Toksyczni RODZICE

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Toksyczni RODZICE

przez michał88 09 mar 2011, 10:59
Hey
Od początku roku postanowiłem że zacznę walczyć z DEPRESJĄ. wiedziałem że będzie to Walka ze wszystkimi.
Nawet zaczęło mi się udawać : Zapisałem się na prawko, dziewczyna , 1 pocałunek, licencja sędziego....Schudłem że mam Garderobę do wymiany.
Ale zawisły 2 czarne chmury ....
Moja przeszłość związana z Rodzicami.
Po LO , NIE CHCIAŁEM IŚĆ NA STUDIA . Tylko jechać za granicę zobaczyć trochę świata .
Miałem możliwości jechać na Islandie i do UK.Moi koledzy pojechali i zarobili na Samochody i dziś są na moich studiach.
Wracając do Moich rodziców. Wymusili na mnie bym Szedł, całe życie słyszałem jakim skaraniem Boskim jestem, jak inni są wspaniali jak nie dorastam do pięt, jaki wstyd przynoszę (gdy w której klasie przyniosłem ocenę 2 z matmy podpisał się i napisał "wstydzęsie").
Dlatego chciałem by choć raz mnie pochwali powiedzieli dziękuje ....
Studia przeżyłem strasznie. Wracałem do Domu i książki...Zamknięty w Sobie , bardzo wiele osób nawet z rodziny dziwiło się że tak uśmiechnięty człowiek jak ja; żartujący nagle stał się cieniem.
Po studiach oddałem dyplom nie mogłem znaleźć pracy poszedłem pracować na myjnie ... Czułem się upokożony co dzień słyszałem głos i po co Ci to już dawno za granicą ....zawsze marzyłem o jakimś wolnym zawodzie TŁUMACZ, DZIENNIKARZ...
Zwolniłem się z pracy ...12h przez 6 dni za 5 zł... wiem uwłaczające a ludzie podchodzą jakby widzieli podczłowieka albo zwierze...
Ostatnio gdy przyszł moja dziewczyna moja mama chciała z nami porozmawiać (tego bałem się ) i tu... Masz
Moja mama powiedziała "zobaczysz wróci na myjnie..."-poczułem się strasznie rece mnie swędziały skóra zeszła i czerwone do tego. Drżały jakbym pił 20 lat . Nie mogłem kartki przewrócić. Mam złośc do rodziców za to że zmarnowali moje życie i mnie zawiedli !! że się staram a tu KOP !!
Nie radze sobie , może podchodze do tego źle macie jakieś rady
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Toksyczni RODZICE

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2011, 11:05
Moja rada?? Szybko wrócić na myjnię ( żadna praca nie hańbi) , wyprowadzić się od rodziców, wynająć z dziewczyną gdzieś kawalerkę i szukać lepszej pracy. Albo, zaoszczędzić troszkę grosza, spakować się razem z dziewczyną i szybko wyjechać gdzieś za granicę. Wszelakie moje rady będa się opierać na wyprowadzeniu się z domu!! Koniecznie i w końcu żebyś zaczął żyć dla siebie...... no i tak swoją drogą, powinieneś iść do terapeuty bo masz o sobie bardzo bardzo złe zdanie ( nie ma się czemu dziwić ) a tak naprawdę jesteś wartościowym, zasługującym na szacunek człowiekiem.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Toksyczni RODZICE

