Co mi jest prosze pomóżcie?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Co mi jest prosze pomóżcie?

przez ja87 14 lut 2011, 08:26
To mój pierwszy post wiec witam wszystkich.

Mam 23lata i mam problemy od 5 lat. NIewiem jak stopniowo to przychodziło ale teraz nic nie czuje ani szcescia ani smutku poprostu nic, na pogrzebie łzy nie uroniłem i szczerze miałem to gdzieś. Czuje sie jakby wszystko wokol mnie było jakies inne ale nie czuje tego w głowie tylko zmysłami tzn nie czuje zapachów wzrokowo wszystko wyglada jakby inne. Zaczelem lubic byc sam ale jestem osoba sentymentalna. Mam dziewczyne od 5lat i o niczym niewie. Od jakis 3 lat weszła nerwica. co jakis czas czuje ze serce zaczyna walic jak młot poce sie mrowienie konczyn itd. mialem ekg, echo, badanie krwi itd. Zawsze miałem problemy ze snem kłądłem sie późno. Zasypiam kilka godzin zawsze, jak sie poloze leze godzinami az zasne nad ranem. Jestem z Gdańska owiedzcie co mi jest i gdzie sie zgłosić.
PS. jak jestem z ludzmi jestem bardzo towarzyski i staram sie byc w centrum zainteresowania mimo braku uczuc.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 lut 2011, 08:17

Co mi jest prosze pomóżcie?

przez Negatywnyy 16 lut 2011, 02:46
Też tak miałem na pogrzebie rodzica , byłem a jak by mnie nie było , nawet niektórzy mówili , że się tym w ogóle nie przejąłem :/ A miesiąc wcześniej po powrocie od rodzica ze szpitala bardzo okazywałem emocje (czyt. płakałem jak dziecko bo wiedziałem , ze nie ma żadnej nadziei ). Nie wiem dlaczego tak radykalnie się zmieniłem praktycznie w ciągu paru dni :/
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
16 sty 2011, 02:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do