Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 15 kwi 2014, 23:59
Czasem i w internetach można załapać ciekawą znajomość,różnie bywa ;).
Tak, tak. Wmawiaj sobie :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

przez mangiferaindica 16 kwi 2014, 00:01
Kestrel napisał(a):
Indifference1 napisał(a):Kestrel
mangiferaindica, Biadolisz :mrgreen:


Zdarza mi się :mhm:

Ja nie pogardziłabym jakokolwiek znajomością, pal licho czy z neta czy nie.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 16 kwi 2014, 00:03
Indifference1 napisał(a):
Czasem i w internetach można załapać ciekawą znajomość,różnie bywa ;).
Tak, tak. Wmawiaj sobie :mrgreen:

Wszystkie moje względnie dobre znajomości zaczęły się tutaj,na foro,później przeniesione do reala. Te z szkoły średniej itd - wszystko padło,także nie tak że sobie wmawiam .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32808
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez mangiferaindica 16 kwi 2014, 00:05
Nie wydaje mi się, czy spieranie się o źródło znajomości ma sens, bo wkóncu ważny jest ich wynik podobno, a nie sam początek.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Samotność

przez Aranjani 16 kwi 2014, 00:06
Kestrel napisał(a):Czasem i w internetach można załapać ciekawą znajomość,różnie bywa ;).



Potwierdzam :D

-- 16 kwi 2014, 00:06 --

mangiferaindica napisał(a):Nie wydaje mi się, czy spieranie się o źródło znajomości ma sens, bo wkóncu ważny jest ich wynik podobno, a nie sam początek.


Racja :)
Aranjani
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 16 kwi 2014, 00:07
Wiecie co, w internetach da rade spotkać kogoś fajnego, wartościowego. Któryć z forumowiczów napisał by poszukać ludzi na fanpeżach ulubionych filmów, zespołów, seriali itp. I ja tak zrobiłam. Jestem z kimś kto podziela moją pasję i jest niesamowity :105: Nie pamiętam któremu użytkownikowi podziękować za tę poradę.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 16 kwi 2014, 00:14
Oj no dobra, wierze wam :P Ja akurat w internecie nie poznałam nikogo, z kim przeniosłabym znajomość do reala. Za to ile ludzi się na koncertach poznało! Polecam
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 16 kwi 2014, 00:20
Indifference1, o koncerty też dobra sprawa! Wiem po poznałam kilku fajnych chłopaków. Warto!
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 16 kwi 2014, 00:24
Luktar, ja poznałam chyba z 50 osób i to tylko w moim małym mieście. Trochę czasu minęło, na koncerty już nie chodzę i kontaktu z nimi za bardzo nie ma ale wtedy to było super! Jak na przykład grupa trzydziestu osób szła do lasu się nawalić, a nie raz ostatecznie było nas tam 3 razy więcej :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

przez inbvo 16 kwi 2014, 00:26
owszem, w internecie można poznać ciekawych ludzi, o tym się nieraz przekonałem.

nie mogę jednak nie napisać jednej rzeczy odnośnie powyższego:

to nie jest tak, że każdy gdzieś wyjdzie i będzie miał wokoło pełno znajomych, osoby zamknięte w sobie się do tego nie nadają...i nie będą nadawać.. mało jest ludzi tak zupełnie aspołecznych...takich którzy nie chcą i nie mają nikogo...

mnie brak spontaniczności..i wiecie co, tego się nie da zmienić, ale dlatego że się nie chce ..tylko nie chce...nie że nie chce się nad tym pracować.. tylko niektórzy ludzie tacy są.. i nie wolno im tłamsić indywidualności.

tylko nie wiem co takie osoby powinny robić..

-- 16 kwi 2014, 00:30 --

ja się przekonałem ostatnio że pewnych rzeczy za cholerę nie będę chciał, choć mogę... po prostu się będę w tym męczył... tylko kto to zaakceptuje, bo niby miałem możliwośc być w związku ale to mi dużo pokazało...o tym czego chcę a czego nie...

