Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 02 lis 2013, 17:48
Ja na borderlandie między ślunskiem a małą polską :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 lis 2013, 03:31
Dziś poryczałam się na serialu komediowym tylko dlatego, że w jednej ze scen była użyta piosenka, którą czasami podśpiewywał mój były. 5 lat i 4 związki temu... :?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez idle 03 lis 2013, 09:12
Kiedy oksytocyna ulatuje z mózgu i były facet przestaje się jawić jako najlepsze "wszystko", choć wcale nim nie jest? Poza metodą klin-klinem, bo mój głupi mózg teraz wszystkich skreśla :?
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 03 lis 2013, 11:14
Kiya napisał(a):Dziś poryczałam się na serialu komediowym tylko dlatego, że w jednej ze scen była użyta piosenka, którą czasami podśpiewywał mój były. 5 lat i 4 związki temu... :?


Przynajmniej byłaś w jasno określonych związkach :smile: Ja się na związki nie załapuję. Ewentualnie tylko jakieś spotkania, niezobowiązujące relacje, bez żadnych deklaracji, itp. Nie ma emocji, nie ma co wspominać.

-- 03 lis 2013, 11:16 --

Kestrel napisał(a):Jak tu tylu południowców to można zorganizować jakiś spęd,pogadać o jednorożcach i latających okrętach widmo w środku nocy itp. :pirate: :lol:


Coś mi sie wydaje, że w przeciwieństwie do tych z Trójmiasta, to południowcy mają mniej ruchawe dupska :mrgreen:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Tyrr 03 lis 2013, 11:43
zmęczona_wszystkim napisał(a):Coś mi sie wydaje, że w przeciwieństwie do tych z Trójmiasta, to południowcy mają mniej ruchawe dupska :mrgreen:

Ja tam wybrał bym się na taki melanż :mrgreen:
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 03 lis 2013, 11:49
Tyrr napisał(a):
zmęczona_wszystkim napisał(a):Coś mi sie wydaje, że w przeciwieństwie do tych z Trójmiasta, to południowcy mają mniej ruchawe dupska :mrgreen:

Ja tam wybrał bym się na taki melanż :mrgreen:


ale jak tu całe towarzystwo ruszyć sprzed kompa? :D

-- 03 lis 2013, 11:50 --

pozbierac z małych wiosek i miasteczek rozsianych po całym południu? To skomplikowana akcja logistyczna
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 lis 2013, 12:16
zmęczona_wszystkim napisał(a):
Tyrr napisał(a):
zmęczona_wszystkim napisał(a):Coś mi sie wydaje, że w przeciwieństwie do tych z Trójmiasta, to południowcy mają mniej ruchawe dupska :mrgreen:

Ja tam wybrał bym się na taki melanż :mrgreen:


ale jak tu całe towarzystwo ruszyć sprzed kompa? :D

-- 03 lis 2013, 11:50 --

pozbierac z małych wiosek i miasteczek rozsianych po całym południu? To skomplikowana akcja logistyczna

To je fakt,nawet jak nołlajf king jak ja pisał z 2 tyg wyprzedzeniem o spotkaniu to tylko jedna osoba sie w sumie odezwała,przyznaje,południowcy chorują na ciężki przypadek KOD'u -klątwy ołowianej dupy.
Nie wiem jak Krakusy,ale tam nie bywam bo zryta beretka,bo dużo ludzi bo Krakowa nie znam :<
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 03 lis 2013, 12:26
Bo nołlajfy mają takie zajęte grafiki, że trzeba się z wyprzedzeniem co najmniej miesięcznym wpisywać :mrgreen:
Ale też myślę, że łatwiej pozbierac np. ludzi z 3miasta, bo mieszkają dość blisko siebie, niż z całego śląska. już samo ustalenie miejsca spotkania nastręczałoby chyba problemu.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 03 lis 2013, 12:29
idle napisał(a):Kiedy oksytocyna ulatuje z mózgu i były facet przestaje się jawić jako najlepsze "wszystko", choć wcale nim nie jest? Poza metodą klin-klinem, bo mój głupi mózg teraz wszystkich skreśla :?


Dokładnie to samo pytanie nie daje mi spokoju. Metoda klin-klinem nigdy na mnie działała, ja tego nie potrafię i w sumie tak szczerze brzydzę się tym, tak z kwiatka na kwiatek. Ale pocieszę Cię tego się podobno nie da wyleczyć....
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 lis 2013, 12:30
zmęczona_wszystkim, Tia,to już napisze na czerwiec przyszłego roku. :lol:
Co do tego co piszesz racja...
Co pozostaje?
A)Nołlajf
B)Rosyjska ruletka z 6 kulami w bębnie
C)Nołlajf
D)objazdówka po polsce i zaznajamianie sie z innymi psychozjebami
E)nołlajf
F) samotne chlanie po knajpach,dyskotekach i klubach.

