Depresja + nerwica = jak dać radę

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja + nerwica = jak dać radę

przez ragazzo 17 mar 2011, 20:42
Witam! Dorzucę swój kamyczek do tego smutnego ogródka, mam nadzieję, że kogoś to zainteresuje.
Zdiagnozowano u mnie depresję i nerwicę. Problemy prywatne i zawodowe, będące pochodną prywatnych spowodowały u mnie drżenie rąk, bóle serca, bezsenność, apatię, brak zainteresowania pracą i czymkolwiek innym, mdłości, duży spadek wagi, problemy z odpornością. Wpadłem w spiralę bezradności, problemy spowodowały zaległości w pracy a te powodowały jeszcze większe stresy i większe zaległości. Dodatkowo, dla przypieczętowania wszystkiego rozpadł mi się długoletni związek. To był moment krytyczny, w którym postanowiłem iść do specjalisty. Od razu przepisał mi leki:
- asentra 50mg
- alprazolam doraźnie, choć początkowo brałem go codziennie
- zolpidem, początkowo, potem miansec.
Na prochach jestem od niecałych 3 miesięcy.
Początki były obiecujące. Odzyskałem chęć do wychodzenia z domu, zacząlem ogarniać pracę na tyle, aby było troszkę mniej stresu. Po całej paczce zolpidemu lekarz nakazał go odstawić (mimo, że działał cudownie) i zalecił miansec. Początkowo mnie bardzo otumaniał mimo małej dawki (10 mg na dobę przed snem) ale pomagał w zasypianiu i przesypianiu nocy. Niestety wydawało mi się, że po nim przygasłem i nie zdecydowałem się na kolejne opakowanie. W między czasie odstawiłem alprazolam, a lekarz zalecił zwiększenie dawki asentry do 100mg.
I problemy wracają... znów mam kłopoty ze snem, zasypiam, ale budzę się po 3-4 godzinach i nie mogę dalej spać. W dzień, gdy nie wezmę alprazolamu, z biegiem czasu narasta we mnie jakiś nieuzasadniony lęk, czuję się tak jakbym wypił 10 redbulli a jednocześnie jestem zmęczony. Serce mi wali i wróciło drżenie rąk. Czy takie objawy mogą być spowodowane zwiększeniem dawki asentry?
Nie wiem co mam powiedzieć lekarzowi przy następnej wizycie, bo boję się, że pomyśli, że wyłudzam leki.
Zastanawiam się na powrotem do miansecu. Podobno można go brać dłużej. Zolpidemu nie chcę, bo nie można go łączyć z asentrą, a alprazolam, choć działa świetnie, uzależnia. Czy możecie coś doradzić?

Dodatkowo pojawiły się problemy z libido, co dobija mnie dodatkowo, bo mam wrażenie, że jako facet już nie nadaję się do niczego.
POMOCY!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
17 mar 2011, 19:20

Depresja + nerwica = jak dać radę

przez ragazzo 17 mar 2011, 20:58
Tzn mam iść do psychologa? Byłem kilka razy, ale to kosztuje majątek :(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
17 mar 2011, 19:20

Depresja + nerwica = jak dać radę

przez paradoksy 17 mar 2011, 21:21
ragazzo, psycholog przyjmuje też na NFZ, wystarczy skierowanie od psychiatry
terapie również są na NFZ
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja + nerwica = jak dać radę

przez ragazzo 17 mar 2011, 21:35
ehhh, widzicie, jestem zupełnie bezradny :\
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
17 mar 2011, 19:20

Depresja + nerwica = jak dać radę

przez paradoksy 17 mar 2011, 21:39
nie jesteś.dostałeś parę info od ludzi z forum.
zawsze da się coś zrobić.
paradoksy
Offline

Depresja + nerwica = jak dać radę

przez ragazzo 17 mar 2011, 21:43
a co z tymi lekami? mam brać ten miansec? nie mogę spać znowu, a on pomagał.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
17 mar 2011, 19:20

Depresja + nerwica = jak dać radę

przez paradoksy 17 mar 2011, 21:45
skoro zapisał Ci go lekarz..
paradoksy
Offline

Depresja + nerwica = jak dać radę

przez Zenonek 19 mar 2011, 10:55
ragazzo,

Tak sie zdarza, ze ASentra (Sertralina) moze pogarszac sen...Musisz dobrze spac, bez tego nie wyjdziesz z depry.

Bardzo dobrze spisuje sie w tym zakresie np Pernazyne w mikrodawce 50-100 mg lub Hydroksyzyna w dawce 20-40 mg.

Alprazolamu nie ma sensu brac czesciej niz raz na tydzien, inaczej mozna sie po prostu wkopac.

Czasami trzeba zmienic antydepresant. Jezeli twoim problemem sa lęki to Asentra nie jest najtrafniejszym lekiem, gdyz jej dzialanie przeciwlękowe jest znikome.

Pogadaj z lekarzem. W kazdym razie jak zle spisz to trzeba to zmienic, jak wyzej pisalem polecam Pernazyne lub Hydroksyzyne, sa to bezpieczne leki (pernazyna w mikrodawce, Hydro to lajtowy lek).
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do