"Depresja" czy zwykłe lenistwo?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"Depresja" czy zwykłe lenistwo?

przez Thobold 01 mar 2011, 00:32
Opiszę sprawę mojego brata krótko, żeby nie przynudzać.
1. Ma 18 lat. Jest osobą wrażliwą i inteligentną. Niestety, także leniwą i nieprzystosowaną do życia.
2. 5 lat temu zmarł jego ojciec, bliska mu osoba.
3. Przez te 5 lat nikt się nim nie zajmował. Dostawał jeść i miał gdzie spać, niewiele więcej.
4. Od tych 5 lat ma problemy z nauką. Wyrzucili go z dwóch szkół, bo w ogóle nie pojawiał się na lekcjach,
5. Nie chce iść do pracy ani do szkoły. Nie robi nic. Leży całymi dniami w łóżku. Nie sposób go wyciągnąć, nawet siłą (wtedy płacze albo udaje, że płacze).
6. Powtarza, że nic nie obchodzą go inni ludzie i świat. Nie wierzy, że jest w stanie ukończyć jakąkolwiek szkołę czy pracować. Tak przynajmniej powtarza.
7. Gdy się z nim rozmawia, milczy. Gdy się na niego krzyczy, zamyka oczy i zwija w kłębek. Gdy się go gdzieś wysyła (np. na rozmowę kawalifikacyjną, do psychologa, do szkoły) - nie dociera tam, szwenda się po mieście.
8. Dzisiaj cały wieczór głośno powtarzał: "Chcę umrzeć.". Tak, żebyśmy usłyszeli w drugim pokoju.
9. Jego utrzymanie kosztuje, a jego postawa skutecznie demotywuje do jakichkolwiek działań jego rodzinę (w tym mnie).

Czy on udaje? Cała rodzina ma wrażenie, że brat jest po prostu leniwy i specjalnie udaje "depresję", żeby móc nic nie robić całymi dniami, dostać jeść, nie pracować, mieć spokój. Nie poszedł nawet do psychologa
Mamy ochotę po prostu zostawić go samego, aż zmądzrzeje. Nie wierzę w żadną "depresję". Myślę, że po prostu jest leniwy i próbuje, jak długo wytrzymamy. To trwa już pół roku, w sposób jaki opisałem.
Jak sprawdzić, czy on udaje? Co z nim zrobić?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 mar 2011, 00:29

"Depresja" czy zwykłe lenistwo?

przez margarita200 01 mar 2011, 00:46
mysla ze twój brat naprawde ma problem i jest pozostawiony sam sobie.uwazasz ze przyjemnoscia jest nigdzie nie wychodzenie tkz wegetacja? w dodatku jest obwiniany o lenistwo,niestety depresja to jest niemoc psychiczna do czegokolwiek,taka osoba jest fizycznie zdrowa ale nie jest w stanie badz z trudnoscia wykonuje proste czynnosci domowe,wiec jak ktos nie jest w temacie może posadzac taka osobe o lenistwo,co tylko ją jeszcze bardziej pogrąąża bo czuje sie nierozumiany i sam ze swoim problemem,MYSLE ZE dobrze ze piszesz i pytasz,jesli brat krzyczy ze chce umrzec to powinno to byc niepokojace dla was,i chyba czas najwy zszy zajac sie nim i nawet go zaprowadzic do psychiatry.NIe zwlekac ani chwili i nie zastanawiac sie ani dnia dłużej
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:57

"Depresja" czy zwykłe lenistwo?

Avatar użytkownika
przez ewap99 01 mar 2011, 01:58
Zgadzam sie skoro lęku niego jest wiekszy niz zdrowy rozsadek trzeba z nim pojsc.najgorsze 1 spotkanie potem juz moze sam bedzie chciał chodzic.
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do