Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 22 sty 2014, 23:06
:cry: :cry: :cry: :cry:
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 22 sty 2014, 23:11
Zawsze to samo... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez Semir 23 sty 2014, 19:42
vifi napisał(a):
jakiegoś hospicjum dla dzieci, domu dziecka, zakładu opieki dla osób starszych, gdzie potrzebują pomocy wolontariuszy.
Myślałem o czymś takim, ale biorąc pod uwagę że z jednej strony jestem dość zamknięty w sobie, mam problemy z własnym życiem i deficyty emocjonalne, lęki społeczne i stłumioną złość, to czy rzeczywiście byłbym dobrą pomocą dla kogoś takiego? No i nie wiem czy dałbym radę tam chodzić regularnie, bo moje życie jest nieregularne.

Spójrz na to z innej strony jeśli się z tym nie spotkasz nie poznasz tego. Potraktuj to jako bodziec,mógłbyś zobaczyć jak Ci ludzie mają źle ale i jak dużo jest w nich optymizmu. Sam tak pracowałem i powiem Ci że tacy ludzie mogliby Cię wiele nauczyć. Też taki byłem ale nie żałuję wolontariatu :)
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
676
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 23 sty 2014, 20:23
:cry: :cry: :cry: :cry:
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez hania33 23 sty 2014, 20:27
PJT, Dlaczego smutasz? :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10862
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 23 sty 2014, 20:36
a czemu miałbym nie smutać ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez JJ_Papa 24 sty 2014, 03:13
Serdecznie pozdrawiam wszyskich samotnych!

Dawno mnie tu nie było ale chciałem się "pochwalić" tym, że nie mam już myśłi samobójczych, mam już licencjat i chyba awansują mnie w pracy mimo iż niedawno byłem wrakiem człowieka. Nadal doskwiera mi samotność i piszę o swoich sukcesach tutaj bo nie bardzo mam się z kim tym podzielić. Mam jednak nadzieję, że i na samotność coś zaradzę... :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 22:02
Lokalizacja
Wyszków

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 24 sty 2014, 03:26
wspaniale nowiny ;)
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 24 sty 2014, 16:45
Gdy jestem w jakimś miejscu i jest na tym obszarze jakaś trochę znana mi grupa ludzi, a ja jestem daleko od nich, to czuję się odrzucony, a z kolei gdy jestem bardziej w pobliżu, to odczuwam lęk przed odrzuceniem. Ma ktoś z Was coś takiego ?
Większość toksycznych związków powstała i utrzymuje się dzięki wspólnej głupocie partnera i partnerki.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Moja dusza nie pochodzi z Ziemi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10305
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez poem 24 sty 2014, 17:00
Moje ostatnie niespełna dwa miesiące (dokładnie od ostatniego dnia listopada) były tak zupełnie inne niż wcześniejsze życie. Skończyłam staż. W tym samym czasie zepsuł mi się komputer (tragedia, co nie? ;)). I tego samego dnia poznałam kogoś kto wypełnił pustkę. Przestałam pić... no, przynajmniej samotnie. Spotkania, koncerty, ludzie, ciągle gdzieś coś się działo.

A teraz znowu jestem sama i dopiero teraz tak dotkliwie to czuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1147
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:21

Samotność

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 24 sty 2014, 17:02
też czuje sie dotkliwie samotny. a do tego ciągle za coś się karzę. życie.miałeś chamie złoty róg został Ci ino sznur :P
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8879
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 24 sty 2014, 18:24
mark123, też tak mam. Chociaż nie - nawet jak stoję wśród tych ludzi, to czuję się odrzucona, bo nikt ze mną nie gada, nawet jeśli ja gadam do nich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

przez izaa 24 sty 2014, 20:30
W moim otoczeniu szepczą i mówią cicho bym nie usłyszała. Cos były naplotkował na mój temat i teraz unikają mnie. Podwójne odrzucenie. Ale z drugiej strony nie mogę przebywać z nimi i udawać że sie dobrze bawie.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez JJ_Papa 25 sty 2014, 22:43
Ja tak mam, że jak nikt w towarzystwie ze mną nie gada to się czuję niekomfortowo, a jak w końcu się odezwie to się stresuję bo nie wiem co odpowiedzić, a potem myślę na jakiego idiotę wyszedłem... i tak w kółko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 22:02
Lokalizacja
Wyszków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do