Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez fleuve 15 mar 2014, 17:32
( Dean )^2 napisał(a):Doświadczyłem boleśnie tego jak bardzo się oszukiwałem licząc że jeśli po porstu wyjde do ludzi to oni mnie polubią,znajdę sobie przyjaciół,jakąś dziewczynę.

To kompletnie nierealne,moja psychika to szambo i ludzię szybciutko to zauważają i uciekają jak najdalej...jestem emocjonalnym niedorozwojem,nie wykorzystałem czasu który miałem kiedyś na naukę emocji..dziś już jest za późno po prostu.

oj pieprzysz, pieprzysz, ja tu przyszłam napisać, że jest mi samotnie i chcę ludzi itd ale ich do siebie nie dopuszczam, nie pozwalam, wiem, że tak jest, taki mechanizm z dzieciństwa, ego się szamocze, no wiem... jak na razie trwam w tym, ale powoli myślę, że może uda mi się coś zmienić, pracuję nad tym i naprawdę tego chcę, więc powoli po przerzucaniu 400 ton gnoju odrobinę coś drgnie, wiem o tym, tylko muszę być konsekwentna
drogi Dean^2 wszystko się bierze z Ciebie...
no i co z tego, że jesteś emocjonalnym niedorozwojem? ja też jestem upośledzona emocjonalnie i taka już pozostanę, i co z tego? są ludzie którzy chcą kochać i pokochaliby takiego emocjonalnego niedorozwoja, ale ja na to nie pozwalam, jestem przekonana że tak samo jest i z Tobą
na naukę emocji jest za późno, owszem, ale na świecie jest też miejsce dla upośledzonych emocjonalnie
fleuve
Offline

Samotność

przez aguskaguska 15 mar 2014, 19:29
( Dean )^2 napisał(a):Staram się aklimatyzować do tej sytuacji ale na razie jest ciężko.Na prawde nie wiedziałem że jestem aż tak chory.


Ja bym nawet powiedziała, że nie jest to możliwe. Jesteśmy istotami społecznymi. Jeżeli uważasz, że zaśmiecasz forum i nie chcesz tego robić, to "pozaśmiecaj" moją skrzynkę osobistą bo ja na prawdę jestem ciekawa, jaki masz problem. Ok?
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:17

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 15 mar 2014, 20:07
Ja jestem raczej pogodzony z tym, że każdy kto by mnie dobrze poznał, nie lubiłby mnie.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10464
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 mar 2014, 23:30
Kompletnie wszyscy o mnie zapomnieli. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4532
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 mar 2014, 23:44
Aurora92, Ty nie dajesz o sobie zapomniec
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 mar 2014, 23:46
Candy14, odczep się ode mnie i przestań mnie śledzić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4532
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 15 mar 2014, 23:46
Candy14, :lol:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 mar 2014, 23:47
Aurora92, nie pochlebiaj sobie.. wpadam do tematow na grze listy nieprzeczytanych
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 15 mar 2014, 23:52
Candy14 napisał(a):Aurora92, Ty nie dajesz o sobie zapomniec


8)
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Samotność

Avatar użytkownika
przez alone05 17 mar 2014, 01:26
Ja już pogodziłam się z samotnością. Samotność to jest dla mnie brak bliskiej osoby, ale takiej naprawdę bliskiej.
Może stwierdzicie, że jestem staroświecka, ale uważam, że to mężczyzna powinien zabiegać o kobietę, ja żadnym wypadku nie widzę się w roli podrywającej chłopaków. Poza tym powoli godzę się z myślą, że czeka mnie żywot starej panny, bo ja zabiegać o chłopaka nie zamierzam a jestem zbyt mało atrakcyjna, żeby ktoś się we mnie zakochał. Taki los. Życie pokazało, że jestem twarda i silna. Nauczona błędami uważam, że to nie kobieta powinna zdobywać mężczyznę... kobieta powinna dać się zdobyć a przede wszystkim być sobą. Jeśli mężczyźnie nie zaimponuje jej charakter i osobowość, jeśli sam nie podejmie wyzwania, na nic wszelkie sztuczki i manipulacje. Nawet jeśli tak wywalczony facet zgodzi się być z kobietą, po jakimś czasie zostawi ją dla innej. W takim wypadku walka nie ma żadnego sensu. Ja akurat mam swoją godność i dumę i nie zamierzam płaszczyć się przed mężczyzną, któremu na mnie nie zależy, palcem nie kiwnę. Wolałabym żyć w samotności i płakać do końca życia niż żyć z kimś komu na mnie nie zależy. Kobiety, które narzucają się mężczyznom są żałosne i pozbawione honoru.
Poza tym lubię patrzeć na zakochane pary, jak chodzą razem do kina, do teatru, do restauracji, na spacer, dają sobie prezenty itd. :D jestem skrytym romantykiem :smile:
Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
980
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 mar 2014, 01:46
alone05, ale jakis sygnal trzeba facetowi wyslac
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 17 mar 2014, 01:59
alone05, ładnie to napisałaś. Nic dodac nic ująć.
Ostatnio edytowano 17 mar 2014, 02:10 przez khaleesi, łącznie edytowano 1 raz
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

