Dyskomfort niesprawiedliwości.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Dyskomfort niesprawiedliwości.

przez Wombwell00 17 mar 2011, 15:09
Dręczy mnie straszny dymkomfort niesprawiedliwości, macie tak czasem?

Niemalże ciągle myslę, o innych, we wszystkim doszukuje się tego w czym sa lepsi ode mnie, powoli staje się to troche obsesją, widze niesprawiedliwośc świata niemal wszędzie.
Ide z kumplami. Oni ida pewnym krokiem, sa wyżsi, pewni siebie, ja zawsze z tyłu z głowa spuszczoną, patrze w ziemie. Jeszcze bardziej mnie to dołuje. Wczoraj cały dzien byłem zdołowany, bo... kolega (z ktorym robilem urodziny, 18) był na więcej zdjęciach niż ja, bo ma ładną twarz, ja zawsze wyglądam jak nawalony, bo siedziały koło niego ładniejsze dziewczyny, bo ludzie staraja się o jego szacunek, bardziej go lubią.
Żyje troche w toksycznym, przynajmniej dla mnie, otoczeniu, ale nie moge tego zmienić, nie mam dokąd 'pójść', albo będę sam, albo z nimi nadal znosił to samo, przez cały czas. Bycie samemu to bez niezbyt dobra opcja.
Na każdym kroku widze, jak Bóg się ze mnie naśmiewa, chociaż nie jestem zbytnio wierzący.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Dyskomfort niesprawiedliwości.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 17 mar 2011, 16:30
WojuBoju, no masz dola,,,,a pociesz sie, ze inni nie maja lepiej, np tacy Japonczycy, kilkanascie tysiecy nie zyje po trzesieniu ziemi. A zycie takie jest, bo nie zyjemy w matrixie, na pewno jedno co mozesz, to probowac to zmienic.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Dyskomfort niesprawiedliwości.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 17 mar 2011, 19:03
WojuBoju napisał(a):Dręczy mnie straszny dymkomfort niesprawiedliwości, macie tak czasem?

Niemalże ciągle myslę, o innych, we wszystkim doszukuje się tego w czym sa lepsi ode mnie, powoli staje się to troche obsesją, widze niesprawiedliwośc świata niemal wszędzie.
Ide z kumplami. Oni ida pewnym krokiem, sa wyżsi, pewni siebie, ja zawsze z tyłu z głowa spuszczoną, patrze w ziemie. Jeszcze bardziej mnie to dołuje. Wczoraj cały dzien byłem zdołowany, bo... kolega (z ktorym robilem urodziny, 18) był na więcej zdjęciach niż ja, bo ma ładną twarz, ja zawsze wyglądam jak nawalony, bo siedziały koło niego ładniejsze dziewczyny, bo ludzie staraja się o jego szacunek, bardziej go lubią.
Żyje troche w toksycznym, przynajmniej dla mnie, otoczeniu, ale nie moge tego zmienić, nie mam dokąd 'pójść', albo będę sam, albo z nimi nadal znosił to samo, przez cały czas. Bycie samemu to bez niezbyt dobra opcja.
Na każdym kroku widze, jak Bóg się ze mnie naśmiewa, chociaż nie jestem zbytnio wierzący.

Cierpisz bo używasz języka w nieprawidłowy sposób przez co masz bezsensowne myśli, które Cię dołują.

Niesprawiedliwość nie może być cechą bytu bezmyślnego takiego jak świat, może być tylko cechą ludzi i społeczeństw przez nich tworzonych.

Pojęcia sprawiedliwości/niesprawiedliwości służą do negocjowania warunków stosunków międzyludzkich a nie do oceny zdarzeń czysto mechanicznych.

To naturalne, że odczuwasz dyskomfort z powodu niesprawiedliwości. Problem w tym, że przypisujesz sprawiedliwość/niesprawiedliwość nieodpowiednim obiektom. To tak jakbyś np. doszedł do wniosku, że młotek jest smutny i się tym dołował.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dyskomfort niesprawiedliwości.

przez Wombwell00 18 mar 2011, 18:55
Pocieszanie się nieszcześciem innych? Dla mnie to raczej czysta arogancja niż sposób na radzenie sobie z czymś takim.

