Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 04 kwi 2014, 15:21
jetodik napisał(a):Kalebx3, no nie wiem czy ten cały rozgłos wokół feromonów nie został wywołany jedynie w celach biznesowych :)

NA BANK. Jakby to było naprawdę skuteczne to całe tematy "Samotność" czy "Prawiczki" od dawna zionęłyby pustką i chyba tylko amfce by tam czasem wpadał.

Chyba jedyne co mi przychodzi do głowy pod kątem skuteczności feromonów za tysiąc złotych to to, że kobieta mogłaby sobie pomyśleć: "Hmm, stać go na perfumy za tysiaka = biere póki wolny!!" :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 04 kwi 2014, 15:55
Jakby to było naprawdę skuteczne to całe tematy "Samotność" czy "Prawiczki" od dawna zionęłyby pustką i chyba tylko amfce by tam czasem wpadał.


I tu się mylisz kolego Deader ;) . Mianowicie nie każdy zainteresowany zainwestuje w ciemno 1000zł . Każdy się tłumaczy ,że mógłby kupic kota w worku , przewalic tyle kasy ( argumenty zawsze sie znajdą ) ,,, ale nikt ( niewielu ) sie zdecyduje , zaryzykuje i wie przynajmniej. Ja w to wierzę , duzo o tym słyszałem , wywiad z Typem w telewizji , nawet Tu jeden Kolo o tym pisał . Ja bym w to wszedł , poważnie, jakbym byl sam . Myslę ,że to nie jest przekręt . I nie pachnie to zaraz perfumami , bo ma to tyle wspólnego z perfumami i ich zapachem co kot domowy z Lwem .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez annisokay 04 kwi 2014, 16:22
http://zenonzabawny.wordpress.com/2014/ ... eministka/

dobry tekst odnośnie dyskusji która toczyła się na paru poprzednich stronach, jak żyć ja się pytam ? :D (Tylko proszę potraktujmy to humorystycznie)
5w4
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
21 lut 2014, 10:41
Lokalizacja
a place where I would never have wanted to be

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 05 kwi 2014, 11:54
annisokay, nie za bardzo widze zwiazek miedzy równouprawnieniem a brakiem kultury osobistej. Sytuacje opisane przez Krystynę Jandę dobrze znam, bo sama wiele podrózuje, najcześciej objuczona wielka walizką. Normalka, ze za granica 10 facetów się rzuca żeby mi pomóc, a autobus specjalnie podjeżdża tak, żeby łatwiej było wsiaść. W Polsce ni chvja, stratuja Cie na chodniku albo przepychajac się do wolnego miejsca. A tłumaczenie tego równouprawnieniem jest żenujące, to po prostu zwykłe zwykłe hamstwo i brak uprzejmości. Nie oczekuję od mężczyzny pomocy bo jest meżczyzną, tylko z prostego faktu, że jest silniejszy ode mnie fizycznie. Tak samo jak ja pomagam dziecku czy osobie starszej lub chorej.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 05 kwi 2014, 15:17
Kestrel napisał(a):
macieywwa napisał(a):
elo napisał(a):poznalam zajebistego gostka - jaramy sie tymi samymi muzykami/pisarzami/rezyserami/malarzami=artystami po calosci + fizjonomia jak najbardziej
fuckable [chociaz to akurat i tak mnie nie interesuje] i tak bardzo chcialabym mu powiedziec prosto w twarz ze go niesamowicie cenie

w czym problem? mieszka jakies 9975 kilosow ode mnie... w linii prostej :great:

No własnie, w czym problem jesli mieszka w USA to wiza 160usd, bilet lotniczy mozesz wyrwac po promocji za jakies 2000PLN, 11h w samolocie i juz mówisz wybrankowi co chcesz prosto w oczy :D

Problem solved.
Przy okazji miałbym żywy kanał przerzutowy noży z USA i możliwość omijania cła + vatu,do biletu mógłbym się dorzucić.
Tyle wygrać.

Co do tematu,nie doskwiera,dobre jest.

no super mi to zawsze wiatr w oczy okazalo sie ze w tej calej pensylwanii to tylko dorabial i na stale mieszka w meksyku :great:

f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7672
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 kwi 2014, 15:19
Meksyk zawsze spoko,dragi + tony gnatów,żyć nie ómieroć D: !
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez macieywwa 05 kwi 2014, 15:29
Kestrel napisał(a):Meksyk zawsze spoko,dragi + tony gnatów,żyć nie ómieroć D: !

seniorita plus teqila i ich jedzenie po którym srasz ogniem, jesli dasz rade przelknąć :D
Odniosłem wrazenie,po tym jak meksykanin na moich oczach zjadł całe habanero i nawet łezka mu nie poszła z oka ze ich kubki smakowe reaguja zupełnie neutralnie na kapsaicyne zawarta we wszystkich
ostrych jak sam skurwysyn papryczkach.
Ostatnio edytowano 05 kwi 2014, 15:38 przez macieywwa, łącznie edytowano 2 razy
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 kwi 2014, 15:30
a tak niektórzy tłumaczyli ten brak kultury ze strony faceta:

Pomagasz - jesteś mięczakiem
Męska część czytelników zareagowała na wpis Krystyny Jandy z ogromnym oburzeniem. Pan Sebastian tłumaczył, że mężczyzna, który spieszy usługiwać kobiecie uważany jest za mięczaka i "miłego faceta". Nie przez facetów, przez kobiety. – Nie warto być "miłym facetem". Z miłofacetowości trzeba się leczyć, co przy okazji jest zdrowe dla kręgosłupa – napisał czytelnik.


to jest strasznie smutne, że niektórzy się wstydzą być uprzejmi czy pomocni, za to popisują sie cwaniactwem, chamstwem i cynizmem...efekt tego jest taki:

Krystyna Janda oburzyła się tym, że ktoś nie podał jej walizki. Ale porozmawiajmy o tym, jak w przejściu podziemnym późną nocą kobieta nie może przejść obok grupy chłopaków, by nie usłyszeć steku bluzgów i nie dowiedzieć się, że jest najgorszą ze szmat – zwraca uwagę Paulina Młynarska.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 05 kwi 2014, 18:01
jetodik napisał(a):a tak niektórzy tłumaczyli ten brak kultury ze strony faceta:

Pomagasz - jesteś mięczakiem
Męska część czytelników zareagowała na wpis Krystyny Jandy z ogromnym oburzeniem. Pan Sebastian tłumaczył, że mężczyzna, który spieszy usługiwać kobiecie uważany jest za mięczaka i "miłego faceta". Nie przez facetów, przez kobiety. – Nie warto być "miłym facetem". Z miłofacetowości trzeba się leczyć, co przy okazji jest zdrowe dla kręgosłupa – napisał czytelnik.
taa, zauwazyłam że poza chama-twardziela parktykowana jest przez meżczyzn głownie wobec kobiet... do mnie koleś potrafi bluzgnąć i drzeć mordę, jesli z tła wyłoni się w takiej sytuacji mój chłop, ten sam "twardziel" w ciagu sekundy przeobraza sie w potulego i grzecznego. Nagle jednak warto byc miłym facetem ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samotność

przez Perplessa 05 kwi 2014, 18:15
Kalebx3 napisał(a):
facet nie ma prawa być nieśmiały,

jak typaś jest nieśmiały , to niech cos z tym zrobi i zacznie ćwiczyć sie w nabywaniu Odwagi . Niesmialośc to jest wada charakteru i trzeba sie jej pozbywac . Nikt tu nie mówi o jakiś wielkich wyczynach , ale bardziej tych zwyklych codziennych ,a w sumie do siebie podobnych . W tym życiu nie wolno byc nieśmiałym ( kobiety czy mężczyżni , jeden czort ) , utrudnia to życie , rozwijanie jego możliwości i władzy ,,,ba poczucia szczęścia . Zadal bym inne pytanie , do czego nieśmiały lub kogo ? No bo nieśmialośc nie jest monolitem i ta sama ma wiele zdarzen . Ktoś może być nieśmiały w stosunku do kobiet , ale może byc wielce śmiały w kontakcie w kontakcie z ludżmi jak dyrektor w firmie , czy zwykły pracownik . Sytuacji antonimicznych może być dużo ,,,dobrze czaję ? :?:



Brawo!!! i to takze mialam na mysli. Bo mnie niesmialosc kojarzy sie z niemoca na wszystkich polach. I to co napisalam bittersweet: facet po prostu jest silniejszy i tego nam barkuje i tego szukamy w wiekszosci. I tu nawet nie chodzi o sile fizyczna. Znalam niskich, niepozornych facetow o tak silnej osobowsci ,ze czulo sie w nim Lwa. A jesli chodzi to czy facet nie moze byc niesmialy? alez oczywiscie ,ze moze tylko,ze wielu kobietom taki nieodpowiada i juz.
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
31 mar 2014, 13:42

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 kwi 2014, 18:34
taa, zauwazyłam że poza chama-twardziela parktykowana jest przez meżczyzn głownie wobec kobiet... do mnie koleś potrafi bluzgnąć i drzeć mordę, jesli z tła wyłoni się w takiej sytuacji mój chłop, ten sam "twardziel" w ciagu sekundy przeobraza sie w potulego i grzecznego. Nagle jednak warto byc miłym facetem ?

Myślę że to trochę "wina" systemu,czy poglądu/schematu,jakoby facet powinien być chamem,macho,zdobywcą,ale równocześnie dżentelmenem i typem z kulturą,często jednak jednostka wyłamuje się ze schematu i zbyt schodzi w którąś ze stron.