Tyyyle opcyji
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 03 lis 2013, 12:35
idle napisał(a):Kiedy oksytocyna ulatuje z mózgu i były facet przestaje się jawić jako najlepsze "wszystko", choć wcale nim nie jest? Poza metodą klin-klinem, bo mój głupi mózg teraz wszystkich skreśla :?


wszystko kiedyś mija i tyle. Jedni potrzebują na to więcej czasu, a inni mniej. I po prostu nie ma innej opcji. Chyba że ktoś upiera się, że nigdy nie minie, to pewnie nie, ale wtedy pozostanie tylko problem, wyobrażenie o uczuciu, a nie samo uczucie.

-- 03 lis 2013, 12:39 --

Kestrel napisał(a):zmęczona_wszystkim, Tia,to już napisze na czerwiec przyszłego roku. :lol:


Zerknęłam do kalendarza i czerwiec na razie mam wolny :D

D)objazdówka po polsce i zaznajamianie sie z innymi psychozjebami
F) samotne chlanie po knajpach,dyskotekach i klubach.


A te opcje jeszcze wymagają nakładów finansowych, więc też nie dla każdego. A kto nas na stopa weźmie :D
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotyk 03 lis 2013, 12:46
idle napisał(a):Kiedy oksytocyna ulatuje z mózgu i były facet przestaje się jawić jako najlepsze "wszystko", choć wcale nim nie jest? Poza metodą klin-klinem, bo mój głupi mózg teraz wszystkich skreśla :?
nie przestaje, bo pamiętasz swoje wyobrażenie o nim. albo wyobrażenie o uczuciu, jak powiedziała zmęczona_wszystkim. klin działa, bo przestajesz o nim myśleć i daje Ci czas do nabrania dystansu, ale to też nie w porządku wobec tej drugiej osoby.
jedyne, co naprawdę działa w moim przypadku, to przeczekanie aż miną najsilniejsze emocje i spotkanie się z byłym, takie 'closure'. dopiero wtedy możesz skonfrontować swoje wyobrażenie czy też wspomnienie z rzeczywistością i często okazuje się, że jednak wcale już za nim nie tęsknisz.. (gorzej, jeśli się nie okaże, nie da się nic zagwarantować >_<)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
17 paź 2013, 09:54
Lokalizacja
waw

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 lis 2013, 14:23
nie przestaje, bo pamiętasz swoje wyobrażenie o nim. albo wyobrażenie o uczuciu, jak powiedziała zmęczona_wszystkim. klin działa, bo przestajesz o nim myśleć i daje Ci czas do nabrania dystansu, ale to też nie w porządku wobec tej drugiej osoby.
jedyne, co naprawdę działa w moim przypadku, to przeczekanie aż miną najsilniejsze emocje i spotkanie się z byłym, takie 'closure'. dopiero wtedy możesz skonfrontować swoje wyobrażenie czy też wspomnienie z rzeczywistością i często okazuje się, że jednak wcale już za nim nie tęsknisz.. (gorzej, jeśli się nie okaże, nie da się nic zagwarantować >_<)

Legendy podają,że mając kamień i rzucając go w kupę,kamień śmierdzi.
Jeszcze inne legendy podają,że nigdy nie powinno się rzucać kamienia w to samo bajoro .

-- 03 lis 2013, 13:25 --

zmęczona_wszystkim,
A te opcje jeszcze wymagają nakładów finansowych, więc też nie dla każdego. A kto nas na stopa weźmie

PKP przewozy regionalne,PKS,wiele różnorakich firm busiarskich
opcji jest sporo :pirate:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez kotyk 03 lis 2013, 15:08
Kestrel napisał(a):Legendy podają,że mając kamień i rzucając go w kupę,kamień śmierdzi.
Jeszcze inne legendy podają,że nigdy nie powinno się rzucać kamienia w to samo bajoro .
takie tam kuchenne mądrości. nic nie wspominałam o wracaniu do siebie. bardziej 'przyjrzyj się jeszcze raz, a zobaczysz, że to nie książę, tylko ropucha' ;) albo nie patrz za siebie i dalej wyobrażaj sobie księcia, którego nie ma, twój wybór..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
17 paź 2013, 09:54
Lokalizacja
waw

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do