jestem nikim... macie tak?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: jestem nikim... macie tak?

przez netop 30 lis 2010, 01:03
"Teraz pozostało mi tylko bierne przyglądanie się jak świat wokół mnie przemija."

"osob mi mowi, ze mloda jestem i cale zycie przede mna. Ale przez bledy mlodosci dalsza czesc zycia nie bedzie wcale lepsza, wrecz przeciwnie. Do tego czuje sie bardzo nieprzystosowana do zycia w dzisiejszych czasach. Coraz wiecej rzeczy po prostu mnie przerasta"

"Ja mam 25 lat. Czuję się ciągle samotna. Niepotrzebna nikomu.
Chciałabym kogoś poznac żeby miec z kim porozmawiac."

"wno zakonczyl sie moj (chory) zwiazek, w ktorym pokladalam wielkie nadzieje. Przez prawie rok mialam po co i dla kogo zyc. Po raz kolejny sparzylam sie, zniechecilam do facetow i swiata. Kiedys niby korzystalam z zycia, az za bardzo, wielu rzeczy teraz zaluje. Czuje sie zle, bo jak jest wiosna, swieze powietrze wieczorem ja siedze sama w domu. W cieple letnie wieczory podobnie. Teraz zaczyna sie zima i nawet nie mam z kim wyjsc na spacer, a bardzo lubie jak proszy snieg"

"Ja też jestem nikim.
Dno."

"Agnieszka 1988 dlaczego ?"
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 lis 2010, 23:29

Re: jestem nikim... macie tak?

przez Agnieszka_1988 30 lis 2010, 01:06
netop, i? :bezradny:
Agnieszka_1988
Offline

Re: jestem nikim... macie tak?

przez Magi43 30 lis 2010, 01:18
Magi43 napisał(a):ja też jestem nikim :why: :why: :why: :why:

i chyba mam psychozy ,a studia i pracę pierd....ę ,a i jeszcze mam histrioniczną osobowość
spętana i opętana
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
18 lis 2010, 16:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: jestem nikim... macie tak?

Avatar użytkownika
przez czarnapasqda 30 lis 2010, 01:20
Agnieszka_1988 napisał(a):Lolita, bo sama do siebie nie mam szacunku, więc trudno, żeby inni go mieli... Jestem głupia też przy okazji i naiwna.


Strasznie bliskie sa mi te slowa, niestety :(
"Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
13 gru 2008, 20:27
Lokalizacja
Lublin

Re: jestem nikim... macie tak?

przez netop 30 lis 2010, 02:29
"netop, i? :bezradny:" niewiem, cos sie poradzi zeby bylo lepiej
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 lis 2010, 23:29

Re: jestem nikim... macie tak?

Avatar użytkownika
przez Lolita 30 lis 2010, 10:26
Magi43 napisał(a):
Magi43 napisał(a):ja też jestem nikim :why: :why: :why: :why:

i chyba mam psychozy ,a studia i pracę pierd....ę ,a i jeszcze mam histrioniczną osobowość


A byłaś u psychologa ?

[Dodane po edycji:]

czarnapasqda napisał(a):
Agnieszka_1988 napisał(a):Lolita, bo sama do siebie nie mam szacunku, więc trudno, żeby inni go mieli... Jestem głupia też przy okazji i naiwna.


Strasznie bliskie sa mi te slowa, niestety :(


Jakie kroki zrobiłyście żeby to zmienić ?

Czy użalanie się nad sobą coś zmienia ? Czy może nie chce Cie nic zmieniać bo wygodniej jest się użalać nad sobą ? ;)
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Re: jestem nikim... macie tak?

przez Agnieszka_1988 30 lis 2010, 11:44
Lolita, wygodniej jest się nad sobą użalać.
Agnieszka_1988
Offline

Re: jestem nikim... macie tak?

przez stardoll 30 lis 2010, 12:21
Agnieszka_1988 napisał(a):Lolita, wygodniej jest się nad sobą użalać.


Potwierdzam.
stardoll
Offline

Re: jestem nikim... macie tak?

