Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez vundo 16 lut 2014, 19:51
Kiedyś też byłem socjalistą, ale przeszło mi.
Marszałek Piłsudski powiedział, że kto nie był socjalistą za młodu, ten będzie świnią na starość :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 lut 2014, 21:07
Lokalizacja
Siódmy krąg piekielny

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 16 lut 2014, 20:15
vundo, No co fakt to fakt ale w tym kraju Socjalizm jest za bardzo niedoceniany. Idzie zawsze o to że półki były puste że niczego nie było i takie tam wszyscy narzekali. A wystarczyło być dobrym oddanym partii obywatelem :). Mój dziadek miał jedno z nowocześniejszych gospodarstw, pracował za trzech, i był komunistą. Nie brakowało niczego był telewizor Rubin wszelkie pralki prąd gaz no limit spora nowoczesna chałupa do tego odznaczenie za osiągnięcia zawodowe pare hektarów od partii i jeszcze mieszkanie dla mojego ojca które miało powstać w nowoczesnych blokach w Łodzi(i byłoby gdyby nie zasrany rok 89). A bumelanci tylko narzekali :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 17 lut 2014, 21:01
Człowiek jest samotny, chce miec przyjaciol, a jednoczesnie nienawidzi ludzi i sie izoluje. CHORE. :bezradny:
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1112
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Black_amor 18 lut 2014, 12:19
Czyje sie coraz bardziej samotna :( Nawet najlepsza przyjaciółka po 5-letniej przyjaźni poprostu mnie zostawiła :(
Chce ŻYĆ a nie ISTNIEĆ !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
03 lut 2014, 17:50
Lokalizacja
Lublin

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 18 lut 2014, 17:29
Pi*przyć to wszystko, nie potrzebuję ludzi ani się z nikim spotykać tylko dlatego, że ktoś tego chce i mu się przypomniało o moim istnieniu. A gdy o to zabiegałam, nie było nikogo. :x Nie jestem na niczyich usługach. :x

Wybieram zupełną izolację.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 19 lut 2014, 21:48
Samotnie mi. Czekam, aż przyjdzie senność, by przespać ten stan.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 19 lut 2014, 22:03
chciałabym się spotykać z kimś dla samego jestestwa, dla towarzystwa, dla bycia przyjaciółmi, dla rozluźnienia, dla bycia normalnym :cry:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 19 lut 2014, 22:04
Vett, A skąd jesteś tak w ogóle?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 19 lut 2014, 23:32
Heh i po co zrobili nam te ferie na studiach...wolałbym żeby ich nie było,teraz mam tydzień który ciągnie się w nieskończoność.Siedzę sam w pokoju i nie robie zupełnie nic,bo nie mam ani kasy żeby gdzieś wyjść,ani z kim iść.Ani dokąd.

Boże czy ta samotność to moja wina?
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 19 lut 2014, 23:34
( Dean )^2, moje ferie też tak wyglądają. A jeszcze gorsze są wakacje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 19 lut 2014, 23:36
abstrakcyjna, spod Olsztyna. mała wiocha zbita dechami, skreślona jestem u wszystkich, trzeba mi jakiegoś nowego środowiska... :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 19 lut 2014, 23:37
Vett, Studia w jakimś dużym mieście. ;)
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 19 lut 2014, 23:40
Aurora92 napisał(a):( Dean )^2, moje ferie też tak wyglądają. A jeszcze gorsze są wakacje...

Ja przynajmniej w wakacje zwykle gdzieś pracuje i mam jakąś kasę i zajecie.Teraz gorzej.

Aż głupio tak tęsknić za uczelnią nie??Tym bardziej że jestem w sumie kiepskim studentem.Ci którzy mają podobną srednią do mnie to przynajmniej imprezowicze którzy mają masę znajomych,dziewczynę/chłopaka a ja ani kolegów ani średniej :pirate:
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

przez izaa 19 lut 2014, 23:40
( Dean )^2, Aurora92, też miewałam ten problem w dni wolne, ale wiecie co? Umiem sie odcinać od mysli o samotnosci. I w ferie wcale nie spotkałam sie ze znajomymi <tam gdzie byłam ich nie było>. Zaczęłam czytać książki. No i doceniłam zabawy z psem, troche czasu spędzałam go głaskając :). Moje życie wtedy było wolniejsze, bez pośpiechu, bez zbędnych myśli. Pomogłam w pracy mojej matce, ale uwierzcie nie była zbyt zajmująca. Własnie tam najwięcej czytałam książek :D. W jeden wieczór zrobiłam sobie wieczorne "spa", innego obejrzałam film, no i nadrobiłam pewne zaległosci na studiach. Ani sie obejrzałam a juz jestem spowrotem na uczelni :)
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do