Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez ladywind 26 lut 2012, 19:18
nextMatii napisał(a):Taak ja tez .......lady wind wez nie przesadzaj.


niestety nie przesadzam, za długo już jestem sama i nie zanosi by coś zmieniło się
w tym kierunku.

kornelia_lilia napisał(a):ladywind, masz gorszy dzień, trzymam mocno kciuki, żeby jutro było lepiej, czekaj na efekty zwiększenia leku.


Jeden z gorszych niestety, mam nadzieje że coś ta chemia zadziała w końcu..bo do tej
pory to wszystko takie żałosne...
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lut 2012, 19:20
SadSlav, Widocznie ten typ tak ma... Wczoraj dowiedziałem się, że kulturalny nigdy nie byłem, więc udowodniłem jej , że nie obchodzi mnie ta opinia. Ja wiem jaki jestem ;)
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 19:23
Transfuse napisał(a):SadSlav, Widocznie ten typ tak ma... Wczoraj dowiedziałem się, że kulturalny nigdy nie byłem, więc udowodniłem jej , że nie obchodzi mnie ta opinia. Ja wiem jaki jestem ;)

Hehe... Ja to się dowiedziałem, że jestem nikim i że się mnie wstydziła... No wychodzi na to, że rzeczywiście beznadziejny byłem :?
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 lut 2012, 19:28
SadSlav, a teraz zdradź mi sekret, jak się zdystansować do takich tekstów?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 19:36
kornelia_lilia napisał(a):SadSlav, a teraz zdradź mi sekret, jak się zdystansować do takich tekstów?

Nienawiść pomaga... i zniszczenie wszystkiego co dotyczyło tej osoby...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lut 2012, 19:42
SadSlav, Przeszłości już nie ukształtujemy, trzeba to znieść na dalszy plan. Po jakiego grzyba mam się przejmować opinią nieprzychylnej mi osoby jeśli jest to nieczysta krytyka i niczemu ona nie służy ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 19:49
Transfuse napisał(a):SadSlav, Przeszłości już nie ukształtujemy, trzeba to znieść na dalszy plan. Po jakiego grzyba mam się przejmować opinią nieprzychylnej mi osoby jeśli jest to nieczysta krytyka i niczemu ona nie służy ?

To prawda, ale do takich konkluzji też trzeba dojrzeć, w międzyczasie użalając się nad sobą. Teraz mnie to już tak nie rusza. Ale swoje też przecierpiałem słuchając tego...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lut 2012, 19:55
SadSlav, dokładnie, tak jak piszesz. Nie da się uodpornić na coś nie "kosztując" tego w negatywnym sensie.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez nextMatii 26 lut 2012, 20:10
A można się na takie coś uodpornic? Bo chyba nie umiem.....
nextMatii
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lut 2012, 20:25
nextMatii, Powolutku i usilnie można. Nie wolno zachowywać się jak chorągiewka na wietrze... Bo wtedy ludzie to wykorzystują :(
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez nextMatii 26 lut 2012, 20:47
Masz racje.....
nextMatii
Offline

Samotność

przez Stark 26 lut 2012, 23:01
Wg mnie to kwestia indywidualna każdego, jeden to będzie bardziej brał do siebie, po innym to spłynie jak deszcz.... nie sądzę aby była jakaś jedna recepta.

Ciekawi mnie, czy gdy poznam właściwych ludzi, ta pustka która jest obecnie zniknie,czy też to uczucie braku dopasowania pozostanie...
Stark
Offline

Samotność

przez nextMatii 26 lut 2012, 23:07
Jesli poznasz własciwych to pustki nie bedziesz odczuwał.....a co to wg Ciebie sa wlasciwi?
nextMatii
Offline

Samotność

przez Stark 26 lut 2012, 23:10
Tacy z którymi można by pogadać na każdy temat, i przed którymi nie trzeba udawać kogoś kim się nie jest, którzy cie zaakceptują takim,jakim jesteś .
przynajmniej dla mnie.
Stark
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do