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 09 mar 2011, 11:07
michał88 napisał(a):Hey
Od początku roku postanowiłem że zacznę walczyć z DEPRESJĄ. wiedziałem że będzie to Walka ze wszystkimi.
Nawet zaczęło mi się udawać : Zapisałem się na prawko, dziewczyna , 1 pocałunek, licencja sędziego....Schudłem że mam Garderobę do wymiany.
Ale zawisły 2 czarne chmury ....
Moja przeszłość związana z Rodzicami.
Po LO , NIE CHCIAŁEM IŚĆ NA STUDIA . Tylko jechać za granicę zobaczyć trochę świata .
Miałem możliwości jechać na Islandie i do UK.Moi koledzy pojechali i zarobili na Samochody i dziś są na moich studiach.
Wracając do Moich rodziców. Wymusili na mnie bym Szedł, całe życie słyszałem jakim skaraniem Boskim jestem, jak inni są wspaniali jak nie dorastam do pięt, jaki wstyd przynoszę (gdy w której klasie przyniosłem ocenę 2 z matmy podpisał się i napisał "wstydzęsie").
Dlatego chciałem by choć raz mnie pochwali powiedzieli dziękuje ....
Studia przeżyłem strasznie. Wracałem do Domu i książki...Zamknięty w Sobie , bardzo wiele osób nawet z rodziny dziwiło się że tak uśmiechnięty człowiek jak ja; żartujący nagle stał się cieniem.
Po studiach oddałem dyplom nie mogłem znaleźć pracy poszedłem pracować na myjnie ... Czułem się upokożony co dzień słyszałem głos i po co Ci to już dawno za granicą ....zawsze marzyłem o jakimś wolnym zawodzie TŁUMACZ, DZIENNIKARZ...
Zwolniłem się z pracy ...12h przez 6 dni za 5 zł... wiem uwłaczające a ludzie podchodzą jakby widzieli podczłowieka albo zwierze...
Ostatnio gdy przyszł moja dziewczyna moja mama chciała z nami porozmawiać (tego bałem się ) i tu... Masz
Moja mama powiedziała "zobaczysz wróci na myjnie..."-poczułem się strasznie rece mnie swędziały skóra zeszła i czerwone do tego. Drżały jakbym pił 20 lat . Nie mogłem kartki przewrócić. Mam złośc do rodziców za to że zmarnowali moje życie i mnie zawiedli !! że się staram a tu KOP !!
Nie radze sobie , może podchodze do tego źle macie jakieś rady

Jeśli jest tak jak piszesz to rada jest jedna CZAS NAJWYŻSZY ODCIĄĆ PĘPOWINĘ porostu bierz Pannę i znikaj z domu
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Toksyczni RODZICE

przez michał88 09 mar 2011, 15:54
Nie wroce tam!! to już odbiło się na moim zdrowiu
chce znaleźć pracę w wymiarze 9 h za godną pensję !!
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Toksyczni RODZICE

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2011, 16:18
michał88, no to znajdź....tylko nie wiem gdzie za 9h pracy dziennie dostaniesz dobrą pensję....ja nie znam takiego miejsca..... :bezradny:
W ogóle....co to za stwierdzenie "godna praca" ? Wstyd to jets kraść i się kurwić ( przepraszam za słownictwo) - wysyłaj CV gdzie się da - albo załóż własną firmę....albo wyjedź za granicę - i tyle.
To co cię bardziej dobija - zła praca czy rodzice w domu?? Ja bym wolała pracować jako cieć na parkingu i być niezależną gdybym miała takie piekło w domu, takie poniżanie....
Jesteś dorosły, ponosisz odpowiedzialność za to co robisz, musisz podjąć teraz jakąś decyzję.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Toksyczni RODZICE

przez michał88 09 mar 2011, 16:36
godna praca to w moim słowniku praca NIE 12 h i nie za 5zł !!!!!!!!
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Toksyczni RODZICE

przez dogomaniaczka 09 mar 2011, 16:40
michał88, w takim razie, nie mów że rodzice marnują Ci życie, bo jesteś już dorosły, da się znaleźć jakąkolwiek pracę żeby się utrzymać..najważniejsze to wynieść się z domu.
dogomaniaczka
Offline

