Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez NieznanySprawca 10 lis 2013, 18:08
widzę ze wątek o samotności przewartościował się na temat ,,ściągania'' :D

Pewno, lepsze to niż denne sratatata o "samotności". :silence: :mrgreen: To ja wam powiem, że namiętnie kochałem ściągać, to była dla mnie swoista gra, która zawsze prowadziłem z bystrością nauczyciela/potencjalnych sprzedawczyków. Kochałem tę adrenalinę. 8) To też uczy, ale operatywności i zimnej krwii, hah.
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 10 lis 2013, 18:13
Ja miałem przez pewien czas ćwiczenia z pewnego przedmiotu z osobą, która, gdy była jakaś kartkówka lub kolokwium, mówiła, żeby ściągać tak, żeby ona nie widziała. Zawsze mnie to wkurzało, byłem jedyny który nie ściągał, bo nie było warunków specjalnych dla mnie, bym mógł ściągać tak, żeby mieć chociaż większościowe przekonanie, że nie zostanę przyłapany.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Vilgefortz 10 lis 2013, 19:12
Depresja To Ja napisał(a):widzę ze wątek o samotności przewartościował się na temat ,,ściągania'' :D


no to jest chyba jeden z tych wątków, gdzie niezależnie co się napisze to jest na temat
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
01 sty 2012, 19:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez PoznacSiebie 10 lis 2013, 19:32
Mnie jednak trochę drażni jak na studiach ktoś ściąga i tak dostaje stypendium, zamiast kogoś kto się uczy.

wkurza na pewno ale trzeba się do tego przyzwyczaić bo w dzisiejszych czasach to wiedza nie jest aż tak ważna co zaradność, cwaniactwo, w skrócie cel uświęca środki.
Raz też oddałem sprawdzian ze sciągą w środku bo zapomniałem wyjąc i też pała była, to był dopiero wstyd

Vilgefortz, :brawo: :lol:
"Gdy myślisz, że możesz lub nie możesz- w obu przypadkach masz rację"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
06 maja 2012, 16:26
Lokalizacja
małe trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 lis 2013, 19:41
Tu znowu off top to ja też zooftopuje, ostatnio myślałem o tym aby napisać na uniwerek aby pozbawili mnie tytułu magistra bo nie chce mieć tego obciążenia w życiu, ale szkoda zachodu nie chce mi się choć fajnie by było mieć średnie a najlepiej podstawowe wykształcenie. Jakbym mógł cofnąć czas to bym edukację na podstawówce skończył, bo nigdy nic więcej mi się nie przydało.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Vilgefortz 10 lis 2013, 20:00
oj tam carlosbueno, na pewno bys tak biegle postów nie pisał po podstawówce :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
01 sty 2012, 19:47

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 lis 2013, 20:17
Vilgefortz napisał(a):oj tam carlosbueno, na pewno bys tak biegle postów nie pisał po podstawówce :P

No właśnie ludzie po podstawówce nie mają takich problemów jak ja ich świat jest prosty kończy się na pieniądzach, seksie, pracy, rodzinie nie w głowie im fora, polityka i wałkowanie sensu życia. Zbyt wysokie wykształcenie zwłaszcza humanistyczne jest szkodliwe zwłaszcza że spora cześć osób po nim wykonuje proste prace fizyczne lub jest bezrobotnym co jeszcze wzmaga niezadowolenie z życia. Taki ktoś po podstawówce czy zawodówce pracujący w fabryce, na budowie jest zwykle szczęśliwszy niż robiący to magister.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 10 lis 2013, 20:21
PoznacSiebie napisał(a):
Mnie jednak trochę drażni jak na studiach ktoś ściąga i tak dostaje stypendium, zamiast kogoś kto się uczy.

wkurza na pewno ale trzeba się do tego przyzwyczaić bo w dzisiejszych czasach to wiedza nie jest aż tak ważna co zaradność, cwaniactwo, w skrócie cel uświęca środki.

ja tępię takich cwaniaków, jak przyłapię kogoś na ściąganiu, to jestem dla niego niemiła i robię problemy do końca semestru, a jeśli jeszcze później ma ze mną jakieś zajęcia, to dalej robię takiemu pod górkę.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 lis 2013, 20:35
Ja na studiach ściągałem ale tylko z angielskiego, bo byłem tak słaby i odstawałem od programu że inaczej nigdy w życiu bym go nie zaliczył. Wsadzili mnie do najsłabszej grupy tego angielskiego, ale i tak byłem daleko w tyle bo miałem w szkole średniej tragiczny poziom angielskiego, nie zdawałem z niego matury, ale się okazało że ktoś miał gotowce do kolokwium i egzaminów i na nich jechałem jeszcze specjalnie błędy robiąc aby się nauczycielka nie zorientowała ;) . No ale może źle zrobiłem bo studia mi się na nic nie przydały, a znajomość angielskiego mogła mi bardziej pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 10 lis 2013, 20:36
na angielskim to ja mialem teachers booka i nie musialem sciagac
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 lis 2013, 22:23
nazywam się niewarto napisał(a):
PoznacSiebie napisał(a):
Mnie jednak trochę drażni jak na studiach ktoś ściąga i tak dostaje stypendium, zamiast kogoś kto się uczy.

wkurza na pewno ale trzeba się do tego przyzwyczaić bo w dzisiejszych czasach to wiedza nie jest aż tak ważna co zaradność, cwaniactwo, w skrócie cel uświęca środki.

ja tępię takich cwaniaków, jak przyłapię kogoś na ściąganiu, to jestem dla niego niemiła i robię problemy do końca semestru, a jeśli jeszcze później ma ze mną jakieś zajęcia, to dalej robię takiemu pod górkę.

i tak powinno być. Skoro już postanowili się uczyć, to niech się uczą i zapierdalają, a nie idą na skróty.

-- 10 lis 2013, 22:24 --

rotten soul napisał(a):Vett,
Cóż, będę więc wzbudzał w Tobie obrzydzenie. Na dokładkę powiem, że maturę też zdałem dzięki nim. :D Poziom obrzydzenia wzrósł? ;)

No i po co się tym chełpić? Czy to powód do dumy?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez rotten soul 10 lis 2013, 22:30
Vett,
No i po co się tym chełpić? Czy to powód do dumy?

Powiedziałem szczerze jak było. Tyle. Czy byłem wtedy dumny? Nie, ale zadowolony, że zdałem.

A Ty się wybierasz na studia?
rotten soul
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 10 lis 2013, 22:32
Jeśli tylko zdam nową maturę, to oczywiście, że idę. Tylko nie wpajaj mi "no to sama zaczniesz ściągać", bo nie zacznę. Brzydzę się tym i mam jakieś resztki szacunku do samej siebie.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez rotten soul 10 lis 2013, 22:34
Vett,
Nic wpajać nie będę. Zapytam tylko po co na nie idziesz?
rotten soul
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do