Aczkolwiek czasem czytając tu forum,wydaje się jakoby znalezienie partnera/ki miało być czymś...nie wiem,kooorwa jak szturm na bastylie,czy co,tymczasem,nie może to chyba być aż TAK trudne - wszak ludzie jakoś się wiążą i sobie partnerów/ki znajdują,mimo że czasem były to osoby o mentalności debila/ogra itd... Nie wiem,sam raczej odcinam tę sfere życia i pozostawiam "martwą" z powodu problemów realnych i tych których sobie do łba ujebałem,a także mi po prostu nie zależy. Ale na pewno nie jest to kwestia czegoś,co jest nie do rozwiązania.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 05 kwi 2014, 18:48
no bo znalezienie partnera to zaden tam skompikowany wyczyn. ale tu sie rozchodzi znalezienie ODPOWIEDNIEGO DLA NAS partnera czyli takiego no... jak w moim poscie : P
macieywwa napisał(a):
Kestrel napisał(a):Meksyk zawsze spoko,dragi + tony gnatów,żyć nie ómieroć D: !

seniorita plus teqila i ich jedzenie po którym srasz ogniem, jesli dasz rade przelknąć :D
Odniosłem wrazenie,po tym jak meksykanin na moich oczach zjadł całe habanero i nawet łezka mu nie poszła z oka ze ich kubki smakowe reaguja zupełnie neutralnie na kapsaicyne zawarta we wszystkich
ostrych jak sam skurwysyn papryczkach.

ahhhhhhhhhhhhhhhhh chlopcy z forum jak zwykle pomocni! <3

a moral z tej bajki jest taki - glowka muru nie przebijesz stref czasowych tez nie bardzo wiec podpitol jak najwiecej haj$u i w nogi! uciekaj przed samotnoscia za granice polski
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7672
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 kwi 2014, 18:53
No hay problema jak to mawiają meksykańce,sekundę później ładując z pistoletów maszynowych 1500 naboi w dłużnika/ofiare/nieskorumpowanego policjanta D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 kwi 2014, 19:46
bittersweet,

taa, zauwazyłam że poza chama-twardziela parktykowana jest przez meżczyzn głownie wobec kobiet... do mnie koleś potrafi bluzgnąć i drzeć mordę, jesli z tła wyłoni się w takiej sytuacji mój chłop, ten sam "twardziel" w ciagu sekundy przeobraza sie w potulego i grzecznego. Nagle jednak warto byc miłym facetem ?


dlatego uważam, że bycie kulturalnym wobec kobiet i w ogóle powinno się osadzać na jak najbardziej niezależnym poczuciu przyzwoitości, a nie kalkulacji jak w wypadku tego faceta -
Pan Sebastian tłumaczył, że mężczyzna, który spieszy usługiwać kobiecie uważany jest za mięczaka i "miłego faceta". Nie przez facetów, przez kobiety. – Nie warto być "miłym facetem". Z miłofacetowości trzeba się leczyć, co przy okazji jest zdrowe dla kręgosłupa – napisał czytelnik.

- który imo mógłby pomyśleć również o drugim kręgosłupie, aby jego kultura osobista stała się mniej kontekstowa.
...użyłaś fajnego słowa "poza chama-twardziela", myślę, że ludzie często nie mając pomysłu na siebie, a jednocześnie chcąc się wyróżniać, uciekają się do stylizacji, najczęściej oczywiście takiej, która przynosi uznanie, wtedy przykładowo dr House zapełni pustą lukę, a otoczenie - wraz ze swoim myśleniem hasłowym, które kulturę zestawia z epoką wiktoriańską - dostarczy pozytywnego wzmocnienia i sprawa załatwiona.


inna sprawa to pewien taki przymus, którego nie lubię, ja tam kiedy kobiecie coś upadnie czy trzeba dźwignąć, bardzo chętnie pomogę sam a wyprzedzenie moich zamiarów słowami typu "a Ty nie widzisz, że wypadły mi papierki?" skutecznie mnie do tego zniechęci, tak jak "przeproś" zniechęca do przeprosin kiedy odczuwało sie niezależną tego potrzebę.

podobnie też jest z tą rolą zagadywania pierwszemu, nie jest to przecież jakiś problem o ile nie stoją za tym roszczenia i przypomniała mi się sytuacja kiedy siedziałem w milczeniu sam na sam z jakąś kobietą w poczekalni do lekarza...jak wychodziła to mi powiedziała z przekąsem, że "bardzo miło było porozmawaić", przy czym też się przecież nie odezwała, jakby moim obowiązkiem było rzucić sprawy, które akurat wtedy mnie zajmowały i zabawiać ją rozmową :/

Perplessa,

A jesli chodzi to czy facet nie moze byc niesmialy? alez oczywiscie ,ze moze tylko,ze wielu kobietom taki nieodpowiada i juz.


teraz inaczej to ujęłaś, zgadzam się, że takie są powszechne preferencje kobiet, no i okej.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do