co robić?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

co robić?

przez zenon.strzyga 14 lut 2011, 22:13
Czesc
Nie wiem czy to już depresja mam nadzieje ze nie el problem jest poważny.
Nie wiem co robić. Mam do napisania prace magisterską muszę się spieszyć bo mam mało czasu ale nie to jest najważniejsze. Najgorsze jest to ze pomimo tego ze wiem ze to bardzo ważna sprawa pomimo nacisków ze strony rodziców z którymi niestety jeszcze mieszkam nie mogę się za to zabrać. Czuje ze nie napisze tej pracy zresztą i tak już sprawa się przeciąga od ponad dwóch lat a ja nadal tkwię w miejscu. Byłem u psychiatry zapisał mi Bellergot czy coś takiego brałem parę miesięcy poprawy nie zauważyłem wręcz nawet gorzej się czułem po tym. Ogólnie bardzo kiepsko
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
22 gru 2010, 14:46

co robić?

przez mmonikaa 15 lut 2011, 03:39
Bellergot to dość lekki środek, zresztą, jeśli nie masz depresji ani zaburzeń lękowych, psychiatra nie ma wiele do powiedzenia w tej sprawie... Na Twoim miejscu wybrałabym się przede wszystkim do psychologa. Nie zaczynasz pracy magisterskiej, ponieważ się boisz - pewnie chciałbyś, by praca była perfekcyjna, a jednocześnie czujesz, że nie dasz rady napisać takiej pracy. Jedyne wyjście to po prostu zacząć. Zamiast obiecywać sobie, przekonywać się, zastanawiać - po prostu usiąść i napisać chociaż kilka zdań. Dobrze jest sobie rozplanować dzień tak, by wyznaczyć odpowiedni czas na pracę, ale na tym wszystkim najlepiej będzie się znał psycholog. Jeśli chcesz, możesz też poczytać gdzieś w internecie o prokrastynacji, może znajdziesz jakiś dobry sposób na walkę z tą przypadłością.

Miałam podobny problem, w moim przypadku leczenie depresji pomogło także i na prokrastynację. Zrób może skalę depresji Becka, która pomoże Ci się zorientować, czy możesz mieć depresję. Gdyby tak było, nie ma co się załamywać, trzeba po prostu się leczyć.

Pozdrawiam i powodzenia!
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 02:11

co robić?

przez zenon.strzyga 22 lut 2011, 00:03
nie wiem co robić mam problem z zebraniem myśli niby wszystko wydaje się oczywiste ale nie mogę się zebrać w sobie. Dzisiaj znowu nie zrobiłem nic. Wcześniej miałem napisany plan pracy który dzisiaj w większości od ręki pozmieniałem i ot tak wysłałem do promotora. Być może nie jest on najgorszy ale świadczy on o tym jak ja działam bardzo energicznie pochopnie. Najpierw się ni mogę zebrać w sobie myślę godzinami a na końcu i tak wysyłam wersje totalnie zmienioną tylko dlatego ze mnie matka popędza.
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
22 gru 2010, 14:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

co robić?

przez mmonikaa 22 lut 2011, 22:50
Te kłopoty z koncentracją są pewnie spowodowane lękiem. Mam wrażenie, że spore znaczenie może mieć też dodatkowa presja ze strony mamy... Jeśli masz możliwość, może łatwiej byłoby Ci pracować w bibliotece? Moim zdaniem powinieneś skontaktować się z psychologiem, bo to ważna sprawa, a psycholog najlepiej będzie wiedział, jak się z tym zmierzyć. Dobrze, że udało Ci się zacząć ten plan, ostatecznie wysłałeś pod presją coś, co może niekoniecznie wyglądało tak, jak tego sobie życzyłeś, ale najważniejsze jest to, że jednak zacząłeś to robić, udało Ci się tym zająć. Widzisz, nie wszystko od razu musi być bezbłędnie, nawet jeśli wysłałeś coś chaotycznego, świat się nie zawalił... ;)
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 02:11

co robić?.

przez zenon.strzyga 12 lip 2011, 16:26
poważny problem

Witam mam poważny problem mam 26 lat 5 lat studiowałem prawo biorę już 2 różne leki. Nie bardzo to wszystko mi się układa chodzę narazie na indywidualną terapię, ale tak naprawdę sam nie wiem w jakim to ma iść wszystko kierunku. Ogólnie odczuwam tylko zniechęcenie i obrzydzenie do świata, nie chce mi się nawet z łózka wstawać. Pisałem już wcześniej na tym forum to nie jest mój pierwszy wpis. Lekarz zasugerował szpital ale nie chce bo źle mi się kojarzy. Ogólnie depresja, lęki strach wahanie nastrojów od mega euforii po myśl samobójcze. Zaczyna mnie wkur.. ta choroba. szukam wsparcia w rodzinie a jego brak. Gdybym dzisiaj np, wyjechał nikt by tego nie zauważył przechodzą obok mnie obojętnie nie odzywają się do mnie chyba ze coś potrzebują , po prostu nie mam od nich wsparcia. Szukam pomocy ale coraz mniej mi się chce już to wszystko ciągnąć zresztą po co najchętniej to bym się napił ale podobno po tych lekach nie można bo jak powiedział psycholog odbije mi szajba:)
Ostatnio edytowano 12 lip 2011, 16:32 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono wątki z uwagi na tematykę Twojego postu i założony wcześniej wątek
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
22 gru 2010, 14:46

co robić?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 lip 2011, 16:32
zenon.strzyga, Ile czasu chodzisz na tą terapię? I w jakim jest ona nurcie? I z jaką częstotliwością?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

co robić?

