Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 gru 2010, 21:05
Np. muzyki, albo książki albo anime.
Ostatnio mnie dobija z powodu pewnej muzyki. Co się z czymś takim robi? Okropnie się czuję :cry: . Ledwo wytrzymuję w szkole :cry: .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:09
Masz duszę romantyka i poniekąd introwertyka stąd taki smutek na piekno.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 gru 2010, 21:18
Tyle, że logicznie rzecz biorąc czy czasem piękno nie powinno powodować zadowolenia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:21
Sorrow napisał(a):Tyle, że logicznie rzecz biorąc czy czasem piękno nie powinno powodować zadowolenia?


to zalezy od punktu widzenia, jedni zauważą w nim zadowolenie, inni smutek
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 gru 2010, 21:22
Tylko co z tym teraz zrobić? Mam obowiązki i nie mogę się załamywać z powodu piękna :-| ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:25
Myślę że ci to niebawem przejdzie, naprawde się tym nie zamartwiaj, czasem bywa że człowiek się
zasmuci nad czymś co niby powinno sprawiac radość. Wszystko zalezy od dnia, doświadczeń, nastroju...
Głowa do góry :D
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 gru 2010, 21:48
Tyle, że to trwa już od tygodnia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

przez Śnieżka* 16 gru 2010, 21:48
czyli to jest takie natręctwo jakby??
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Avatar użytkownika
przez tet 16 gru 2010, 21:51
"piękno" wywołuje zachwyt, ale i nostalgię za czymś... za czym? mnie porusza i wprawia w zadumę - ale depresja to już skrajna reakcja, być może właśnie tajemniczość tych emocji tak głęboko Cię dotyka. gdybyś jednak przybliżył swoje odczucia, łatwiej byłoby nam zrozumieć
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 gru 2010, 21:55
Smutek, tęsknota, lęk (ogólny i chyba też przed stratą), ból psychiczny...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Avatar użytkownika
przez tet 16 gru 2010, 22:04
tęsknota-smutek-ból-lęk to zupełnie logiczna reakcja łańcuchowa.
lęk przed stratą, piękno przecież jest nieuchwytne, nienamacalne. pobudzone zmysły współgrają z jakimiś obszarem w mózgu, może Twój jest akurat hiperaktywny w tym względzie. ja bym to sobie jakoś racjonalizowała.

:o
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

przez amnett 19 gru 2010, 16:01
przech grzech panujacy w swiecie zachwycanie sie pieknem jest stłumione, czesto wysmiewane, masz taki okres przejsciowy itp, mozna dodac skonsultuj sie ze specjalistą, moze ci to przjeidze, myslales o lekach? itd. Tymczasem odczuwasz zrodlo istnienia, od ktorego bardzo daleko ludzie odeszli.

"Miłość pierwszych ludzi była na początku tak czysta, tak niewinna, że wstyd w ogóle nie istniał. „Można również określić ten „początek” jako pierwotnie uszczęśliwiającą absorbcję wstydu przez miłość”. (TC) Wstyd ciała był wykluczony w relacji mężczyzny i kobiety, ponieważ była wyeliminowana jego przyczyna wewnątrz człowieka, w samym jego sercu, w jego sumieniu. Mężczyzna i kobieta posiadali szczególną niewinność i czystość serca, czyli prawość intencji. Każdy przejaw ich miłości był tak czysty, tak piękny i tak twórczy, tak obdarowujący, że nawet przez myśl im nie przechodziło pytanie o dobro i o zło. Żyli przed poznaniem dobra i zła, «poza» tym poznaniem. Niewinność jest objawem świadomości moralnej Adama i Ewy. „Tę niewinność można określić (…) niewinnością przeżycia ciała”.(TC) Ciało jest „naocznym” świadkiem i wyrazicielem niewinności pierwszych ludzi.

Mężczyzna i kobieta po grzechu pierworodnym utracą łaskę pierwotnej niewinności, ale w ich sercu pozostanie na zawsze zapisane wyzwanie moralne do życia pięknego, czystego, świętego, obdarowującego miłością. Na dnie serca będą słyszeć dalekie echo pierwotnej niewinności."
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 gru 2010, 20:45

Re: Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

przez uht 15 sty 2011, 15:37
Kiedy ja widze cos pieknego tez ogarnia mnie nostalgia i smutek. Tyle ze u mnie to chyba dlatego, ze uswiadamiam sobie jaki jestem zalosny i beznadziejny w porownaniu do tego obiektu (cokolwiek by to nie bylo). A po fazie tesknoty nierzadko przychodzi zlosc...
Czas może się posuwać przybierając nieregularne kształty.
uht
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
12 sty 2011, 18:04
Lokalizacja
Kraków

Okropny smutek i tęsknota z powodu piękna...

Avatar użytkownika
przez mark123 03 lut 2015, 01:05
Też mam podobnie, ale zazwyczaj to szybko mija. Chyba, że pojadę do jakiegoś piękna np. w góry na kilka dni, to po powrocie czasem kilka miesięcy dochodzę do siebie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do