Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez kros 06 lut 2014, 23:54
Kazdy latal i scyzoryk lecial ;)
Bylo inaczej mialo sie kilka nascie lat i 0 problemow, pod opiekom rodzicow, a teraz prawie 30 i zyc sie nie chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Conessa 07 lut 2014, 00:02
kros napisał(a):Kazdy latal i scyzoryk lecial ;)

8)

Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie!
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Samotność

Avatar użytkownika
przez kros 07 lut 2014, 00:08
Conessa napisał(a):
kros napisał(a):Kazdy latal i scyzoryk lecial ;)

8)

Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie!

Niestety to juz przeszlosc, magnetofon, kaseta , scyzoryk :(
A bylo wtedy tak pieknie, inaczej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Conessa 07 lut 2014, 00:28
Bo problemy były inne.. albo wcale ich nie było. Trzeba mieć nadzieję, że poprawa w nas nastąpi, bo świata to już nic nie naprawi.

Teraz tylko https://www.youtube.com/watch?v=X7s509jcVLU taka prawda...
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Samotność

przez vifi 07 lut 2014, 00:55
Nie wiem czy nie było problemów. Moi rodzice mieli problem z pracą, mieszkaniem, skoki cen, stan wojenny. Ja już nie muszę walczyć o wolność, o przetrwanie, ale o wewnętrzną wolność i wewnętrzne przetrwanie ;) . Wtedy było "lepiej" bo walczyło się z innymi, a teraz tak bardzo samemu... Bo scyzoryk i kasetę to i dziś można sobie kupić.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Anna Maria 08 lut 2014, 19:25
Nigdy nie byłam lubiana. Nic się nie zmieniło.
Anna Maria
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 08 lut 2014, 19:32
kasiątko, :evil: ja Ciebie lubię
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6835
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 08 lut 2014, 20:03
kasiątko, u mnie tak samo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 lut 2014, 21:03
kasiątko napisał(a):Nigdy nie byłam lubiana. Nic się nie zmieniło.

u mnie też.

w ogóle to wiele osób obłudnie wmawiało mi, że po osiemnastce będę mogła z kimś wyjechać na weekend czy po prostu wyjść na piwo. No i co mi po tych urodzinach, skoro nie ma nikogo, z kim można porozmawiać, a co dopiero wyjść gdziekolwiek.
Dziś byłam na konkursie, praktycznie wśród samych obcych ludzi i sama po sobie widziałam, jak samotność mną owładnęła i stałam się dzika - dosłownie. :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 08 lut 2014, 23:09
Vett, dawno Cię nie widziałam na forum.
Co u Ciebie?
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 lut 2014, 23:21
acherontia-styx, cały czas to samo, tyle że ostatnie dwa tygodnie spędziłam w domu z racji ferii potęgując swoją frustrację z życia. ugh, cały czas kiszę się w tym bagnie, nie rozmawiam z nikim, bo z kim.
Ale bardzo miło mi się na sercu zrobiło, bo zazwyczaj jestem ignorowana ;) A jak u Ciebie? Jak coś to pw ;)

Obrazek
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 08 lut 2014, 23:35
Vett, skojarzyło mi się z Twoim awatarem:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 lut 2014, 23:51
Kiya, Obrazek :mrgreen:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 09 lut 2014, 00:08
Już jakiś czas temu stwierdziłam, że powinnam pozbyć się telefonu. No bo do czego mi służy? Nie mam do kogo zadzwonić, najwyżej do rodziców, smsy tylko z sieci (od innych osób tylko wtedy, gdy czegoś chcą :x ). Jaki jest sens posiadania telefonu, gdy nie ma się do kogo zadzwonić? Jaki jest sens płacenia co miesiąc rachunku za telefon, kiedy służy mi on praktycznie jedynie za budzik, mp3, notes i aparat, a większość pieniędzy przepada? :( Oczywiście kłamię, że zawsze wykorzystuję całą sumę... Mam najniższy abonament, a nie mogę wykorzystać w normalny sposób nawet połowy...

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do