Toksyczni RODZICE

Avatar użytkownika
przez linka 09 mar 2011, 16:41
michał88, no ok.......... ale co się na mnie wydzierasz? Moja wina, ze nie umiesz znaleźć pracy? Moja wina że u nas jest duże bezrobocie??
Jak pisałam - wysyłaj swoje CV do różnych firm - może ci się uda. Jakie studia skończyłeś?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Toksyczni RODZICE

Avatar użytkownika
przez lukasz1 09 mar 2011, 16:53
Mi matka też zatruwa życie. W każdej jego minucie dosłownie... Rozumiem Cię doskonale. Zawsze byłem i jestem najgorszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Toksyczni RODZICE

przez michał88 12 mar 2011, 11:42
ale co się na mnie wydzierasz? Moja wina, ze nie umiesz znaleźć pracy? Moja wina że u nas jest duże bezrobocie??
Jak pisałam - wysyłaj swoje CV do różnych firm - może ci się uda. Jakie studia skończyłeś?

na nikogo się nie wydzieram nie wiem czemu tak mi się podkreśliło spieszyłem się na pociąg a chciałem odpisać, soory jeśli Kogoś uraziłem.
Stosunki międzynarodowe - moi rodzice chcieli a teraz co ?? Mówia bym poszedł do lidla towar układać (a to robiłem po maturze). To po co STUDIA ?? to nie potrzebny epizod w moim marnym życiu . Zresztą nie na widzę ich
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Toksyczni RODZICE

Avatar użytkownika
przez nobodyme 12 mar 2011, 21:06
mysle ze nie powinnes miec pretensji do rodzicow skoro ciagle jestes na ich utrzymaniu..
to nie jest ich wina
tyko TWOJA
łatwo tak na kogos wszystko przelac, latwo zrobic sobie złudną ulge
ale ciężej ujrzeć prawde i WYBACZYĆ to sobie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:57

Toksyczni RODZICE

Avatar użytkownika
przez rutka 12 mar 2011, 21:55
Wyprowadzka dobrze ci zrobi ,spojrzysz na swoje życie zupełnie inaczej ja również szybko wyprowadziłam się z domu przez mamę na początku nie było i łatwo ale nie żałuję swojej decyzji obecnie odwiedzam ją raz na 3 miesiące nieraz i rzadziej a wówczas relacje są bardzo dobre.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 lut 2011, 11:41
Lokalizacja
Wielkopolska

Toksyczni RODZICE

przez michał88 13 mar 2011, 01:16
mysle ze nie powinnes miec pretensji do rodzicow skoro ciagle jestes na ich utrzymaniu..
to nie jest ich wina
tyko TWOJA
łatwo tak na kogos wszystko przelac, latwo zrobic sobie złudną ulge
ale ciężej ujrzeć prawde i WYBACZYĆ to sobie.

Widzisz to nei tak !! Ja po Maturze powiedziałem jasno chce jechać za granicę !! Pożyczyłem rodzicom wcześniej pieniądze ,Poprosiłem o zwrot i pożyczkę na bilet. Obiecałem że po miesiącu oddam i pożyczę znowu...Ale było JASNO NIE ...nawet moich pieniędzy !!! potem gadanie że ...
Bez studiów wstyd i mobbing ; gdy pokazywałem że po studiach nic dobrego mnie nie czeka łacznie z art. o magistrach rozkładających towar to nie było wazne klapki na oczach !! I budować dom ...ktoś musi pomóc ...(dlaczego ja przecież o mnnie się mówi LOKATOR i że mam wypier...)
a mało oka nie straciłem na budowie ... na dziewczyny nie chodziłem ręce do dziś są odciski ...
i co mój koszmar się spełnił !! WIEC NIE PIERDZIEL ZE ZRZUCAM WINĘ !!!
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Toksyczni RODZICE

Avatar użytkownika
przez nobodyme 13 mar 2011, 01:36
to po co mówiłeś ze na bilet potrzebujesz? tak to Ci na pewno nie dadza bo wiedza ze uciekniesz i ich zostawisz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do