Avatar użytkownika
przez Lolita 30 lis 2010, 12:30
Czyli mam rozumieć że obecny stan w którym się znajdujecie wam się podoba ? ;)
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Re: jestem nikim... macie tak?

przez stardoll 30 lis 2010, 12:36
Lolita napisał(a):Czyli mam rozumieć że obecny stan w którym się znajdujecie wam się podoba ? ;)


Mowie za siebie - nie podoba mi się, ale nie umiem żyć inaczej. Chciałabym, ale nie umiem.
A uzalanie sie dobra rzecz, co mi pozostalo innego. Mam mowic, ze jest super jak nie jest? Użalaniem się raczej nie krzywdzę innych tylko (ewentualnie) siebie. To sobie chociaz posmęce i ponarzekam jaka to ja bezwartosciowa i nic nie warta, przynajmniej nie tlumie w sobie tego żalu i sie nie oszukuje. Jestem ze soba szczera.
stardoll
Offline

Re: jestem nikim... macie tak?

przez Agnieszka_1988 30 lis 2010, 13:06
Lolita napisał(a):Czyli mam rozumieć że obecny stan w którym się znajdujecie wam się podoba ? ;)


Moja odpowiedź była raczej ironiczna.
Jakbyś zajrzała w moje posty zauważyłabyś, że u mnie jest taka sinusoida. Góra, dół, góra, dół. Oznacza to, że walczę. Czasem jednak jest dzień, jak dziś czy wczoraj, że nie mam siły i czuję się, jak gówno. I uważam, że wtedy mam prawo narzekać.
W ogóle, co to za określenie "użalać się nad sobą"? Mówię kiedyś do mojej terapeutki, że jeden dzień spędziłam w łóżku, użalając się nad sobą... Ona na to, że nie powinnam używać tego określenie, bo każdy czasem z różnych powodów ma gorszy dzień i ma ochotę tylko przeleżeć i najlepiej nawpieprzać się czekolady. Każdy człowiek ma prawo do gorszego samopoczucia, do narzekania. To nie jest nic negatywnego.
Agnieszka_1988
Offline

Re: jestem nikim... macie tak?

Avatar użytkownika
przez Lolita 30 lis 2010, 13:25
stardoll napisał(a):
Lolita napisał(a):Czyli mam rozumieć że obecny stan w którym się znajdujecie wam się podoba ? ;)


Mowie za siebie - nie podoba mi się, ale nie umiem żyć inaczej. Chciałabym, ale nie umiem.
A uzalanie sie dobra rzecz, co mi pozostalo innego. Mam mowic, ze jest super jak nie jest? Użalaniem się raczej nie krzywdzę innych tylko (ewentualnie) siebie. To sobie chociaz posmęce i ponarzekam jaka to ja bezwartosciowa i nic nie warta, przynajmniej nie tlumie w sobie tego żalu i sie nie oszukuje. Jestem ze soba szczera.



Czytając twoje posty widzę jaką wartościową osobą jesteś . :)
hmm... nie wiem czy jesteś tak do końca ze sobą szczera .(nie odbierz tego źle) wiele rzeczy sobie wmawiasz , być może a raczej najpewniej jest inaczej niż myślisz . :)

Dlaczego sądzisz że jesteś bezwartościowa ?

stardoll umiesz żyć inaczej ale nad tym też trzeba popracować :)
Ja ciągle nad sobą pracuje .Zmieniań tok myślenia na inne tory .

