Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez jasaw 02 mar 2012, 19:04
arhol, właśnie spostrzegłam to..zaraz poprawię..
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Samotność

przez Stark 02 mar 2012, 19:10
jasaw, Już git, fajny artykuł.. zgadzam się tam z większością rzeczy, ale prędzej mi kaktus na głowie wyrośnie niż zaakceptuje siebie.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 mar 2012, 19:13
jasaw, dziękuję bardzo, miło to czytać !
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez jasaw 02 mar 2012, 19:15
arhol, wiem, że to trudne. Mnie się udało dzięki mojemu Mężowi /to moje drugie małżeństwo/...czyli od ponad 12 lat poczułam, zaakceptowałam siebie taką, jaką jestem i przekonałam się, że dzięki temu mogę poradzić sobie z większością problemów, jakie dostarcza nam życie, z optymizmem patrzę w przyszłość - to naprawdę działa :!: :!:

-- 02 mar 2012, 18:17 --

Transfuse, tak, czyta się fajnie, ale szkoda, że po przeczytaniu nie tak łatwo wcielić to w życie...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Samotność

przez nextMatii 02 mar 2012, 19:27
Jasaw wiesz jakie?masz szczescie?..malo tu kto ma takie...lub bedzie mial kiedykolwiek......ale to budujace...
nextMatii
Offline

Samotność

przez Stark 02 mar 2012, 19:43
jasaw, Masz kogoś kto cię akceptuję, i w kim masz oparcie. to fajnie...

U mnie to pozory.. cały czas gra pozorów, nie wiem czy ta "maska" wreszcie nie pęknie.... póki co pozostaje mi grać że wszystko jest ok..
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez jasaw 02 mar 2012, 19:58
nextMatii, arhol, ja byłam cierpliwa...czekałam na to szczęście bardzo dłuuugo :!: :!: Po drodze spotkało mnie wiele złego, brak zrozumienia, ciepła, prawdziwej miłości...ale nie można rezygnować, poddawać się. Wierzcie, że spotkacie i Wy na swojej drodze człowieka lojalnego, kochającego mimo wszystko...prawdziwego przyjaciela i partnera.
Tego WAM bardzo serdecznie życzę...wszystko przed Wami, jesteście Młodzi.. :!: :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Samotność

przez nextMatii 02 mar 2012, 20:27
Dzieki....ale wiek nie ma tu wiele do rzeczy....szczęście raczej.....
nextMatii
Offline

Samotność

przez zimny_gosc 02 mar 2012, 20:41
O tak, artykuł rzeczywiście dobry. Sam chciałbym się zaakceptować i żyć normalnie wśród ludzi, jednak nie mogę... już zbyt dużo głupstw padło z moich ust, zbyt wielu ludzi zostało nimi skrzywdzonych. Jeden jedyny kompleks nie daje mi normalnie prowadzić normalnych relacji z ludźmi. Zostaję tylko ja i moja własna kosmata, krytyczna pustka.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
26 paź 2011, 21:58

Samotność

przez Stark 02 mar 2012, 21:02
jasaw, wątpię, mam tam jakieś przebłyski nadziei, ale ludzie w moim wieku nie są tacy jak ja... a bez zaufania,czy jakichkolwiek dobrych emocji ten stan się pogłębi, wraz z czasem pewnie będzie gorzej...
Ale dzięki.
zimny_gosc, To staraj się nie krzywdzić ludzi...
Jaki problem cię męczy?
Stark
Offline

Samotność

przez idle 02 mar 2012, 21:13
zimny_gosc, za dobrze znam to uczucie :? ja ten swój kompleks przelewam na innych i ich karzę za to :( żadna moja znajomość na dłuższą metę nie wypaliła ...
idle
Offline

Samotność

przez zimny_gosc 02 mar 2012, 21:14
Heh dzięki, gdyby tylko takie proste słowa na mnie działały. Problem ze mną jest taki że mam bardzo niski poziom inteligencji, zwłaszcza tej emocjonalnej i społecznej. Krócej mówiąc jestem kretynem, który najpierw mówi a później włącza się jemu jakieś myślenie, do tego nie mam wiedzy jak ten stan odwrócić. Przepraszam, że zaśmiecam wam temat swoim biadoleniem, ale coś czuję, ze jestem w stanie znaleźć ludzi na tym forum, którzy choć w pewnym stopniu będą w stanie mnie zrozumieć. Nie wiem, może to intuicja.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
26 paź 2011, 21:58

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 mar 2012, 21:57
zimny_gosc, Ja mam w przeciwną stronę. Ważę i uważam na każde słowo. Czasami wolę czegoś nie oznajmić niż później tego żałować. To nie jest fajne. Bilans jest taki, że zawsze żałuję i wracam później do tego w pamięci... stawiam hipotezy jak wyglądałaby sytuacja gdybym zachował się inaczej i był chociaż w małym ułamku bardziej spontaniczny.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez Stark 02 mar 2012, 22:24
zimny_gosc, Spoko, mój poziom relacji międzyludzkich też nie jest najwyższy, też powiem głupstwo w przypływie emocji czasami,choć ktoś musi mi porządnie nadepnąć na odcisk...
Stark
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do