przez zenon.strzyga 12 lip 2011, 16:37
byłem łącznie na 5 spotkaniach z dwoma rożnymi psychologami, ogólnie poruszane są różne tematy chodzę tam od ok 1,5 miesiąca

-- 12 lip 2011, 22:16 --

Mam jeszcze jedno pytanie jak ma się nerwica lękowa do treningu ogólnie strasznie boje się o swoje serce i ogólnie zdrowei ciągle wydaje mi się ze będę miał zawał udar albo wylew jeśli za mocno będę ćwiczył a dodatkowo jestem uzależniony od papierosów, nie pale zbyt dużo bo ok 5 dziennie. I teraz takie pytanie biorę Afobam i jeszcze jeden lek leki mocne pale papierosy i chciałbym zacząć intensywnie biegać albo chodzić na siłownie czy ja aby sobie w ten sposób sam krzywdy nie robię i nie pogłębiam swoich lęków. co wy o tym myślicie? istnieje ryzyko? chce rzucić palenie czy wstrzymać się z tym treningiem do czasu rzucenia czy powiedzmy ograniczenia się do 1-2 dziennie nie powinno negatywnie wpłynąć na moją kondycję. Interesują mnie doświadczenia praktyczne.
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
22 gru 2010, 14:46

co robić?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 lip 2011, 00:35
zenon.strzyga, ogólnie to za krótko chodzisz na tą terapię,żeby mówić o efektach. Jak to z 2 psychologami?
Proces terapeutyczny, żeby był skuteczny, musi odbywac się w oparciu o związek pacjenta z terapeutą, jedym terapeutą. No, chyba,że Ty nie chodzisz na terapię, tylko jesteś diagnozowany.
Ja chodzę prawie dwa lata.
Przeczytaj sobie wątek na temat hipochondrii.
Sport, jak najbardziej, ale widzę,że z Twoim nastawieniem może być ciężko na poczatku, ciągle siebie obserwujesz i wsłuchujesz się w siebie. Wywołujesz w ten sposób jeszcze większy lęk-stąd objawy.
Doświadczenia praktyczne? Ja jeżdżę od niedawna na łyżworolkach. Palę papieosy.
Ruch, to samo zdrowie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

co robić?

przez zenon.strzyga 13 lip 2011, 11:57
Dziękuje za odpowiedź. Dokładnie, jestem teraz dopiero diagnozowany stąd dwaj psychologowie i jeszcze psychiatra. Dwa lata może trwać taka terapia ale np jak często się chodzi na takie spotkania czy to jest również w ramach leczenia podstawowego krótko mówiąc czy to jest za darmo i czy to odbywa się z jednym z tych psychologów który cie diagnozował?

Mam jeszcze jedno pytanie: czy mogę się ubiegać o saatorium po podstawie stwierdzonej choroby typu lęki nerwica?
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
22 gru 2010, 14:46

co robić?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 lip 2011, 12:22
Dziękuje za odpowiedź. Dokładnie, jestem teraz dopiero diagnozowany stąd dwaj psychologowie i jeszcze psychiatra. Dwa lata może trwać taka terapia ale np jak często się chodzi na takie spotkania czy to jest również w ramach leczenia podstawowego krótko mówiąc czy to jest za darmo i czy to odbywa się z jednym z tych psychologów który cie diagnozował?


Tak, moze trwać dwa lata, niekiey dłużej lub krócej.
Ja chodzę 22 miesiąc, trafiłam do mojej terapeutki z polecenia. Ale chodzę prywatnie, nie na NFZ.
Jeśli teraz jesteś diagnozowany w ramach NFZ, to myślę, że terapia też będzie odbywała się bez odpłatności. Dopytaj o tą kwestię.
Mam jeszcze jedno pytanie: czy mogę się ubiegać o saatorium po podstawie stwierdzonej choroby typu lęki nerwica?

Myślę, że tak, na podstawie historii Twojej choroby.
Ale w tej kwestii niech się wypowiedzą jeszcze inni użytkownicy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

co robić?

przez zenon.strzyga 13 lip 2011, 15:52
Trochę kiepsko że moje wszystkie wątki zostały połączone w jedno teraz na dobrą sprawę nie wiadomo o co autorowi chodzi

Wobec tego zapytam jeszcze raz może abstrahując od pierwszych swoich 2 wypowiedzi. Szukałem ale nie ma na ten temat na forum za wiele.
Jak to jest z tym sanatorium w przypadku chorób układu nerwowego. Jaka choroba się kwalifikuje czy lekarz ogólny czy psychiatra wystawia takie skierowanie?
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
22 gru 2010, 14:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do