Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Indifference1 24 mar 2014, 21:57
Lonely94, dać im szansę.
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1690
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

przez Lonely94 24 mar 2014, 22:04
Indifference1, ale jak ?.
Mam dziwne podejście do ludzi.. Nie chcę się spotykać z kimś kto chce tylko imprezować, wychodzić na piwo.. i nawijać o głupotach. Chodzi mi o głębsze relacje z drugim człowiekiem.. tylko jak je osiągnąć/ nawiązać ?.
Ostatnio edytowano 24 mar 2014, 22:06 przez Lonely94, łącznie edytowano 1 raz
Lonely94
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 24 mar 2014, 22:06
Zacząć wychodzić, bo nie każdy człowiek, który idzie na imprezę ma imprezy w top 5 zainteresowań życiowych, czasem trzeba się wyszaleć czy tam nawet już zresetować. A ludzie poznani na piwie często są jak najbardziej ok, tylko... trzeba dać im szansę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 24 mar 2014, 22:12
wszyscy 'przyjaciele' poodchodzili, cieszą się życiem...
jak się pozbierać, jak zacząć, skoro jest się skreślonym w całym swoim przedziale wiekowym... :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8785
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 mar 2014, 22:22
Lonely94 napisał(a):Indifference1, ale jak ?.
Mam dziwne podejście do ludzi.. Nie chcę się spotykać z kimś kto chce tylko imprezować, wychodzić na piwo.. i nawijać o głupotach. Chodzi mi o głębsze relacje z drugim człowiekiem.. tylko jak je osiągnąć/ nawiązać ?.

Szefie,by wybudować zamek,pierw potrzebne są te pierwsze cegiełki,czy jakby to ująć, w tej kulawej metaforze D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Lonely94 24 mar 2014, 22:28
Kestrel, no dobra, tylko jak zacząć ?. Czy to możliwe, żeby z takiej nikczemnej relacji (wyjścia na piwo...), wyszło coś głębszego ? ;}.
Lonely94
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 24 mar 2014, 22:33
Lonely94, Wszystko jest możliwe,prócz rozłożenia 3 metrowego parasola ogrodowego w tyłku - skończyłoby się rozerwaniem ofiary.
Życie to loteriada tak naprawdę D: .
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 24 mar 2014, 22:40
A tu ciągle o piwie, jako kluczu do wszelkiej towarzyskości świata? ;d
Przeklęte niech będzie, piwo i świat.

Podjąłem niecodzienną decyzję o walce z samotnością. Złożyłem podanie, o przyjęcie do grupy teatralnej (amatorskiej). Nie wiem czy w ogóle się odważę pójść i czy przyjmą taką pokrakę, ale zawsze można przynajmniej sobie pomarzyć.
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rebelia 24 mar 2014, 22:43
Jeszoswiesz, piwo to akurat przykład :) bo jednak statystycznie najwięcej ludzi wychodzi na miasto w weekend. Ja tam nie wiem, nie znam się.

Idź na to spotkanie grupy, nie masz nic do stracenia, a zawsze może być fajnym doświadczeniem. A poza tym gratulacje, pierwszy krok zrobiony, może też jakiejś grupy w interesującym klimacie poszukam. Zainspirowałeś mnie w jakiś sposób :8):
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 24 mar 2014, 22:48
Najpierw tylko ze strachu sie zes... ;D
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 mar 2014, 01:04
Jeszoswiesz napisał(a):Najpierw tylko ze strachu sie zes... ;D

Najprościej będzie wysrać się przed wyjściem zatem,nawet jeśli będzie cisnąć,to nie będzie miało co wyjść.
Powodzenia, i fortuna,kupidyn,hades, i Dionizos z tobą - good luck :D
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Jeszoswiesz 25 mar 2014, 01:08
Kestrel napisał(a):Najprościej będzie wysrać się przed wyjściem zatem,nawet jeśli będzie cisnąć,to nie będzie miało co wyjść.
Powodzenia, i fortuna,kupidyn,hades, i Dionizos z tobą - good luck :D

Tego ostatniego z winem to poproszę wręcz w nadmiarze.
Show me the way to Copacabana, I want to dance samba tropicana
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
08 gru 2013, 15:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 25 mar 2014, 09:27
Indifference1 napisał(a):Semir, ja się tak raz podłączyłam do wyjścia ze znajomymi i teraz wychodzę praktycznie co tydzień a przede wszystkich zażegnałam depresję. Tylko niestety nie wiem na jak długo. Najpierw dotknęłam dna-byłam święcie przekonana, że popełnię samobójstwo w ciągu kilku dni. Pewna osoba z forum i koleżanka na szczęście mnie zagadały w tym krytycznym momencie. Tego dnia nie zapomnę chyba do końca życia. Ale potem z dnia na dzień było coraz lepiej. A teraz, po prawie 2 miesiącach jest wręcz zajebiście. Rozmawiam z ludźmi, uśmiecham się, przestałam słuchać dołującej muzyki, wysypiam się, wiem, że jestem w stanie poradzić sobie sama, nawet trochę się polubiłam i w siebie uwierzyłam. Jest po prostu dobrze. W ciągu tych 2 miesięcy źle czułam się tylko raz :) Także polecam wyjść do ludzi i nie zrażać się w razie nie powodzeń. A przede wszystkim zmienić nastawienie.

Też się jakoś próbuję w ten sposób przełamać tylko jak na razie nie do końca mam z kim. Jak na razie dostałem zaproszenie na jeden z tutejszych zlotów. Może to jest to co mi potrzebne do wyjść z ludźmi? Jak na razie długo się nie zastanawiałem,zawsze jeśli nie ma się już zbyt wielu znajomych można poszukać nowych:)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 mar 2014, 09:32
Jeszoswiesz napisał(a):
Kestrel napisał(a):Najprościej będzie wysrać się przed wyjściem zatem,nawet jeśli będzie cisnąć,to nie będzie miało co wyjść.
Powodzenia, i fortuna,kupidyn,hades, i Dionizos z tobą - good luck :D

Tego ostatniego z winem to poproszę wręcz w nadmiarze.

Po tym pono ciężki kac D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do