[Dodane po edycji:]

Agnieszka_1988 napisał(a):
Lolita napisał(a):Czyli mam rozumieć że obecny stan w którym się znajdujecie wam się podoba ? ;)


Moja odpowiedź była raczej ironiczna.
Jakbyś zajrzała w moje posty zauważyłabyś, że u mnie jest taka sinusoida. Góra, dół, góra, dół. Oznacza to, że walczę. Czasem jednak jest dzień, jak dziś czy wczoraj, że nie mam siły i czuję się, jak gówno. I uważam, że wtedy mam prawo narzekać.
W ogóle, co to za określenie "użalać się nad sobą"? Mówię kiedyś do mojej terapeutki, że jeden dzień spędziłam w łóżku, użalając się nad sobą... Ona na to, że nie powinnam używać tego określenie, bo każdy czasem z różnych powodów ma gorszy dzień i ma ochotę tylko przeleżeć i najlepiej nawpieprzać się czekolady. Każdy człowiek ma prawo do gorszego samopoczucia, do narzekania. To nie jest nic negatywnego.


Moja nie. ;)

Ile masz tych dni dobrych a ile złych ?

A jak nazywasz te dni kiedy jesteś smutna ?

Owszem każdy człowiek ma prawo do gorszego samopoczucia : Zgadzasz się z tym że to nic negatywnego ?
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Re: jestem nikim... macie tak?

Avatar użytkownika
przez czarnapasqda 30 lis 2010, 16:34
Czy użalanie się nad sobą coś zmienia ? Czy może nie chce Cie nic zmieniać bo wygodniej jest się użalać nad sobą ? ;)[/quote]


Ja nie uzalam sie nad soba, a przynajmniej nie mam takiego zamiaru. A w tym, ze chce czasem to z siebie wyrzucic nie widze nic zlego. Nie raz juz probowalam "cos" zmienic, lecze sie, tylko czasem przeszlosc i brak perspektyw na przyszlosc moze skutecznie zniechecic do wszystkiego...
"Bo smutek rodzi się zawsze z czasu, który upływa, a nie zostawia owocu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
13 gru 2008, 20:27
Lokalizacja
Lublin

Re: jestem nikim... macie tak?

przez Agnieszka_1988 30 lis 2010, 17:04
Lolita napisał(a):
Agnieszka_1988 napisał(a):
Lolita napisał(a):Czyli mam rozumieć że obecny stan w którym się znajdujecie wam się podoba ? ;)


Moja odpowiedź była raczej ironiczna.
Jakbyś zajrzała w moje posty zauważyłabyś, że u mnie jest taka sinusoida. Góra, dół, góra, dół. Oznacza to, że walczę. Czasem jednak jest dzień, jak dziś czy wczoraj, że nie mam siły i czuję się, jak gówno. I uważam, że wtedy mam prawo narzekać.
W ogóle, co to za określenie "użalać się nad sobą"? Mówię kiedyś do mojej terapeutki, że jeden dzień spędziłam w łóżku, użalając się nad sobą... Ona na to, że nie powinnam używać tego określenie, bo każdy czasem z różnych powodów ma gorszy dzień i ma ochotę tylko przeleżeć i najlepiej nawpieprzać się czekolady. Każdy człowiek ma prawo do gorszego samopoczucia, do narzekania. To nie jest nic negatywnego.


Moja nie. ;)

Ile masz tych dni dobrych a ile złych ?

A jak nazywasz te dni kiedy jesteś smutna ?

Owszem każdy człowiek ma prawo do gorszego samopoczucia : Zgadzasz się z tym że to nic negatywnego ?


Jak mam zły dzień to nazywam to "dniem z b.e.", czyli bólem egzystencjalnym :mrgreen:
Ostatnio mam więcej gorszych dni niż lepszych, bo mam duży problem ze znalezieniem pracy, ale mam nadzieję, że w końcu coś dorwę...
Myślę, że w tygodniu przynajmniej 1 dzień mam zwalony.
I tak, uważam, że raz na jakiś czas załamanie się i odcięcie od wszystkiego nie jest niczym złym. Lepiej przeryczeć jeden dzień niż iść gdzieś, przykleić sobie uśmiech do twarzy i udawać, że jest :great:
Nie można dusić emocji, bo potem one wracają i muszą znaleźć upust.

[Dodane po edycji:]

czarnapasqda napisał(a):czasem przeszlosc i brak perspektyw na przyszlosc moze skutecznie zniechecic do wszystkiego...


Dokładnie.
Agnieszka_1988
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do