-- 16 kwi 2014, 00:32 --

Indifference1 napisał(a):Luktar, ja poznałam chyba z 50 osób i to tylko w moim małym mieście. Trochę czasu minęło, na koncerty już nie chodzę i kontaktu z nimi za bardzo nie ma ale wtedy to było super! Jak na przykład grupa trzydziestu osób szła do lasu się nawalić, a nie raz ostatecznie było nas tam 3 razy więcej :mrgreen:
a Tobie sprawia przyjemność poznawanie mnóstwa nowych ludzi, czy Cię to męczy?
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez mangiferaindica 16 kwi 2014, 00:49
inbvo napisał(a):owszem, w internecie można poznać ciekawych ludzi, o tym się nieraz przekonałem.

nie mogę jednak nie napisać jednej rzeczy odnośnie powyższego:

to nie jest tak, że każdy gdzieś wyjdzie i będzie miał wokoło pełno znajomych, osoby zamknięte w sobie się do tego nie nadają...i nie będą nadawać.. mało jest ludzi tak zupełnie aspołecznych...takich którzy nie chcą i nie mają nikogo...

mnie brak spontaniczności..i wiecie co, tego się nie da zmienić, ale dlatego że się nie chce ..tylko nie chce...nie że nie chce się nad tym pracować.. tylko niektórzy ludzie tacy są.. i nie wolno im tłamsić indywidualności.

tylko nie wiem co takie osoby powinny robić..


Doskonale powedziane. To nie jest takie proste, latwe w obsludze. Sam fakt istnienia multum postow tutaj o samotnosci już o czymś swiadczy. Ja nie jestem tak skonstruowana, nie umiem "od tak" wbijc się w nieznane towarzystwo samodzelnie. Jestem raczej introwertykiem z bagażem dośc typowym dla depresji i lekow, obcuje z ludzmi normalnie, ale z nikom bliżej i jakos istotniej. Czy to, ze nie wyjde do tego pubu, nie uchleje się (niestety...), nikt mnie nigdy tego nie nauczyl, jak i wielu innych zachowan spolecznych (a tego uczymy sie wlasnie przez inteakcje z innymi) czyni mnie gorszą? Bo mam czasem takiego odczucie, ze spoleczenstwo narzuca taki wymóg jakby.
Offline
Posty
2335
Dołączył(a)
25 mar 2014, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 16 kwi 2014, 01:15
Dobija mnie moja beznadziejnie zaburzona osobowość, to ona powoduje to ciągłe wycofywanie się, zazdrość, bezsensowną zawiść,
łatwość w obrażaniu się, albo dla odmiany kompletną pustkę uczuciową (przy większej ilości leków).
Czuję się outsiderem.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 16 kwi 2014, 09:08
Luktar napisał(a):Wiecie co, w internetach da rade spotkać kogoś fajnego, wartościowego. Któryć z forumowiczów napisał by poszukać ludzi na fanpeżach ulubionych filmów, zespołów, seriali itp. I ja tak zrobiłam. Jestem z kimś kto podziela moją pasję i jest niesamowity :105: Nie pamiętam któremu użytkownikowi podziękować za tę poradę.

Może i tak ale trzeba też wziąć pod uwagę że internet tak jak i życie realne jest uwarunkowane tymi samymi zasadami przy wyborze partnera/partnerki w obu przypadkach plus to że łatwiej się na kimś przejechać. Też poznawałem sporo osób na necie ale tylko garstka się do dziś uchowała i zawdzięczam temu 2 najbardziej wycieńczające psychicznie związki. Podsumowując jeśli ktoś nie ma ,,warunków" to w obu przypadkach jest mu bardzo trudno chyba że ktoś patrzy na litery a nie na obrazki :) .Pomimo tego nie mam nic do szukania w internecie bo jak w każdym temacie jest tyle zdań ilu jest ludzi.
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 16 kwi 2014, 12:16
a Tobie sprawia przyjemność poznawanie mnóstwa nowych ludzi, czy Cię to męczy?

Obecnie raczej męczy, ale wtedy było inaczej. Teraz wystarcza mi kilku dobrych znajomych na co dzień.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do