Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 gru 2013, 23:33
bedzielepiej, az sprawdzilam poczte..odpisalam 8)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 07 gru 2013, 02:29
http://www.youtube.com/watch?v=3Jr5cGcx7eo&feature=share&list=PL249EBD2CD04B54C4&index=102 Skupiłem się na tym teraz, no zbakany jestem :smile: , ale idealnie trafia ta piosenka, genialna motywacja.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 07 gru 2013, 03:10
bedzielepiej, To ja proponuje jakiś czat grupowy, w kupie raźniej :P
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Steviear 07 gru 2013, 15:40
Ziomal4321a, o 3 nad ranem na pewno wszyscy użytkownicy byli online . :)
Steviear
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 07 gru 2013, 15:51
Jak nie jak tak.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 08 gru 2013, 18:19
Chce jakąś kobita pogadać na gg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8686
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 15 gru 2013, 11:48
abstrakcyjna napisał(a):Ziomal4321a, Też uwielbiam koty. 8) I psów się boję i to bardzo. :roll:

A ja się boję prawie wszystkich zwierząt oraz trochę brzydzę. Mam chyba też jakąś mizokynię, gdy jakiś pies jest blisko mnie, to wewnątrz mnie włącza się agresor, a gdy mnie jakiś pies powącha, to już w ogóle mam go ochotę rozszarpać.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Rico 15 gru 2013, 12:05
Samotny. Samotny wśród ludzi.
Wczoraj byłem na spotkaniu z ludźmi z grupy ze studiów. Parę osób jest mi bardziej bliskich, większość nie. Niby spoko, gadu, coś tam się pośmialiśmy, rzuciłem jakimś żartem, ktoś rzucił żartem, ogólnie fajnie nawet. Ale po jakimś czasie naszło mnie, uświadomiłem sobie, że tak naprawdę ci ludzie dla mnie nic nie znaczą, może niektórych lubię, ale tyle. Początkowo dobrze się bawiłem, ale z upływem czasu humor mi się psuł. Jak na koniec kumpel (dobry kumpel, może nawet przyjaciel) powiedział, że melanże, picie do niczego nie prowadzi (no może nie tak dosłownie, ale o to chodziło), pijesz z ziomkami, ale co z takiej imprezy wynika? Nic, nie poznajesz żadnych dziewczyn, dalej jesteś sam. Powiem, że ma rację, co z takich spotkań/imprez wynika? Co najwyżej kac... Wiadomo, czasem trzeba się spotkać z kimś, pogadać, przy alkoholu nawet. Niestety myślę, że i tak nawet najlepszy przyjaciel mnie nie rozumie do końca. Samotny, bo nie mam nikogo. Samotny wśród ludzi.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 15 gru 2013, 13:32
Rico napisał(a):Samotny. Samotny wśród ludzi.
Wczoraj byłem na spotkaniu z ludźmi z grupy ze studiów. Parę osób jest mi bardziej bliskich, większość nie. Niby spoko, gadu, coś tam się pośmialiśmy, rzuciłem jakimś żartem, ktoś rzucił żartem, ogólnie fajnie nawet. Ale po jakimś czasie naszło mnie, uświadomiłem sobie, że tak naprawdę ci ludzie dla mnie nic nie znaczą, może niektórych lubię, ale tyle. Początkowo dobrze się bawiłem, ale z upływem czasu humor mi się psuł. Jak na koniec kumpel (dobry kumpel, może nawet przyjaciel) powiedział, że melanże, picie do niczego nie prowadzi (no może nie tak dosłownie, ale o to chodziło), pijesz z ziomkami, ale co z takiej imprezy wynika? Nic, nie poznajesz żadnych dziewczyn, dalej jesteś sam. Powiem, że ma rację, co z takich spotkań/imprez wynika? Co najwyżej kac... Wiadomo, czasem trzeba się spotkać z kimś, pogadać, przy alkoholu nawet. Niestety myślę, że i tak nawet najlepszy przyjaciel mnie nie rozumie do końca. Samotny, bo nie mam nikogo. Samotny wśród ludzi.

Lepsze to niż całkowita izolatka kolego,że jest tak a nie inaczej,to drugie dno.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 15 gru 2013, 15:20
Gdy samotność dokuczy to człowiek doceni życie towarzyskie, które miał i związki które spieprzył. :?
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Samotność

przez NieznanySprawca 15 gru 2013, 15:22
Po prostu maciek napisał(a):Gdy samotność dokuczy to człowiek doceni życie towarzyskie, które miał i związki które spieprzył. :?

O tak, tym bardziej, jeśli zrobił to z idiotyczną premedytacją.
NieznanySprawca
Offline

Samotność

przez Reiben 15 gru 2013, 15:27
A jak ma życie towarzyski to chciałby więcej samotności i spokoju czasem, przynajmniej ja, i weź tu znajdź równowagę, denerwują mnie ludzie, którzy funkcjonują jak jakieś pierdolone gwiazdy z brukowca, tysią esemesików, musi się nawet pochwalić, że idzie się odlać itd., a tendencja w dobie tych pojebanych portali społecznościowych w takim zachowaniu jest wzrastająca Oo
Reiben
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez 8th_circle_of_hell 15 gru 2013, 15:31
Rico napisał(a):Jak na koniec kumpel powiedział, że melanże, picie do niczego nie prowadzi (no może nie tak dosłownie, ale o to chodziło), pijesz z ziomkami, ale co z takiej imprezy wynika? Nic, nie poznajesz żadnych dziewczyn, dalej jesteś sam. Powiem, że ma rację, co z takich spotkań/imprez wynika? Co najwyżej kac... Wiadomo, czasem trzeba się spotkać z kimś, pogadać, przy alkoholu nawet. Niestety myślę, że i tak nawet najlepszy przyjaciel mnie nie rozumie do końca. Samotny, bo nie mam nikogo. Samotny wśród ludzi.


A jak poznajesz dziewczyny, to co, przepraszam, wynika z tego?
Posty
83
Dołączył(a)
29 wrz 2013, 14:34
Lokalizacja
Lublin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Po prostu maciek 15 gru 2013, 15:31
Reiben ja tam fejsika ani nk nie mam bo w ogóle nie popieram pomysłu, żeby z każdym pierdem latac ze sweet focia na fejsika. I tak sie szpiegują jedni przez drugich. Normalna współczesna UBecja. Później sie spotkaja i jedni na drugich donosza kto tam co na fejsie zrobił gdzie puscil piarda a gdzie sie zrzygał. Rzygac sie chce jak sie o tym mówi.
Może dlatego tak samotnośc dokucza bo idzie sie pod prad i bojkotuje sie fejsa,
Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.
Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.
Posty
2016
Dołączył(a)
17 lis 2013, 18:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do