Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 gru 2013, 15:32
Można mieć fb a i tak być samotnym i nie mieć do kogo gęby otworzyć, jak ja. :pirate:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4532
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

przez Reiben 15 gru 2013, 15:35
No ja nie mam fejsa nie żyję przecież, chyba, że przeprowadzę samobójczą akcję i założę czysty profil i zażądam dodania do forum grupy na studiach co by tylko mieć dostęp do info, zdemaskowanie totalne siebie jako nołlajfa :F w sumie nawet nie taki zły pomysł od razu pozwoliło by mi odsiać z ludzi ćwierć-mózgów opanowanych przez gorączkę pejsa, boję się tylko, że nikt by nie został wtedy.
Reiben
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 15 gru 2013, 15:42
Goowno prawda z pejsbukiem,sam mam konto,wejdę raz na dzień,znajomi których mam to tutaj, z forum i tak to znacznie więcej warte znajomości niż stare konto,gdzie też byli "znajomi",postów praktycznie nie umieszczam.
Moje życie towarzyskie,to też tyle co z foro,niedawno dopiero zaczęło podnosić się niczym zombie z 4 kulami we łbie i siekierą,ale to też nic pewnego jeszcze,czas pokaże.
Akurat wszystko zależy,jak się FB używa,nie sam serwis D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Midori 15 gru 2013, 15:53
FB tylko mnie dobija, w szczególności jak widzę, kiedy ludzie chwalą się całym swoim życiem jakby było z bajki. Rzadko sama coś zamieszczam, bo przecież nie napiszę, że uważam większosć moich znajomych za bandę zaślepionych szczęściem idiotów. :P Konto trzymam ze względu na podawane informacje w grupie związanej z moim kierunkiem studiów. :roll:
Midori
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 15 gru 2013, 16:18
Midori, Mam tak samo, denerwuje mnie gdy chwalą się jak im dobrze w życiu idzie i w ogóle. :-|
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 15 gru 2013, 16:26
Fakt szlag trafia jak sie słyszy, że ktoś z twoich 20 paroletnich znajomych kupuje już mieszkanie czy starzy mu kupuja a ty pracujesz za psi ch** i wiesz, że o własnym dachu nad głową możesz tylko pomarzyc.
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 15 gru 2013, 16:30
Midori, ja mam dokładnie tak samo, od dawna już nic nie piszę, mam konto tylko przez studia i ze względu na parę ciekawych dla mnie stronek. A "życzenia" urodzinowe tych, którzy "pamiętali" miałam wielką ochotę skomentować w ten sposób: http://s3.amazonaws.com/rapgenius/filep ... 3sfmen.jpg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4532
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 15 gru 2013, 17:34
A jak poznajesz dziewczyny, to co, przepraszam, wynika z tego?
Zawsze jest jakaś szansa, a jak nawet szansy nie ma?
Tak naprawdę rzadko wychodzę gdzieś ze znajomymi, najczęściej spotykam się z ludźmi, których dobrze znam, jest to małe grono osób. Inne spotkania/imprezy właśnie często zdarza mi się odpuszczać, bo ludzie są "puści", w sensie, że spotkanie z nimi nic nie wniesie, dobrze się nie będę bawił, nie porozmawiam ciekawie, po prostu będę się nudził i żałował, że wyszedłem. Nic nie znaczące znajomości... Nie wiem czy rozumiecie o co chodzi. Na jakiś imprezach też zawsze szukam kogoś, kogo lepiej znam, dobrze się z nim rozumiem, jeśli nie będzie ludzi, których dobrze znam, choćby 1-2, to nie chce mi się iść.
Wczoraj jakoś starałem się być bardziej towarzyski, z każdym coś pogadać itd. ale właśnie po jakimś czasie naszło mnie, że to bez sensu.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 gru 2013, 17:48
Inne spotkania/imprezy właśnie często zdarza mi się odpuszczać, bo ludzie są "puści", w sensie, że spotkanie z nimi nic nie wniesie, dobrze się nie będę bawił, nie porozmawiam ciekawie, po prostu będę się nudził i żałował, że wyszedłem.

ale po takich imprezach oczekujesz ze zaserwuja Ci full serwis? Ty palcem nie ruszysz? Jakbym na imprezie spotkala faceta z takim nastawieniem to nawet ne chcialoyb mi sie do niego podejsc
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez 8th_circle_of_hell 15 gru 2013, 18:03
Rico napisał(a):
A jak poznajesz dziewczyny, to co, przepraszam, wynika z tego?
Zawsze jest jakaś szansa, a jak nawet szansy nie ma?


Szansa na co?
Posty
83
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 14:34
Lokalizacja
Lublin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 15 gru 2013, 18:20
Co rozumiesz przez full serwis? Moja myśl jest taka, że przykładowo ktoś mnie zaprasza, ja jego/ją/ich w sumie słabo znam, nie mamy za bardzo jakiś wspólnych tematów, jak się postaram to normalnie wszystko, sprawiam wrażenie "normalnego", wygląda jakbym w miarę dobrze się bawił, ale w głębi czuję, że to bez sensu. Takie spotkanie z kimś kto tak naprawdę jest dla mnie obojętny.
Inna sprawa to imprezy, jak wiadomo alkohol zbliża ludzi, no ale często co to za zbliżenie, pierdolenie o dupie maryni i głupkowate akcje.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 gru 2013, 18:23
Takie spotkanie z kimś kto tak naprawdę jest dla mnie obojętny.

z zasady ludzie ktorych widzimy pierwszy raz na oczy sa nam obojetni..dopiero kiedy ich lepiej poznajemy staja sie nam blizsi. No chyba ze nie chce sie ich poznac i z gory zaklada ze beda nudni
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 15 gru 2013, 18:29
Nie chodzi mi o ludzi, których dopiero co poznaję, tylko o takich co znam dość długo, ale nie są mi bliscy, chyba z czegoś to wynika, że z jednymi się lepiej dogadujesz i lepiej ich poznajesz, później się dogadujesz a z innymi utrzymujesz tylko powierzchowne relacje. No cóż, jednak jestem popierdolony i nikt mnie nie rozumie tak naprawdę.
W takich momentach nieźle moje uczucia oddaje ten utwór: http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

Avatar użytkownika
przez Trzyzet 15 gru 2013, 18:32
Ych.. Od dwóch tygodni z nikim nie rozmawiałem, w dodatku do świąt nie ma w planach żeby było z kim pogadać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
28 lut 2011, 21:35
Lokalizacja
OkoliceWwy

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do