Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez wovacuum 01 gru 2010, 17:02
Ja tylko tak skromniutko dodam,ze bardzo lubiè swièta,to czas kiedy spotykam siè w Polsce z najblizszymi.Juz nie mogè doczekac siè wyjazdu..
A z nastrojami na swièta tez u mnie roznie bywa-nie raz jest nerwowo, czèsto wesolo,ale siè tym wogole nie przejmujè.Zobaczè corè i rodzicow i brata.Wam rowiez zyczè o ile jest mozliwe,spokojnej atmosfery w domu na ten czas swiàt. :smile:
wovacuum
Offline

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez netop 01 gru 2010, 20:39
nie dla wszystkich przyjemnosc jest zarezerwowana, gdy ma sie jakies uciechy w zyciu, wtedy wszystko cieszy, gdy sie nie ma wtedy przy takich okazjach jak, swieta, goracy upalny dzien za oknem, uczucie nadchodzacej zimy, powoduje cierpienia skrajne
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 lis 2010, 23:29

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 gru 2010, 03:40
Nienawidzę Świąt...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez mel89 02 gru 2010, 03:48
a ja lubię święta. im szersze grono tym lepiej. pomaga mi się odciąć od tego całego bajzlu we łbie. chociaż na chwilę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
30 lis 2010, 22:55
Lokalizacja
łódź

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 gru 2010, 10:46
Ja też lubię Święta , ale te rodzinne , anie komercyjne . :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16503
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez M18 02 gru 2010, 16:19
Ja nienawidzę świąt, ten pseudo-miły nastrój mnie dobija, nie chce dzielić się opłatkiem ani nie chce kupować, ani dostawać prezentów.
Gdy tylko myślę o tym, że trzeba będzie się zmuszać do bycia tak społecznym jak inni to padam na ryj.
M18
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
01 maja 2010, 15:16

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 gru 2010, 13:31
Allah napisał(a):Chyba sami powinniśmy sobie zmontować forumową wigilię. Kazdy by miał taka jak lubi :)



Nooooo, niezły pomysł.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez linka 05 gru 2010, 13:33
Swojego czasu na czacie wszyscy się zbieraliśmy w święta i poprawialiśmy sobie nastrój rozmowami :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 gru 2010, 03:45
Taak pamiętam :mrgreen: .To były czasy.... ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez uspiony 06 gru 2010, 21:05
Ja lubie święta do czasu skończenia wigilii - w dni poprzedzającę zawsze czuję się dobrze. Po wigilii zaczynam rozmyślać. Doświadczam już tego od kilku lat.
Coś straciłem. Nie jestem do końca pewien co... ale wiem, że nie zawsze czułem się taki... uśpiony. Ale wiecie co? Nigdy nie jest za późno, żeby to odzyskać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
02 sty 2010, 18:16

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez Ahmed 07 gru 2010, 10:53
linka napisał(a):Swojego czasu na czacie wszyscy się zbieraliśmy w święta i poprawialiśmy sobie nastrój rozmowami :smile:

zawsze możecie wskrzesić starą tradycję :)

Ja akurat wchodze na forum w pełnej tajemnicy przed wszystkimi z rodziny tak że Was bym pewnie nie wspomógł ale jest Was tylu ze napewno się zrelaksujecie :)
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez Vii 13 gru 2010, 17:21
Mnie też na myśl o świętach łapie jeden wielki lęk. Nienawidzę hipokryzji, a moja rodzina zdobyła arcymistrzostwo w tej dziedzinie.
Vii
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 wrz 2010, 23:05

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

Avatar użytkownika
przez Korba 13 gru 2010, 17:23
linka napisał(a):Swojego czasu na czacie wszyscy się zbieraliśmy w święta i poprawialiśmy sobie nastrój rozmowami :smile:


ale faaaajnie..... :105:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Święta Wigilijne a pogłebienie depresji ..

przez Śnieżka* 13 gru 2010, 17:28
Allah napisał(a):
linka napisał(a):Swojego czasu na czacie wszyscy się zbieraliśmy w święta i poprawialiśmy sobie nastrój rozmowami :smile:

zawsze możecie wskrzesić starą tradycję :)

Ja akurat wchodze na forum w pełnej tajemnicy przed wszystkimi z rodziny tak że Was bym pewnie nie wspomógł ale jest Was tylu ze napewno się zrelaksujecie :)


Allah mam dokładnie tak samo, nikt nie wie że wchodze na to forum, bo raz jak mnie mama nakryła to miałam niezły ochrzan, a więc zawsze jak mi się uda wykorzystać chwile kiedy nikt nie zobaczy to wtedy tu wchodzę.
Co do świat to odczuwam ogromny lęk, nie lubie ich, kojarza mi się z fałszem i hipokryzją.
A na nieszczęście jadę do rodziny, gdzie czeka mnie wredna cioteczka i kuzynka, które bardzo mnie nie lubią :?
Ale powiedz mamie że nie chce jechać to afera bo dziadków nie lubisz! oni juz są starsi wiec trzeba odwiedzić, nie wiadomo ile jeszcze pozyją itp.
Ale to że ja muszę sie zmuszac i udawać zadowoloną to już ma każdy w dupie! ehh
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 20 gości

Przeskocz do