Nie jestem wesołkiem

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 19 mar 2011, 19:10
Od kiedy pamiętam nie byłem wesołkiem . Nie umiałem bawić ludzi ,rzucać dowcipami . Rzadko się śmieję . Nie wie , czy to jest mój charakter czy to że mam początek depresji . :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nie jestem wesołkiem

przez miś wesołek 19 mar 2011, 21:21
Ja tak samo
miś wesołek
Offline

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez rutka 19 mar 2011, 21:28
Witam,tez taka jestem co prawda nie mam depresji ale taki sposób bycia.nie znam się na kawałach ani nie jestem duszą towarzystwa po prostu taka anie inna .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 lut 2011, 11:41
Lokalizacja
Wielkopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 mar 2011, 22:02
Witam,tez taka jestem co prawda nie mam depresji ale taki sposób bycia.nie znam się na kawałach ani nie jestem duszą towarzystwa po prostu taka anie inna .

Już Cie lubie ;)
Też taki jestem.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez amelia83 19 mar 2011, 22:08
no to ja tez sie podpisuje w klubie Niewesolka ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Nie jestem wesołkiem

przez Sabaidee 19 mar 2011, 22:10
Poczucie humoru lub jego brak jest elementem osobowości; natomiast depresja jest czymś co osobowość zaburza. Z depresji można się wyleczyć, a z poczucia humoru już trudniej. Jest oczywiste, że w dołkach psychicznych mamy mniejszą skłonność do żartów, ale jedno drugiego nie wyklucza. Jeśli dobrze pamiętam skłonność do depresji wykazywał Aleksander Fredro, któremu poczucia humoru nie sposób odmówić.
Sabaidee
Offline

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 mar 2011, 22:29
Może to głupie co powiem,ale chciałbym,żeby przykładowo moja nierealna,jakaś tam w przyszłości dziewczyna była taka sama jak ja...ee niewesoła.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez rutka 19 mar 2011, 22:40
No to ja wam powiem że mój mąż też nie należy do wesołków ale nie nudzimy się ze sobą bardzo dużo rozmawiamy ze sobą i nawet do godzin rannych (rzadko ale się zdarza)o ile nie rysuje do rana....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 lut 2011, 11:41
Lokalizacja
Wielkopolska

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 19 mar 2011, 22:46
Hmmm, ja chyba też nie jestem wesołkiem, ale zmuszam się do bycia nim gdy z kimś jestem w towarzystwie, bo mi się wydaje, że niewesołkowatość jest nieakceptowana. No i takie udawanie strasznie męczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez rutka 19 mar 2011, 22:49
Bardzo męczy dlatego ja tego nie robię ,albo ktoś akceptuje mnie taką jaka jestem albo nie, co prawda mam mało znajomych ale wiem że mogę na nich liczyc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 lut 2011, 11:41
Lokalizacja
Wielkopolska

Nie jestem wesołkiem

przez Sabaidee 19 mar 2011, 23:11
Gelotologia, terapia śmiechem (gr. gelos - śmiech) to terapia oparta na założeniu, że spontaniczny śmiech pomaga odreagować stres, konflikty, frustracje. Gelotologia służy wykształceniu umiejętności rozładowania napięć emocjonalnych i stresu, a także profilaktyce zdrowia. [Źródło: Wikipedia]

Jakby nie patrzył: śmiech to zdrowie.
Sabaidee
Offline

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 19 mar 2011, 23:13
Jeśli nakazują się śmiać z czegoś, co wcale nie jest dla mnie śmieszne, to na pewno nie jest to żadne zdrowie, raczej frustracja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Nie jestem wesołkiem

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 mar 2011, 10:26
Dziękuję za poradę , teraz wiem ,że nie każdy szczela dowcipami jak z armaty . :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Nie jestem wesołkiem

przez szarak 20 mar 2011, 11:08
Witam wszystkich mam taki sam problem.To znaczy jestem ponurakiem i nie potrafię być duszą towarzystwa, chociaż chciałabym, ale mam za duzo problemów typu kompleksy , nieśmiałość i DDa i to chyba to spowodowało, a na dodatek zauważyłam, że tzw. dusze towarzystwa są w mojej przcy lepiej traktowani i postrzegani.Czy można to opanować ?A może zostawić i sobie powolutku żyć w zgodzie ze sobą. Trudno.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 mar 2011, 22:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do