Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 17 lis 2013, 00:02
Kestrel napisał(a):Lata przytępiają tę tęsknotę i braki,wytłumiają,zwykle wtedy ucieka się w hobby/pracę i inne,ale nigdy tak do końca przed poczuciem samotności się nie ucieknie - częściowo owszem,ale nie w 100%.

A mnie się wydaje, że gdyby nie ludzie, którzy wciąż mi przypominają, że jestem sama nie odczuwałabym tego tak.W zasadzie jestem pogodzona ze swoim losem, ale kiedy ktoś mi wytyka, że jestem samotna, że nie mam ekipy przyjaciół jak w reklamach Plusa robi mi się żal, że pewnie coś tracę. Tak poza tym chyba polubiłam milczeć, więc łatwiej mi jest znosić tylko swoje towarzystwo.
Midori napisał(a):Przynajmniej potrafisz płakać. Ja nie potrafię. Czuję jedynie złość. Wszechogarniającą. Często też wiele we mnie sprzeczności, co doprowadza do tego, że przestaję ufać samej sobie.
To wcale nie jest takie fajne. Czasami wolałabym chodzić cały czas wściekła. Z moim płaczem jest tak, że nigdy nie wiem kiedy mój umysł podsunie mi coś, na co jedyną reakcją są właśnie łzy. Teraz biorę leki, jest mi źle, ale nie potrafię płakać. A płacz jest w sumie dobrym ujściem dla emocji.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1931
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2013, 00:05
MalaMi1001, Ludzie przypominają o tym że nam ich brak,czy o tym co mają,a my nie mamy,być może izolacja całkowita by pomogła,ale nie da się,nawet by wegetować,trzeba coś robić.
Albo choć mieć stabilne źródło finansowe,które na tę wegetacje pozwoli.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 17 lis 2013, 00:20
Kestrel napisał(a):MalaMi1001, Ludzie przypominają o tym że nam ich brak,czy o tym co mają,a my nie mamy,być może izolacja całkowita by pomogła,ale nie da się,nawet by wegetować,trzeba coś robić.
Albo choć mieć stabilne źródło finansowe,które na tę wegetacje pozwoli.
Widzisz, ale ludzie nam to przypominają nie mając pojęcia jaka jest geneza tego stanu rzeczy. Oprócz ludzi, którzy faktycznie odpychają innych są też tacy, którzy wcale tego stanu nie chcieli, tak wyszło, tak miało być? Oceniani jesteśmy przez pryzmat samoświadomości innych, rzeczywiste fakty nie mają znaczenia. I to jest najbardziej przykre.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1931
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 17 lis 2013, 00:26
Kestrel napisał(a):Lata przytępiają tę tęsknotę i braki,wytłumiają,zwykle wtedy ucieka się w hobby/pracę i inne,ale nigdy tak do końca przed poczuciem samotności się nie ucieknie - częściowo owszem,ale nie w 100%.


A ja myślę, że nie przytępiają, ale może to związane jest z depresją/lękami? nie potrafię uciekać w pracę czy hobby, bo mnie one nie cieszą, a praca lub jej szukanie przysparza więcej problemów. Jesli ktoś jest kłębkiem emocji, to nic go chyba nie przytępi (oprócz solidnej dawki leków :twisted: )
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2013, 00:32
MalaMi1001, No tak, w ocenie przez innych subiektywność>obiektywność.
Czy tak wyszło,i tak miało być...nie wiem.
Nie znam cię,tyle co z postów,sądzę że jeszcze spokojnie mogłabyś sobie znaleźć wartościowego partnera,czy przyjaciół.
Ale gdzie i jak - nie pytaj mnie,nie mam pojęcia.
zmęczona_wszystkim, raczej mówiłem o ludziach niekoniecznie przyciętych deprechą i innym badziewiem.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 17 lis 2013, 00:36
Kestrel napisał(a): zmęczona_wszystkim, raczej mówiłem o ludziach niekoniecznie przyciętych deprechą i innym badziewiem.


wiem, to dotyczyło "normalnych"samotnych :D W takim przypadku bym się zgodziła, ale i takich normalsów samotność może prędzej czy później przyciagnąć na to forum.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 17 lis 2013, 00:39
Kestrel napisał(a):Nie znam cię,tyle co z postów,sądzę że jeszcze spokojnie mogłabyś sobie znaleźć wartościowego partnera,czy przyjaciół.
Ale gdzie i jak - nie pytaj mnie,nie mam pojęcia.

No właśnie - jak i gdzie. To podstawowe pytanie dla kogoś, kto lubi ciszę i spokój, nie przepada za pubami, klubami, głośnymi imprezami częściej niż raz na pół roku, nie potrzebuje zgrai znajomych czy 1000like'ów na facebooku i lubi po prostu pomilczeć, co nie jest oznaką tego, że nie ma nic do powiedzenia. Dlatego moje stwierdzenie, że tak wyszło jest adekwatne. Ciężej jest spotkać kogoś takiego niż zupełne przeciwieństwo.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1931
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2013, 00:41
zmęczona_wszystkim, Tacy raczej zdychają z pracą w ręku,czy będąc na kolejnym spędzie związanym z hobby,ale może...sam nie wiem.
MalaMi1001, Zaś nie wierzę że każdy lubi imprezy,i nie ma co cichszych ludzi...
Ale fakt,gdzie takowych szukać,no idea.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 17 lis 2013, 00:42
A ja mam wrażenie, ze takich ludzi jest sporo. Tu na forum stanowią chyba wiekszość;) albo przynajmniej połowę. W życiu codziennym też jest ich wiele, tylko ich nie widac, bo siedza w domu.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

przez Midori 17 lis 2013, 00:43
MalaMi1001 napisał(a):No właśnie - jak i gdzie. To podstawowe pytanie dla kogoś, kto lubi ciszę i spokój, nie przepada za pubami, klubami, głośnymi imprezami częściej niż raz na pół roku, nie potrzebuje zgrai znajomych czy 1000like'ów na facebooku i lubi po prostu pomilczeć, co nie jest oznaką tego, że nie ma nic do powiedzenia.

Czuję się, jakbym sama to napisała. :smile:
Midori
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lis 2013, 00:44
zmęczona_wszystkim, czas zacząć chodzić i pukać do hacjendach :pirate: :?:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32807
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 17 lis 2013, 00:47
zmęczona_wszystkim napisał(a):ale i takich normalsów samotność może prędzej czy później przyciagnąć na to forum.

Mnie się wydaje, że samotność bardziej dobija właśnie takich normalnych, którzy wiedzą, że mają potencjał i boli ich, że nie mają możliwości go wykorzystać.
zmęczona_wszystkim napisał(a):A ja mam wrażenie, ze takich ludzi jest sporo. Tu na forum stanowią chyba wiekszość;) albo przynajmniej połowę. W życiu codziennym też jest ich wiele, tylko ich nie widac, bo siedza w domu.
No właśnie, siedzą w domu. Tak jak ja. To sobie posiedzimy tak dalej :?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1931
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez platek rozy 17 lis 2013, 00:51
PJT, :***
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15963
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 17 lis 2013, 00:52
Kestrel napisał(a):zmęczona_wszystkim, czas zacząć chodzić i pukać do hacjendach :pirate: :?:


zbliża się adwent, może wykorzystać chodzenie po kolędzie, albo z szopką noworoczną?;) I łypać oczami? Ale tacy spokojni, to moga nie wpuścić. Wiem to po sobie :D
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: zagubiony31 i 16 gości

Przeskocz do