życie mi się wali...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

życie mi się wali...

przez olga-89 21 sty 2011, 17:14
Jestem tu nowa, więc chciałabym wszystkich przywitać. .
Tak jak napisałam w temacie, życie mi się wali. Dosłownie. Pod każdym względem. Podobno nie mam powodów, żeby tak mówić (słowa znajomych), bo jestem młoda, zdrowa, mam kochającą rodzinę, studia. Ale to nie zmienia faktu, że czuję się tak jak się czuje. Mało rzeczy mnie cieszy, ws umie nic mnie nie cieszy. Najchętniej nie wychodziłabym z domu. Dużo rozmyślam, a to do niczego nie prowadzi. Studia mnie przytłaczają..nie powinny. Samotność jest okropna..
Olga
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 sty 2011, 16:59

Re: życie mi się wali...

Avatar użytkownika
przez neem 21 sty 2011, 17:22
olga-89 może zacznij jakiś sport uprawiać? czasem pomagają w życiu drobne sukcesy np. sportowe, albo może jakieś hobby? wiem łatwo się piszę czy mówi ale wiesz nie ma co się załamywać a próbować coś 'zmienić' w życiu.

A tak po za tym część! :great: (eh też tu jestem od niedawna, napewno ci się spodoba to forum)
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
— Paulo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
18 sty 2011, 14:30

Re: życie mi się wali...

przez ehhe 21 sty 2011, 19:48
Podobno nie mam powodów, żeby tak mówić (słowa znajomych), bo jestem młoda, zdrowa, mam kochającą rodzinę, studia.

Ta, bo znajomi siedzą w twojej głowie i wszystko wiedzą... Pomyślałaś żeby udać się do jakiegoś specjalisty z tym problemem? Nie przejmuj się znajomymi, z doświadczenia wiem że trudno jest komukolwiek wytłumaczyć swój stan emocjonalny, uczucia, problemy. Ten kto tego nie przeżył zawsze będzie miał problem ze zrozumieniem takiego stanu. Często jest też że ludzie nie chcą dopuścić do siebie myśli że coś z kimś może być nie tak.
Najchętniej nie wychodziłabym z domu

Nie polecam, jeszcze Ci zostanie tak i potem będziesz żałować tej decyzji. Nie unikaj znajomych, ani innych ludzi, wierz mi zawsze jest mieć lepiej kogoś, chociażby jakiegoś dalekiego kolegę do którego można się odezwać i zamienić z nim 2 zdania o byle czym, niż odsunąć/odstraszyć od siebie innych ludzi i zostać sam jak palec.
Samotność jest okropna

Ludzie z natury żyją w skupiskach innych ludzi, taka już nasza natura, nikt nie chce być sam. Dlatego ważne jest abyś podtrzymywała kontakty z innymi ludźmi, staraj się jak najczęściej wychodzić, pewnie kogoś poznasz, zakochasz się i życie Ci się może całkiem fajnie ułoży ;)
ehhe
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do