Sorrow, napisałeś chyba coś madrego, ale zdaje mi się, że mało z tego wynika. Może to troche wygląda jakbym wręcz wymyslał powody byle by byc zdołowanym, i też po cześci tak jest, ale tez jednak nie do końca...
Licze, że ktoś tu jeszcze napisze.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Dyskomfort niesprawiedliwości.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 mar 2011, 19:20
WojuBoju, Myśle,że dobrze,że masz poczucie wartościowania czegoś. Gorzej,że nie potrafisz jeszcze wartościować siebie. Człowiek tyle jest wart, ile dobrze myśli o sobie. Tego można się nauczyć. Trzeba chcieć zacząć dostrzegać u siebie zalety. Zaczynać od małych.
Każdy je ma. Tylko, nie każdy uświadomił sobie,że je posiada.
Czy Ty chodzisz na terapię?

Dodam,że samoocena wydaje się być u Ciebie na niskim poziomie.
Co o tym sądzisz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dyskomfort niesprawiedliwości.

przez myks 18 mar 2011, 20:23
Trzeba rozgraniczyc czy chodzi ci o niesprawiedliwosc wsród tej samej płci czy miedzy płciową, jesli wsród tej samej płci to ogolnie ci mniej wartosciowi maja wieksze szanse przebicia, a jesli chodzi o miedzy płciową niesprawiedliwosc to wiadomo ze płec kobieca bedzie zawsze miala przywileje jakie nie ma płec meska a zarazem nie bedzie sie mogla wspiac na drzewo
Jak chcesz to moge z toba pogadac i zapewnic ze twoj problem jest masowy, ale zyjemy ciagle w takim samym spoleczenstwie w ktorym to jest temat tabu, kazdy to skrywa
Ostatnio edytowano 18 mar 2011, 21:47 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: ban, multikonto, podszywanie się pod inną płeć
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 mar 2011, 20:20

Dyskomfort niesprawiedliwości.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 mar 2011, 21:01
myks, O Qrde, to znowu Ty :shock:

:D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dyskomfort niesprawiedliwości.

przez myks 18 mar 2011, 21:23
a ty co tu robisz tyle czasu, ciagle leczysz swoj stan depresyjny, spamujac, czyzby leki niepomagały? to uzaleznienie czy dobre miejsce dla pogaduszek flirtów, wyrażania swoich kobiecych mysli?:)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 mar 2011, 20:20

Dyskomfort niesprawiedliwości.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 mar 2011, 21:26
myks, No...Zgadłeś!:great:
leczę swój stan depresyjny,
spamuję,
leki mi nie pomagają,
to uzależnienie,
miejsce dla pogaduszek i flirtów oraz wyrażania swoich kobiecych myśli :great:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dyskomfort niesprawiedliwości.

przez anexp 18 mar 2011, 21:44
aż dziw ze daja sie takim wypowiadac, zamiast zagonic do czegoś pożytecznego, ale czym ty mogła bys sie zająć? niesamowite ze potrafisz ując to co ja w dłuzsza forme, jakie to poetyckie, czysto kobiece:)
az niedowierzam ze przez takie jak ty ja sam wdaje sie w spam a strona autora zostaje zszargana bo przeciesz musisz miec swoje ostatnie slowo prawda:D
Ostatnio edytowano 18 mar 2011, 21:46 przez shadow_no, łącznie edytowano 2 razy
Powód: ban, multikonto
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 mar 2011, 19:55

Dyskomfort niesprawiedliwości.

przez Wombwell00 20 mar 2011, 20:59
Monika1974 napisał(a):WojuBoju, Myśle,że dobrze,że masz poczucie wartościowania czegoś. Gorzej,że nie potrafisz jeszcze wartościować siebie. Człowiek tyle jest wart, ile dobrze myśli o sobie. Tego można się nauczyć. Trzeba chcieć zacząć dostrzegać u siebie zalety. Zaczynać od małych.
Każdy je ma. Tylko, nie każdy uświadomił sobie,że je posiada.
Czy Ty chodzisz na terapię?

Dodam,że samoocena wydaje się być u Ciebie na niskim poziomie.
Co o tym sądzisz?


Próbuje coś z tym zrobić, staram się. Problem jest taki, że naprawiam to tylko na płytkim poziomie, a deprecha i to wszystko jest zakorzeniona dużo głębiej. Nie mam zielonego pojęcia jak tam dotrzec, jak to zmienić. Czuje, że zaczynam sie w tym pogrążać, widze już u siebie chęć odosobnienia, apatie, bezsilność.
Od 3tygodni chodzę na coś na styl terapii. Spotkania raz w tygodniu po 1,5h w poradni psych-ped. Są to spotkania dla uczniów liceów z problemami, ale tam wszystko się opiera na rozmowie, na wyżalaniu się niż na rozwiazaniu problemu.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
09 lut 2010, 19:09
Lokalizacja
Suwałki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do