przez hobbyturysta 17 mar 2014, 02:02
Nienawidze SAMOTNOSCI dzis pierwszy raz tutaj pisze na forum produkuje swoje denne mysli i jestem bardzo zadowolony ze chociaz namiastke mam kontaktów społecznych :P
hobbyturysta
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 mar 2014, 02:33
alone05 napisał(a):Ja już pogodziłam się z samotnością. Samotność to jest dla mnie brak bliskiej osoby, ale takiej naprawdę bliskiej.
Może stwierdzicie, że jestem staroświecka, ale uważam, że to mężczyzna powinien zabiegać o kobietę, ja żadnym wypadku nie widzę się w roli podrywającej chłopaków. Poza tym powoli godzę się z myślą, że czeka mnie żywot starej panny, bo ja zabiegać o chłopaka nie zamierzam a jestem zbyt mało atrakcyjna, żeby ktoś się we mnie zakochał. Taki los. Życie pokazało, że jestem twarda i silna. Nauczona błędami uważam, że to nie kobieta powinna zdobywać mężczyznę... kobieta powinna dać się zdobyć a przede wszystkim być sobą. Jeśli mężczyźnie nie zaimponuje jej charakter i osobowość, jeśli sam nie podejmie wyzwania, na nic wszelkie sztuczki i manipulacje. Nawet jeśli tak wywalczony facet zgodzi się być z kobietą, po jakimś czasie zostawi ją dla innej. W takim wypadku walka nie ma żadnego sensu. Ja akurat mam swoją godność i dumę i nie zamierzam płaszczyć się przed mężczyzną, któremu na mnie nie zależy, palcem nie kiwnę. Wolałabym żyć w samotności i płakać do końca życia niż żyć z kimś komu na mnie nie zależy. Kobiety, które narzucają się mężczyznom są żałosne i pozbawione honoru.
Poza tym lubię patrzeć na zakochane pary, jak chodzą razem do kina, do teatru, do restauracji, na spacer, dają sobie prezenty itd. :D jestem skrytym romantykiem :smile:

Do stylu bycia "uczuciowa bastylia" (czy tam inna warownia,whatever) trzeba jak mniemam podejść z"głową" czy balansem,my faceci(tu będzie trochę stereotypów,ale wiem że różnie bywa) mamy trochę prostsze mózgi i często nie potrafimy odgadnąć,pragnień,sygnałów czy emocji "wysyłanych" przez płeć przeciwną,tylko tu jest czasem absurd i myk...pani wysyłająca owe sygnały i resztę,sama ich nie rozumie,nie kontroluje i nie wie czego chce,więc jak ten chłop z mniej skomplikowanym mózgiem ma to ogarnąć jeżeli sama Bastylia nie wie o co jej chodzi...bo nie domyślisz się czy twierdza mówiąc "spie*dalaj" ma to na myśli,czy mówiąc to,oczekuje reakcji odwrotnej :pirate:

Ale to już rytuały godowe,gdzie jeszcze emocje dochodzą,to teoretyzowanie na suchą logikę można o kant dupska roz*ebać.

Co do samotności,przywykłem,nie jest straszna,ale też nie służy,dobrze z nory wyjść czasami i spotkać się jakoś sensowniej,pogadać,pośmiać się z innymi itd..choćbym chciał i nie wiem jak zaprzeczał jako izolator...nie da się uciec od potrzeby kontaktu z innymi,jak ktoś zaprzecza to słowem i czynem,to jak mówiłem,ściemnia przed sobą i innymi,chwilowo go to pierdyli,albo jest psycholem D: .
Wiecznie się tak nie da,jebla można dostać,jeśli ma się ten ludzki pakiet emocji D: .
Co do związków,nie widzę się w tym,za dużo planów własnych,za mało obycia z innymi ludźmi,nawyki i sterta innych...
Poszerzyć grono znajomych/przyjaciół(z czasem)by nie siedzieć jak ciul na kazaniu..wypadałoby,bo chcąc nie chcąc,wyjście do fajnego grona służy mi na + jeżeli kaman o psychike D:
That's all folks D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32804
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do