dół

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

dół

przez dapp91 23 lut 2011, 20:51
witam !

Jestem nowym użytkownikiem i chciałbym podzielić się z wami moim problemem. Otrzymałem nie dawno zaproszenie od kuzyna na wesele które odbędzie się na początku czerwca wraz z osobą towarzyszącą. No i właśnie tu jest problem 1. Nie mam swojej stałej partnerki ( w zasadzie to nawet zadnej) 2. Odbywa się to w okresie sesji letniej na studiach (jestem studentem i prawie wszystkie znajome mi dziewczyny też są studentkami) 3. Jestem dosyć nieśmiałą osobą i mało mam znajomych dziewczyn, a nawet z tymi którymi się znam to raczej nie tak dobrze aby poświęciły dla towarzyszenia mi naukę do sesji. Powiem jeszcze ze chciałbym bardzo udać się na to wesele tylko właśnie na drodze stoją mi te 3 problemy. A udanie się samemu na wesele jest chybionym pomysłem gdyż z płci przeciwnej w mniej więcej moim wieku (nie licząc osób towarzyszących) bedzie tylko siostra panny młodej ale ona ma już chłopaka więc za bardzo nie miałbym się z kim bawić. Upic sie i zapomnieć za bardzo też nie będę mógł bo bedzie moja matka a ona nienawidzi osób upijających sie więc wole nie mysleć jakby to się skończyło a więc pozostałoby mi siedzieć za stołem i zanudzać się na śmierć i patrzeć z zazdrością na pary bawiace się na parkiecie. zrezygnować z tego też mi będzie przykro i też zacznę się dołować że przez to że nie mam partnerki jestem gorszy i że przez taki drobiazg nie poszedłem na wesele. Właśnie ta myśl o partnerce na wesele nie daje mi spokoju. Co byście zrobili na moim miejscu? Moze tu jest jakas dziewczyna co mogłaby się wybrać ze mną na wesele ( jak tak to mam 20 lat, mieszkam w Lublinie, mam 176 cm wzrostu)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 lut 2011, 20:29

dół

przez dapp91 23 lut 2011, 21:08
Mam doła a to bliskie depresji z tego powodu że nie potrafię znaleźć partnerki. Nie mogę o tym zapomnieć. Czuje się gorszy od innych co mają jakąś osobę u swojego boku jak choćby mojego kuzyna który jest o kilka miesięcy młodszy, ledwo skończył zawodówkę, a ma ładną i fajną dziewczynę, a ja ciągle jak kulą w płot.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 lut 2011, 20:29

dół

Avatar użytkownika
przez Denial 23 lut 2011, 21:18
dapp91 pamiętaj, że ciągle dziewczyn jest więcej niż facetów, jest w czym wybierać ;) - w końcu któraś Ci się spodoba tak, że zrobisz wszystko by się z nią umówić, zapomnisz nawet o tym, że masz doła.

Póki co nic na siłę. A może np. kuzynka? Może ktoś też nie ma z kim iść, a Ty nawet nie wiesz. Warto zapytać.
Ostatnio edytowano 23 lut 2011, 21:19 przez Denial, łącznie edytowano 1 raz
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dół

przez dapp91 23 lut 2011, 21:26
Kuzynek w tym wieku akurat z tej strony nie ma jedyna jaka jest to ma 14 lat, być może poderwę jakąś ale jak dużo wypiję bo jestem strasznie nieśmiały wobec dziewczyn i nie umiem podrywać, a studiować to studiuję.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 lut 2011, 20:29

dół

Avatar użytkownika
przez thrax 23 lut 2011, 21:52
powiem krótko MASAKRA. Co to ma do działu depresja? Jedyną rzecz jaką można tu polecić to wizyta u psychologa. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
30 paź 2007, 12:06

dół

przez paradoksy 23 lut 2011, 21:55
Mam doła a to bliskie depresji


mylisz się. i to MOCNO.
sorry man, to nie te forum.
paradoksy
Offline

dół

przez Zenonek 23 lut 2011, 22:49
Nie stresuje sie tak, ze nie masz nikogo. Jestes bardzo mlody, wszystko jeszcze przed toba...

Na poczatek radze wybrac sie do jakiegos dobrego psychologa-psychoterapeuty, ktory pomoze ci pokonac niesmialosc.


Moze masz fobie spoleczna ?

Musisz isc do specjalisty i porozmawiac o tym problemie. To jedyne rozsadne wyjscie.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

dół

przez Zenonek 23 lut 2011, 23:05
Niesmialosc moze byc wynikiem fobii spolecznej.

Jakby nie bylo powinien isc do psychologa, bo jak widac nie radzi sobie z ta niesmialoscia.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

dół

przez dapp91 24 lut 2011, 10:44
nie nie mam obecnie fobii społecznej. Wobec facetów albo kobiet które mnie nie interesują nie jestem za bardzo nieśmiały gorzej jak chodzi o takie które mi się podobają.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 lut 2011, 20:29

dół

przez LitrMaślanki 24 lut 2011, 10:50
dapp91,
wiec musisz jedynie walczyć ze sobą i przełamywać ten lęk ..innej metody nie ma .
Czym więcej kontaktów towarzyskich ,tym łatwiej Ci to pójdzie .
LitrMaślanki
Offline

dół

przez Zenonek 24 lut 2011, 10:56
dapp91,

Zatem ta niesmialosc ma jakies podloze ? Moze masz zbyt niskie poczucie wartosci/atrakcyjnosci fizycznej/intelektualnej ?

Pomysl logicznie, na 99 % nie jestes w niczym gorszy od 95 % tych wszystkich kolesi na ulicy co chodza z niezlymi laskami...Po prostu przelam sie...Proboj...sa komorki, wiec zdobywaj numery do interesujacych cie kobiet i proboj sie umawiac, smsuj, w koncu sie uda.

Raz na wozie , raz pod wozem.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do