Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez poczatkujaca 24 gru 2010, 21:35
Michaal napisał(a):Jak bylem dzieckiem to bardzo lubilem wigilie. Obecnie jej nienawidze. Za kazdym razem mowie sobie ze wogole nie pojade na kolacje wigilijna, jednak nie chce wywolac wojny w domu. Osobiscie nawet bym nikomu oprocz rodzicow nie skladal najchetniej zyczen. Nie chce na nich wszystkich patrzec. 23.12-03.01 to najgorsze dni w roku jak dla mnie.


ja tak samo, dzisiejsza wigilia, przyszedł braciszek który wyprowadził się od nas. nie lubie tego dnia, wszyscy jak zwykle udaja ze wszystko jest w porzadku, usmiechy przez lzy, nieszczesliwi a udaja szczesliwych, matka wciska bratu swojee nakazy, swoje przemyslenia, nienawidze jej za to, niech sie zajmie soba a nie uwiesi na kims i tak cale zycie, bez nas popadlaby w depresje bo zawsze czas to ona zajmowala nami, do d...! po kolacji od razu weszlam na neta.
mam na wszystko wyjeb..., mam ich gdzies, udaja ze wszystko w porzadku, to q...czemu wszyscy oprocz matki maja rozszerzone źrenice? zastanawia mnie czemu ona nie ma...tak mozna mocno zaspokajac swoje potrzeby poprzez innych?az tak?!!!!!!!!

taka to wigilia.,.,. razem a jednak osobno, nic nas ze soba nie laczy, a sorki matka sztucznie "stara" sie spajac, łatać dziury
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
08 sty 2010, 15:00
Lokalizacja
podlaskie

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez Alienated 24 gru 2010, 21:39
dominika92, no to jest was już troje ;). Muszę przyznać, że o ile o moją osobę chodzi nie powinno być to niczym dziwnym, w przypadku kogoś tak młodego jak Ty spędzanie Świąt w samotności wydaje się cokolwiek zastanawiające :????.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 24 gru 2010, 21:47
Ja z kimś, a jednak sama - czuję, jakby mnie nikt nie zauważał, chyba że coś chce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez poczatkujaca 24 gru 2010, 21:58
TheGrengolada napisał(a):Ja z kimś, a jednak sama - czuję, jakby mnie nikt nie zauważał, chyba że coś chce.


czuje sie identycznie ;) jak zamilklam nikt nawet mnie nie zauwazyl ze nic nie mowie <wow> znieczulica? czy jak? nie jestes sama;)

na zewnatrz, w swiecie poza domem olałabym takich ludzi;) tylko jak żyć bez rodziny? toz to najbliżsi, jak nie ufasz im, jak można zaufać obcemu?....:|
Ostatnio edytowano 24 gru 2010, 22:01 przez poczatkujaca, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
08 sty 2010, 15:00
Lokalizacja
podlaskie

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 24 gru 2010, 22:01
poczatkujaca, ja się zastanawiam tylko, jak to zmienić... zmienić rodzinę? ;) nawet nie mam z nimi o czym za bardzo pogadać, bo jakoś nie umiem chrzanić o nieświeżym karpiu, tłumach w sklepie itepe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez poczatkujaca 24 gru 2010, 22:03
TheGrengolada napisał(a):poczatkujaca, ja się zastanawiam tylko, jak to zmienić... zmienić rodzinę? ;) nawet nie mam z nimi o czym za bardzo pogadać, bo jakoś nie umiem chrzanić o nieświeżym karpiu, tłumach w sklepie itepe



hmm...ja juz nie wiem, tak samo jak Ty zastanawiam się czy to ja juz jestem tak pochrza...na czy oni?nie wiem, oni sa jak ślepcy...i bez uczuć....:| strasznie tak ciężko...
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
08 sty 2010, 15:00
Lokalizacja
podlaskie

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez dogomaniaczka 24 gru 2010, 22:06
Alienated, nerwica...i depresja. i dzikie afery z matką dzisiaj. a mój chłopak u swojej mamy 200km stąd..na następne święta się już nie rozstajemy
dogomaniaczka
Offline

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez poczatkujaca 24 gru 2010, 22:07
poczatkujaca napisał(a):
TheGrengolada napisał(a):poczatkujaca, ja się zastanawiam tylko, jak to zmienić... zmienić rodzinę? ;) nawet nie mam z nimi o czym za bardzo pogadać, bo jakoś nie umiem chrzanić o nieświeżym karpiu, tłumach w sklepie itepe



hmm...ja juz nie wiem, tak samo jak Ty zastanawiam się czy to ja juz jestem tak pochrza...na czy oni?nie wiem, oni sa jak ślepcy...i bez uczuć....:| strasznie tak ciężko...



u mnie rozmawaili o pracy, matka wmawiala swoje nakazy i jak zyc uczyła 25-letniego syna...nie dałam rady tego słuchac;p chyba ze mna już niedobrze;p
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
08 sty 2010, 15:00
Lokalizacja
podlaskie

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez Alienated 24 gru 2010, 22:19
dominika92 napisał(a):Alienated, nerwica...i depresja. i dzikie afery z matką dzisiaj. a mój chłopak u swojej mamy 200km stąd..na następne święta się już nie rozstajemy

Współczuję w takim razie i mimo wszystko życzę, aby było jak najlepiej. Jeśli nie tym razem to przynajmniej za rok. W jego trakcie zresztą też ;).
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez soulfly89 27 gru 2010, 02:52
Wiecie co, jednak te święta nie były takie złe :)

Przed wigilią i sama Wigilia - nerwowo, ale potem już było lepiej, emocje opadły, a kłótnia była dla mnie niezłym powodem do zastanowienia się trochę nad różnymi rzeczami, do przystopowania i w końcu - do rozmowy, wreszcie o ważnych rzeczach, a nie o pierdołach.

Naprawdę cieszę się, że mam rodzinę i że od czasu do czasu są święta! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 gru 2010, 03:06
W Wigilie dzięki pernazynie spokojnie,w pierwsze święto zaczeło mi odwalać wieczorem,ale dałem radę dzięki lekom.Wczoraj bylo żle przez większą część dnia...
Nienawidze świąt
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez Ahmed 27 gru 2010, 09:59
no i po świętach ...:)))
U mnie jakoś to zleciało w wigilie żarcie ... najpierw od rana benzo a potem jakąś zupkę.
A w 1 i 2 świeto opierdówa. Pierwsze święto przespałem prawie całe traz było odespać nadmiar benzo we krwi.
No i dzisiaj znowu w pracy.
piszcie jak tam u Was ?!
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do