Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez nextMatii 02 mar 2012, 00:17
Arhol dla siebie masz walczyc...byc dzielny....dla siebie.....
nextMatii
Offline

Samotność

przez Stark 02 mar 2012, 00:24
nextMatii, Sam ze sobą przegrałem wiele razy... zresztą, jak mówiłem, niema po co...
Stark
Offline

Samotność

przez ladywind 02 mar 2012, 00:29
arhol, ja tak samo i pewnie jeszcze wiele razy przegram, ale może przyjdzie
taki czas, że zawita w naszym życiu szczęście...Nie pozbawiajmy się tej namiastki
nadziei na lepsze byt... :roll:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Stark 02 mar 2012, 00:39
ladywind, Nie śmiałbym nikogo pozbawiać nadziei....
Oprócz siebie.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 02 mar 2012, 00:54
arhol, masz dla kogo walczyć - dla osoby, której jeszcze nie poznałeś...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez Stark 02 mar 2012, 00:59
Kiya, I ta myśl mi przebłyskuje przez głowę... ale coraz bardziej w nią wątpię ...
Stark
Offline

Samotność

przez Nel 02 mar 2012, 01:02
Kiya, ale ty mądra kobieta jestes....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 02 mar 2012, 01:12
Abstrakcja, mam takie przebłyski ;)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez Nel 02 mar 2012, 01:13
Kiya, nie błyskaj bo mnie zemdli ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 02 mar 2012, 01:20
Abstrakcja, nie zrobiłabym Ci tego! Już przestaję błyskać, przepraszam! :mrgreen:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 02 mar 2012, 01:21
arhol napisał(a):SadSlav, Chociaż poznajesz ludzi ;). Ja nie wiem, czy jestem już aż takim pesymistą, czy po prostu mnie nie da się lubić.... tzn, na "1 wrażenie", zazwyczaj ludzie mnie lubią... ale to też zależy, dopiero po bliższym poznaniu zapewne jest coś ze mną nie tak... Od zawsze jakoś nie miałem śmiałości zagadać do kogokolwiek niepoznanego... od jakiegoś roku i paru miesięcy, nie wyszedłem do ludzi, nie poznałem nikogo nowego... Raz że sam od siebie mam tak że, chyba ciężko komuś się ze mną zaprzyjaźnić, a 2 rzecz, to chyba zapominam co to przyjaźń...
a wróć, chyba nigdy nie dane było mi jej poznać.
Nie nadaję się chyba do kontaktów międzyludzkich, prędzej ktoś zarozumiały i wredny, znajdzie innych którzy są tacy sami...
Dobroć,itp, to niestety przeżytek.

Wiesz, przyjaźń to dla mnie bardzo duże słowo i nie śmiałbym kogokolwiek nazwać moim przyjacielem...
Jeśli ludzie Ciebie lubią to już masz plusy. Ja kiedyś zamknąłem się w sobie na naprawdę długi czas (ponad 2 lata) i sam nie wiem czy to nie pokutuje we mnie do dziś.
Warto otwierać się na innych, często może być ciężko ale dla mnie motywacją jest to, że nie chcę już tracić życia na niczym. Zawsze bałem się, że coś ucieka mi pomiędzy palcami, że omija mnie coś ważnego. Nie chcę już tego... Nie chcę żałować swojego życia, nie chcę by było bezbarwne, wyblakłe, szare... Nie chcę obudzić się kiedyś na łożu śmierci i użalać się nad sobą... Nie warto w ten sposób myśleć...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 02 mar 2012, 01:23
Ja kiedyś zamknąłem się w sobie na naprawdę długi czas (ponad 2 lata) i sam nie wiem czy to nie pokutuje we mnie do dziś.

Jak wyglądało to "zamknięcie się"?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez Nel 02 mar 2012, 01:25
Kiya napisał(a):Abstrakcja, nie zrobiłabym Ci tego! Już przestaję błyskać, przepraszam! :mrgreen:


bo ty jestes mądra na stałe :)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 02 mar 2012, 01:28
Kiya, praktycznie nie wychodziłem z domu, więc było to takie zamknięcie metaforyczne i niemalże dosłowne...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do