Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 15 mar 2014, 12:47
Doświadczyłem boleśnie tego jak bardzo się oszukiwałem licząc że jeśli po porstu wyjde do ludzi to oni mnie polubią,znajdę sobie przyjaciół,jakąś dziewczynę.

To kompletnie nierealne,moja psychika to szambo i ludzię szybciutko to zauważają i uciekają jak najdalej...jestem emocjonalnym niedorozwojem,nie wykorzystałem czasu który miałem kiedyś na naukę emocji..dziś już jest za późno po prostu.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

przez aguskaguska 15 mar 2014, 13:26
( Dean )^2 napisał(a):To kompletnie nierealne,moja psychika to szambo i ludzię szybciutko to zauważają i uciekają jak najdalej.


Co to znaczy że Twoja psychika to szambo?Dla mnie ludzka psychika to nigdy nie jest szambo.
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:17

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 15 mar 2014, 16:24
Ech nie chcę już zaśmiecać kolejnymi egocentrycznymi wypocinami tego forum,więc powiem najkrócej jak się da...próbowałem się zmienić,rozwinąć,uratować się,ale wczoraj poraz kolejny miałem bolesne zderzenie z rzeczywistością które uświadomiło mi że nie mam szans,psuje wszystko i jestem tak głeboko zaburzony że nigdy nie tylko że nikt mnie nie pokocha co nawet nie polubi szczególnie.

Staram się aklimatyzować do tej sytuacji ale na razie jest ciężko.Na prawde nie wiedziałem że jestem aż tak chory.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez fleuve 15 mar 2014, 17:32
( Dean )^2 napisał(a):Doświadczyłem boleśnie tego jak bardzo się oszukiwałem licząc że jeśli po porstu wyjde do ludzi to oni mnie polubią,znajdę sobie przyjaciół,jakąś dziewczynę.

To kompletnie nierealne,moja psychika to szambo i ludzię szybciutko to zauważają i uciekają jak najdalej...jestem emocjonalnym niedorozwojem,nie wykorzystałem czasu który miałem kiedyś na naukę emocji..dziś już jest za późno po prostu.

oj pieprzysz, pieprzysz, ja tu przyszłam napisać, że jest mi samotnie i chcę ludzi itd ale ich do siebie nie dopuszczam, nie pozwalam, wiem, że tak jest, taki mechanizm z dzieciństwa, ego się szamocze, no wiem... jak na razie trwam w tym, ale powoli myślę, że może uda mi się coś zmienić, pracuję nad tym i naprawdę tego chcę, więc powoli po przerzucaniu 400 ton gnoju odrobinę coś drgnie, wiem o tym, tylko muszę być konsekwentna
drogi Dean^2 wszystko się bierze z Ciebie...
no i co z tego, że jesteś emocjonalnym niedorozwojem? ja też jestem upośledzona emocjonalnie i taka już pozostanę, i co z tego? są ludzie którzy chcą kochać i pokochaliby takiego emocjonalnego niedorozwoja, ale ja na to nie pozwalam, jestem przekonana że tak samo jest i z Tobą
na naukę emocji jest za późno, owszem, ale na świecie jest też miejsce dla upośledzonych emocjonalnie
fleuve
Offline

Samotność

przez aguskaguska 15 mar 2014, 19:29
( Dean )^2 napisał(a):Staram się aklimatyzować do tej sytuacji ale na razie jest ciężko.Na prawde nie wiedziałem że jestem aż tak chory.


Ja bym nawet powiedziała, że nie jest to możliwe. Jesteśmy istotami społecznymi. Jeżeli uważasz, że zaśmiecasz forum i nie chcesz tego robić, to "pozaśmiecaj" moją skrzynkę osobistą bo ja na prawdę jestem ciekawa, jaki masz problem. Ok?
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 00:17

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 15 mar 2014, 20:07
Ja jestem raczej pogodzony z tym, że każdy kto by mnie dobrze poznał, nie lubiłby mnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 mar 2014, 23:30
Kompletnie wszyscy o mnie zapomnieli. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 mar 2014, 23:44
Aurora92, Ty nie dajesz o sobie zapomniec
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 mar 2014, 23:46
Candy14, odczep się ode mnie i przestań mnie śledzić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4515
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 15 mar 2014, 23:46
Candy14, :lol:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 mar 2014, 23:47
Aurora92, nie pochlebiaj sobie.. wpadam do tematow na grze listy nieprzeczytanych
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 15 mar 2014, 23:52
Candy14 napisał(a):Aurora92, Ty nie dajesz o sobie zapomniec


8)
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Samotność

Avatar użytkownika
przez alone05 17 mar 2014, 01:26
Ja już pogodziłam się z samotnością. Samotność to jest dla mnie brak bliskiej osoby, ale takiej naprawdę bliskiej.
Może stwierdzicie, że jestem staroświecka, ale uważam, że to mężczyzna powinien zabiegać o kobietę, ja żadnym wypadku nie widzę się w roli podrywającej chłopaków. Poza tym powoli godzę się z myślą, że czeka mnie żywot starej panny, bo ja zabiegać o chłopaka nie zamierzam a jestem zbyt mało atrakcyjna, żeby ktoś się we mnie zakochał. Taki los. Życie pokazało, że jestem twarda i silna. Nauczona błędami uważam, że to nie kobieta powinna zdobywać mężczyznę... kobieta powinna dać się zdobyć a przede wszystkim być sobą. Jeśli mężczyźnie nie zaimponuje jej charakter i osobowość, jeśli sam nie podejmie wyzwania, na nic wszelkie sztuczki i manipulacje. Nawet jeśli tak wywalczony facet zgodzi się być z kobietą, po jakimś czasie zostawi ją dla innej. W takim wypadku walka nie ma żadnego sensu. Ja akurat mam swoją godność i dumę i nie zamierzam płaszczyć się przed mężczyzną, któremu na mnie nie zależy, palcem nie kiwnę. Wolałabym żyć w samotności i płakać do końca życia niż żyć z kimś komu na mnie nie zależy. Kobiety, które narzucają się mężczyznom są żałosne i pozbawione honoru.
Poza tym lubię patrzeć na zakochane pary, jak chodzą razem do kina, do teatru, do restauracji, na spacer, dają sobie prezenty itd. :D jestem skrytym romantykiem :smile:
Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 mar 2014, 01:46
alone05, ale jakis sygnal trzeba facetowi wyslac
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do