Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

przez Ankh083 15 mar 2011, 10:30
Słuchajcie mam taki problem. Mieszkam z siostra i szwagrem w domu wielorodzinnym. Od jakiegoś czasu około roku,zauważalnym, że siostra krzyczy na dziecko bez powodu,czasami potrafi cały dzień krzyczeć. Wczoraj na przykład usłyszała ze mały mówi myszka myszki,zdenerwowała się i krzyczy na Niego- powiedz myszka miki dziecko -myszka myszki ona znowu krzyczy-powiedz myszka miki. Wkońcu malec boi się cokolwiek powiedzieć i nic nie mówi wtedy tez obrywa bo się wydziera, ze nie nic nie mówi. Ale przecież on się boi i co ma robić. Takich sytuacji jest więcej np. dziecko czasami się trochę jąka-wtedy krzyczy na niego”cielaku naucz się mówić” czy to normalne?Wim ze to moja siostra,ale liczy się dla mnie szczęście dziecka.
Kiedyś była inna jak dziecko się urodziło, była opiekuńcza,nie krzyczała. Teraz się zmieniła. Być może powodem jej zmiany jest to ze nie układa jej się w małżeństwie i tak rozładowuje się. Nie wiem doradźcie mi co mam robić?Szkoda mi dziecka. Wczoraj przyszedł do mnie i powiedział czy może posiedzieć u mnie bo mama jest niedobra. Zwracam jej uwagę wtedy odpowiada mi ze to jej dziecko i żebym się nie wtrącał.

p.s
dziecko ma 4 lata
Ankh083
Offline

Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

Avatar użytkownika
przez linka 15 mar 2011, 10:35
:shock: no to jest klasyczna przemoc psychiczna..... być może tak właśnie odreagowuje swoje niepowodzenia...ale tak dalej być nie może.
Powinieneś z nią porozmawiać, może potrzebuje pomocy psychologicznej, psychiatrycznej - bo to co opisujesz NIE JEST NORMALNE WEDŁUG ŻADNEJ MIARY!
Jeśli nie będzie chciała, możesz ją zawsze przestraszyć, że np. nagrywałeś to co się dzieje i dasz to do pomocy społecznej, czy innych odpowiednich służb.
Bardzo dobrze, że zareagowałeś...bo dzieci w tym wieku (zakładam że ma lat 3-7) są bardzo wrażliwe i to może się na nim kiedyś odbić, szczególnie jeśłi nic się nie zmieni.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

Avatar użytkownika
przez qqqwwweee123 15 mar 2011, 12:26
Na policję dzwoń, w takiej sytuacji uważam, że to jest jedyne wyjście. Widać, że twoja siostra ma poważnie na bani i potrzebna jest natychmiastowa pomoc, dla niej i dla dziecka. Dziecko będzie miało poważne traumy z dzieciństwa jeśli te maltretowanie nie ustanie.
Największym wrogiem jest mój strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
30 sty 2011, 02:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

Avatar użytkownika
przez linka 15 mar 2011, 12:30
qqqwwweee123, a jak je zabierze policja - to nie będzie miało traumy? Zanim podejmie się takie kroki trzeba moim zdaniem spróbować wszystkiego.......ale jeśli to nic nie da...zostaje jedyne wyjście.... :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

Avatar użytkownika
przez qqqwwweee123 15 mar 2011, 12:43
Niby tak, ale co da straszenie, jej stosunek do dziecka pewnie się nie zmieni. Z tego co przeczytałem wnioskuję, że ta kobieta nie będzie przychylna do zmiany zachowania, czy leczenia, juz autor tematu napisał, że ta kobieta jest nieczuła na uwagi.

Ale z drugiej strony, warto próbować wszystkiego, nie znam tej kobiety. Trzeba to tak rozegrać, żeby dziecko najmniej ucierpiało...
Największym wrogiem jest mój strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
30 sty 2011, 02:20

Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

przez Ankh083 17 mar 2011, 14:52
Dzięki za szybką odpowiedz.
I słuchajcie może zrobimy tak,napiszcie jeszcze kilka postów o tym co można zrobić,np zgłosić do opieki społecznej,na policje itd..Napiszcie też ze słuchaliście moich nagrań,i ze takie zachowanie jest niedopuszczalne. A ja jak już się zgromadzi trochę postów, to ja jak będę wychodził zapomnę wyłączyć komputer. Może poczyta i skojarzy o kogo chodzi,przestraszy się i może wtedy zrozumie.
I prośba do moderatora-ki forum żeby wcześniej usunął tą wiadomość.
Ankh083
Offline

Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 17 mar 2011, 16:33
Ankh083, no badz powazny. Chcesz takie sprawy zaltwiac za pomoca forum? :hide: Porozmawiaj z osoba dorosla, babcia, czy z jej mezem i trzeba zglosic sie do pomocy spolecznej, na policje, ale najlepiej miec dowody, bo to "ze słyszales" to za malo.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Pomocy-czy z nią jest coś nie tak?

przez Ankh083 17 mar 2011, 17:06
Panna_Modliszka napisał(a):
Ankh083 napisał(a):Dzięki za szybką odpowiedz.
I słuchajcie może zrobimy tak,napiszcie jeszcze kilka postów o tym co można zrobić,np zgłosić do opieki społecznej,na policje itd..Napiszcie też ze słuchaliście moich nagrań,i ze takie zachowanie jest niedopuszczalne. A ja jak już się zgromadzi trochę postów, to ja jak będę wychodził zapomnę wyłączyć komputer. Może poczyta i skojarzy o kogo chodzi,przestraszy się i może wtedy zrozumie.
I prośba do moderatora-ki forum żeby wcześniej usunął tą wiadomość.


To żart? Czy na poważnie? Bo nie wiem czy się do tego odnosić, czy też nie..


Usuńcie temat!Skoro to ma być żartem,to po co zaśmiecać to forum.
Ankh083
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do