Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 lut 2012, 19:28
SadSlav, a teraz zdradź mi sekret, jak się zdystansować do takich tekstów?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 19:36
kornelia_lilia napisał(a):SadSlav, a teraz zdradź mi sekret, jak się zdystansować do takich tekstów?

Nienawiść pomaga... i zniszczenie wszystkiego co dotyczyło tej osoby...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lut 2012, 19:42
SadSlav, Przeszłości już nie ukształtujemy, trzeba to znieść na dalszy plan. Po jakiego grzyba mam się przejmować opinią nieprzychylnej mi osoby jeśli jest to nieczysta krytyka i niczemu ona nie służy ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 26 lut 2012, 19:49
Transfuse napisał(a):SadSlav, Przeszłości już nie ukształtujemy, trzeba to znieść na dalszy plan. Po jakiego grzyba mam się przejmować opinią nieprzychylnej mi osoby jeśli jest to nieczysta krytyka i niczemu ona nie służy ?

To prawda, ale do takich konkluzji też trzeba dojrzeć, w międzyczasie użalając się nad sobą. Teraz mnie to już tak nie rusza. Ale swoje też przecierpiałem słuchając tego...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lut 2012, 19:55
SadSlav, dokładnie, tak jak piszesz. Nie da się uodpornić na coś nie "kosztując" tego w negatywnym sensie.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez nextMatii 26 lut 2012, 20:10
A można się na takie coś uodpornic? Bo chyba nie umiem.....
nextMatii
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 26 lut 2012, 20:25
nextMatii, Powolutku i usilnie można. Nie wolno zachowywać się jak chorągiewka na wietrze... Bo wtedy ludzie to wykorzystują :(
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez nextMatii 26 lut 2012, 20:47
Masz racje.....
nextMatii
Offline

Samotność

przez Stark 26 lut 2012, 23:01
Wg mnie to kwestia indywidualna każdego, jeden to będzie bardziej brał do siebie, po innym to spłynie jak deszcz.... nie sądzę aby była jakaś jedna recepta.

Ciekawi mnie, czy gdy poznam właściwych ludzi, ta pustka która jest obecnie zniknie,czy też to uczucie braku dopasowania pozostanie...
Stark
Offline

Samotność

przez nextMatii 26 lut 2012, 23:07
Jesli poznasz własciwych to pustki nie bedziesz odczuwał.....a co to wg Ciebie sa wlasciwi?
nextMatii
Offline

Samotność

przez Stark 26 lut 2012, 23:10
Tacy z którymi można by pogadać na każdy temat, i przed którymi nie trzeba udawać kogoś kim się nie jest, którzy cie zaakceptują takim,jakim jesteś .
przynajmniej dla mnie.
Stark
Offline

Samotność

przez nextMatii 26 lut 2012, 23:15
Rozumiem,ale znalezc takich w realu jest trudno,tutaj łatwiej.....
nextMatii
Offline

Samotność

przez Stark 26 lut 2012, 23:21
nextMatii, i tu też się zgodzę, ciężko o akceptację w dzisiejszym świecie,albo chociaż zrozumienie...
Stark
Offline

Samotność

przez nextMatii 26 lut 2012, 23:26
Jednak nie jest to też niemożliwe:)...Tutaj jest wielu wspaniałych ludzi....
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do