wiem co mam robić żeby poznać fajną dziewczynę....


życie jest tak posrane, że jak Ci zależy to ni wała nie znajdziesz,
a jak już będzie Ci obojętne to rzuci się na ciebie 5 na raz.
ja tak miałem, czyli musztarda po obiedzie, to taka posrana ironia losu.

ale wole być obojętnym, bo w dzisiejszych - ciężkich czasach,
ciężko o prawdziwą miłość, która by trwała, wymaga mimo wszystko
sporego wysiłku - czyli pieniędzy, bo nic nie ma za darmo, nawet
wspólne wyjście do jakiegoś lokalu kosztuje i to nie mało.
"na bogato" jest znacznie łatwiej, a my chorzy i biedni.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 08 maja 2014, 22:31
koszykova, no ze mną podobnie, za dnia martwię się jak tu przetrwać, a potem jeszcze samotność mnie dobija na wieczór. Nie ucieknę przed tym obawiam się..
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Samotność

przez KONIEC1984 08 maja 2014, 22:57
devnull napisał(a):
KONIEC1984 napisał(a):Jeżeli ktoś może za bardzo pragnie miłości to ona Go omija szerokim łukiem
W sumie to nie wiem co jest gorsze samotność i życie bez miłości
CZY KU"WA MIŁOŚĆ ODRZUCONA I SAMOTNOŚĆ
I PYTANIE JAK PRZESTAĆ KOGOŚ KOCHAĆ ? PRZECIEŻ TAK SIĘ KU WA NIE Da


Uwierz że lekami można zabić każde uczucie.
Ja zapomniałem co to miłość, ulżyło mi.



Jak to czyli jak się wpieprzyłam nie wiem nawet jak określić mój stan z miłości to leki mi pomogą w tym żeby nie myśleć o tym?
Kiedy się zakochiwała nie znała ceny miłości, gdy ją poznała oszalała...

Na początku depresja potem nerwica potem alkoholizm a teraz szaleństwo
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
04 maja 2014, 16:13

Samotność

przez pająk 08 maja 2014, 23:42
.[/quote]
Jak to czyli jak się wpieprzyłam nie wiem nawet jak określić mój stan z miłości to leki mi pomogą w tym żeby nie myśleć o tym?[/quote]
Yep.:)
pająk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do