Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 05 lis 2013, 23:09
ja jakby co wychodzilem na kolezenskie spotkanie a nie randke
do kina tez proponowalem na kolezenskie spotkanie
tlumacze się bo zostalem w to wmieszny
Ostatnio edytowano 05 lis 2013, 23:10 przez PJT, łącznie edytowano 1 raz
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

przez Aranjani 05 lis 2013, 23:09
Aurora92, Ale codziennie nie da sie chodzic do kina, na kolacje czy do opery... czasami fajnie jest po prostu wyjsc z facetem do pubu, napic sie piwa czy tam coli, co kto lubi.
A jak jest Ci dobrze z facetem... to miejsce ma tak na prawde drugorzędne znaczenie...
Aranjani
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 05 lis 2013, 23:10
Kestrel napisał(a):Według mnie zależy od lokalu,klimatu tam...tej 2 osoby
No i 1 piwo,nie schlanie się jak żul antek spod monopolowego siarkofrutem podpisanym komandos czy leśny dzban.

No wiem, że nie chodzi o schlanie się w trupa. :D Chodzi mi o sam fakt. :D

-- 05 lis 2013, 22:11 --

Aranjani napisał(a):Aurora92, Ale codziennie nie da sie chodzic do kina, na kolacje czy do opery... czasami fajnie jest po prostu wyjsc z facetem do pubu, napic sie piwa czy tam coli, co kto lubi.
A jak jest Ci dobrze z facetem... to miejsce ma tak na prawde drugorzędne znaczenie...

A kto codziennie na randki chodzi? :P Bez przesady. :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4532
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 lis 2013, 23:12
A jak jest Ci dobrze z facetem... to miejsce ma tak na prawde drugorzędne znaczenie...

to jest pono true story :lol:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez los_historicos 05 lis 2013, 23:13
Kestrel napisał(a):Ja tam mogę pogadać o dziarach (ale to noob),nożach,grach,zegarkach i kwestiach dla mangozjebów.
No i nołlajfie
Tyyyyle do wyboru

"Choć bejbe, pogapimy się na Gagariny jadące do Olka po puste baniaki z Orlenu" - to nie przejdzie jako podryw czy chęć zaimponowania dziewczynie, nou waj.
A randki - obraz wykreowany w filmach że jak randka to musi być garnitur, droga restauracja, kwiatek, buźka to fikcja. Nie każdy jest taki kasiasty. Nie żeby robić tournee po jakże luksusowych lokalach typu KFC ale zwykła kawiarnia czy pizzeria powinny usatysfakcjonować.
Srubasabadananienieryszczybysryburstzhhh - złota myśl Juliana Tuwima
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
25 mar 2012, 21:39

Samotność

przez Aranjani 05 lis 2013, 23:14
Aurora92, jak ktos chce... czmu nie... co w tym złego ?

-- 05 lis 2013, 23:15 --

Kestrel, tru tru ;)
Aranjani
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Depresja To Ja 05 lis 2013, 23:17
Aurora92, To gdzie zapraszać kobiety na pierwsze randki, by była luźna atmosfera?
Ostatnio edytowano 05 lis 2013, 23:19 przez Depresja To Ja, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
29 gru 2012, 22:35

Samotność

przez Aranjani 05 lis 2013, 23:18
Depresja To Ja, do teatru :mrgreen:
Aranjani
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 lis 2013, 23:19
cmentarz.
Albo dawny plac egzekucji
Starodawne pręgierze.
Muzea narzędzi tortur.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez PJT 05 lis 2013, 23:20
dobra kto gra w literaki ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5593
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Śmiercionauta 05 lis 2013, 23:21
Depresja To Ja napisał(a):Aurora92, To gdzie zapraszać kobiety na pierwsze randki, by była luźna atmosfera?


kiedyś popularne były egzekucje publiczne. :pirate:
"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
8906
Dołączył(a)
16 sty 2012, 18:55

Samotność

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 05 lis 2013, 23:21
Depresja To Ja napisał(a):Aurora92, To gdzie zapraszać kobiety na pierwsze randki, by była luźna atmosfera?

Mnie nie pytaj, ja żeński Quasimodo. :mrgreen:

-- 05 lis 2013, 22:22 --

Śmiercionauta napisał(a):
Depresja To Ja napisał(a):Aurora92, To gdzie zapraszać kobiety na pierwsze randki, by była luźna atmosfera?


kiedyś popularne były egzekucje publiczne. :pirate:

:great:
Mnie by pasowało. XDXD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4532
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Samotność

Avatar użytkownika
przez wilczajagoda 05 lis 2013, 23:27
Pozwólcie, że także się wyżalę, bo tłumię w sobie zbyt wiele emocji...
Chodzę do szkoły średniej. Moim największym problemem jest cholerna, długotrwała, ciągle powracająca moja znajoma-depresja. Dwa tygodnie temu przeszła, trwała całe dwa miesiące, teraz znowu mnie odwiedziła. Mówią, że osoby depresyjne nigdy nie będą w pełni szczęśliwe, nigdy nie uwolnią się od tej choroby... Może to prawda? Nie mam sensu egzystencjalnego. To mnie najbardziej dobija. Każdy dzień jest taki sam, bezustanna monotonia. Wstaję, szkoła, sen. Dokucza mi strasznie samotność, nie mam żadnych przyjaciół, znajomych z którymi mogłabym gdzieś wyjść. Jestem skazana sama na siebie, a najgorsze jest to, że czasami czuję, że nawet to lubię. To jest cholernie dziwne. Wywnioskowałam, że jestem introwertyczką. Nie dziwię się sama sobie, ja nawet nie mam o czym rozmawiać z moimi rówieśnikami. Dla nich tematem są zazwyczaj:narkotyki, alkohol i seks. Ja wolę porozmawiać na temat chociażby różnych idei. Nawet boję się zacząć taką rozmowę w obawie, iż zostanę wyśmiana. Nie mam sił. Nie mam przy sobie nikogo. Nie rozumiem dlaczego w dzisiejszych, tak unowocześnionych czasach ludzie nie mają zasad, nie mają swojego "kodeksu honorowego", nie mają moralności. ZERO. Ciągle tylko biorą nic nie dając... Chociażby uśmiechu za bezinteresowną pomoc. Ten świat jest tak zimny, a ja to wszystko tak dotkliwie czuję, jestem zbyt wrażliwa. Popadłam w konflikt ze światem, ciągle mnie rani. Boję się, że pewnego dnia skończę ze sobą, przez mój ogromny, emocjonalny ból, który już nie będzie się we mnie mieścił. Ostatnio prosiłam Boga, by mnie stąd zabrał, zabrał z tak brutalnej, drastycznej społeczności, której dewizą jest wyzyskiwanie innych. Boję się o siebie...
Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 wrz 2013, 18:17

Samotność

Avatar użytkownika
przez Sayace 05 lis 2013, 23:29
Depresja To Ja, do domu :twisted:.
Ostatnio edytowano 05 lis 2013, 23:30 przez Sayace, łącznie edytowano 1 raz
´Cause it's always raining in my head,
forget all the things I should have said.


~ Staind - Epiphany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
486
Dołączył(a)
05 paź 2013, 01:10
Lokalizacja
I must belong somewhere.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do