Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Earnshaw83 01 sty 2014, 21:06
Witam. Też czuję się samotna. Mam 30 lat, od 3 lat nie pracuję, mieszkam z rodzicami.Koleżanki mieszkają daleko, rzadko się z nimi spotykam. Nawet Sylwestra całe życie spędzam w domu:(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
01 sty 2014, 21:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 sty 2014, 21:10
Earnshaw83 napisał(a):Witam. Też czuję się samotna. Mam 30 lat, od 3 lat nie pracuję, mieszkam z rodzicami.Koleżanki mieszkają daleko, rzadko się z nimi spotykam. Nawet Sylwestra całe życie spędzam w domu:(

Życiorys podobny do mojego no ale nie jest to powód do dumy bynajmniej.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17481
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez Earnshaw83 01 sty 2014, 21:47
Dzięki za pocieszenie :lol: .Wiem, że jestem do nicego :(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
01 sty 2014, 21:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez kros 01 sty 2014, 21:55
Earnshaw83 napisał(a):Witam. Też czuję się samotna. Mam 30 lat, od 3 lat nie pracuję, mieszkam z rodzicami.Koleżanki mieszkają daleko, rzadko się z nimi spotykam. Nawet Sylwestra całe życie spędzam w domu:(

Ja tez mam podobnie, od 7 lat nie pracuje tylko czasem dorabiam, znajomych nie mam, 7 sylwester sam, tez z rodzicami mieszkam i prawie tyle samo lat mam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Samotność

przez Earnshaw83 01 sty 2014, 21:58
Więc widzę, że nie jestem sama. W przeszłości chorowałam na depresję, a teraz czuję, że znowu się ona zbliża razem z czymś jeszcze gorszym.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
01 sty 2014, 21:01

Samotność

Avatar użytkownika
przez kros 01 sty 2014, 22:03
Earnshaw83 napisał(a):Więc widzę, że nie jestem sama. W przeszłości chorowałam na depresję, a teraz czuję, że znowu się ona zbliża razem z czymś jeszcze gorszym.

Ja tez mam depresje od 9 lat i nie tylko.
Z czym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Samotność

przez Earnshaw83 01 sty 2014, 22:13
Z jakąś psychozą.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
01 sty 2014, 21:01

Samotność

przez Saraid 01 sty 2014, 22:58
Earnshaw83 napisał(a):Więc widzę, że nie jestem sama. W przeszłości chorowałam na depresję, a teraz czuję, że znowu się ona zbliża razem z czymś jeszcze gorszym.

Leczysz się obecnie?
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez kros 01 sty 2014, 23:03
Saraid napisał(a):
kros napisał(a):Kiedy ona sie skonczy :?
Nie ma to jak zycie w samotnoci az sie rzygac chce :(

Skończy się wtedy gdy sam polubisz siebie i swoje towarzystwo wtedy przyciągniesz też do swojego życia odpowiednie osoby.

Czyli nigdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
27 lis 2012, 19:37
Lokalizacja
Łódzkie

Samotność

przez Saraid 01 sty 2014, 23:27
kros napisał(a):
Saraid napisał(a):
kros napisał(a):Kiedy ona sie skonczy :?
Nie ma to jak zycie w samotnoci az sie rzygac chce :(

Skończy się wtedy gdy sam polubisz siebie i swoje towarzystwo wtedy przyciągniesz też do swojego życia odpowiednie osoby.

Czyli nigdy.

Co to za pesymizm? :nono: :nono: uwierzcie mi mimo tego,że jest żle zawsze tak być nie musi .
Obrazek Dla WAS ;)
Saraid
Offline

Samotność

przez Unikalny 02 sty 2014, 00:54
Cholernie bolesne uczucie samotności dla ekstrawertyka :<
Unikalny
Offline

Samotność

przez Steviear 02 sty 2014, 01:07
Unikalny, a to sylwestra mało by się wyszaleć? :P


Saraid, Wow :D Pozytywnie.
Steviear
Offline

Samotność

przez Unikalny 02 sty 2014, 05:39
Steviear napisał(a):Unikalny, a to sylwestra mało by się wyszaleć? :P


Saraid, Wow :D Pozytywnie.



Ano widzisz miałem jedno z najgorszych sylwestrów w życiu :) Przy okazji spotkałem się z człowiekiem z którym utrzymywałem 2 lata kontakt wirtualnie i w końcu się spotkaliśmy jest ze Szczecina i lipa wyszła w sumie choć jest spoko, ale ma niską energię, mało szalony taki przymulony, nieogarnięty...

A jak Twój sylwester?
Unikalny
Offline

Samotność

przez aardvark3 03 sty 2014, 11:10
Mala zmiana na lepsze - wczoraj bardzo sympatycznie rozmawialo mi sie z pewnym "malo znajomym" przez telefon. Niczego nie zakladalam (jak to drzewiej bywalo), niczego nie oczekiwalam, nie szukalam akceptacji na sile (mysle, ze z tego juz wyroslam, zauwazylam ze przestalam ludziom nadskakiwac i coraz mniej mi zalezy na byciu lubiana za wszelka cene, nawet za cene wyrzeczenia sie siebie), nie doszukiwalam sie niczego procz tego co jest - i powiem Wam, ze bardzo sie sobie w tej rozmowie spodobalam.
Potrafie nawiazac ciekawy DIALOG. To duzy plus. Bo czesto to sa dwa monologi i nic z tego nie wynika procz falszywych przekonan. Potrafie sluchac naturalnie, bez presji ze tak trzeba bo inaczej wezma mnie za egoistke ktora ma w dupie cudze sprawy.
Bez nadgorliwosci, ktora mi przez wiekszosc zycia towarzyszy i zmiata wszystko na swej drodze jak kombajn.
Znajomosc albo sie rozwinie albo nie, w jakim kierunku nie wiem ale to nie ma znaczenia.
Jesli bedzie otwartosc z obydwu stron to raczej sie nie przestrasze. Jezeli nie, to tez sie raczej nie rozczaruje ale taki kontakt, nawet malo znaczacy, pozwala odzyskac energie i wiare w siebie.
Mysle, ze do dialogu tez trzeba odpowiednio dojrzalych ludzi a nie desperatow. Wielekroc bylam zdesperowana bo tak zostalam zaprogramowana. Sama nic nie znaczysz, sama zginiesz.
Sprawdzamy sie w dzialaniu i to cala prawda.
Et caetera, et caetera ad mortem defecatum
Offline
Posty
725
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:08
Lokalizacja
Rath Luirc, RoI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do