jestem nikim... macie tak?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

jestem nikim... macie tak?

przez Tristita 14 cze 2012, 12:00
Nie mam swojej własnej tożsamości, tylko taki jeden wielki bałagan w moim umyśle, którego nawet nie potrafię posprzątać. Skoro nie wiem kim jestem to wychodzi na to, że jestem nikim. Źle mi z tym
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 gru 2011, 18:42

jestem nikim... macie tak?

przez marcin27 15 cze 2012, 18:40
Powiem szczerze, że mam podobnie jak wiele osób, często czuję że nie pasuje do otaczającego mnie świata bo mam dusze i uczucia a inni nie.. to przykre ale taka jest prawda, że liczy się teraz cwaniactwo, to ile kto ma, to że jest pewny siebie itp.. Mam również problem z tym że czuję że zmarnowałem dużo czasu głównie lata w których mogłem coś zrobić ze swoim życiem, lata szkolne, a teraz widze jak wszyscy wokół idą do przodu po sukcesy a ja stoję w miejscu. Czuję że życie to wyścig szczurów a ja go nie wygram i nawet nie chce brać w nim udziału.. Teraz pozostanie mi praca za grosze, oczywiście nawet za takie śmieszne pieniądze drą na mnie mordo i mnie poganiaja mimo że człowiek się stara i robi jak najlepiej umie ale jestem człowiekiem a nie maszyną.. no i będę sobie tak czekał aż te życie które przynosi mi więcej smutków i rozczarowań, zamiast radości minie.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 cze 2012, 18:33

jestem nikim... macie tak?

przez ZaMałoCenna_24 17 cze 2012, 20:20
Witam.
Chaialam sie upewnic ze nie jestem, albo predzej ze jednak jestem z tym sama...
Wiekszosc postow, ktore czytam na forum pisza ludzie, ktorzy w jakims tam momencie zgubili sie w zyciu, ale sa na dobre drodze, zeby wrocic na odpowiednia sciezke. Ale czy ktos z Was ma podobnie jak ja, poczucie tego, ze dotychczasowe zycie (tak jak moje 26 letnie) po prostu zmarnowal? Dodam, ze nie skonczylam studiow, nie mam dobrej, a w tej chwili to w ogole zadnej pracy, jezeli chodzi o problemy osobowosciowe to w miare jak sie lecze one sie poglebiaja... Ogolnie poczucie bycia nikim...
Ma ktos tak?

Mam wrażenie jakbyś w tej chwili opisała moje życie, z tym, że jedyne co się nie zgadza to wiek. Jestem troszkę to młodsza, ale jakie to ma znaczenie. Wszystko jest nie tak jak być powinno i jak tu miec nadzieję na lepsze jutro???
Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 cze 2012, 10:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jestem nikim... macie tak?

przez LucP84 17 cze 2012, 20:28
Ja mam chyba tak że czuję że moje całe życie zmierza donikąd i nigdy nie miałem jakoś pomysłu na nie i w zasadzie to zawsze jakoś byłem osobą niedostosowaną. Jedyna różnica że jak byłem młodszy i miałem dobre oceny w szkole to wszyscy myśleli że po prostu jestem zdolny ale mało towarzyski, a okazało się że to jednak głębszy problem u mnie - albo zaburzenia osobowości albo jakaś lżejsza forma zespołu Aspergera.

Teraz biorę stabilizator nastroju.

Skończyłem co prawda studia, potem szkołę policealną i jakieś kursy ale wszystko to było tak jakoś na zasadzie bo coś trzeba robić, nigdy z jakiegoś zainteresowania wielkiego. Ale w zasadzie od skończenia studiów kręcę się w kółko. Niby coś tam ciągle próbowałem robić, ale w zasadzie to jestem dokładnie w tym samym miejscu co 4 lata temu, tylko że na świeżego absolwenta się patrzy inaczej niż na kogoś kto parę lat w zasadzie zmarnował.
LucP84
Offline

jestem nikim... macie tak?

przez DddMan 19 cze 2012, 21:55
ZaMałoCenna_24,

Tak, ja tak mam, z tym, że ja uważam, że pogubiłem się zaraz jak się narodziłem.
Depresja
Dystymia
Dorosłe Dziecko rodziny Dysfunkcyjnej
Osobowość chwiejna emocjonanie
Osobowość zależna
Zaburzenia osobowości mieszane
Fobia społeczna
Zaburzenia adaptacyjne
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 mar 2011, 10:30

jestem nikim... macie tak?

przez vifi 21 cze 2012, 01:33
Kiedy świat wydaje się straszny aż chciałoby się wrócić do brzucha matki. Wtedy było spokojnie, a po urodzeniu wszystko boli, płacze. Jeszcze gorzej jak dla kogoś najbliższe otoczenie nie było wsparciem tylko kolejną udręką. I skąd tu wziąć energię do dalszego życia kiedy nie wiadomo kim się jest. No bo skoro sobie nie radzę, nie chcą mnie tu to kim ja w zasadzie jestem? Jeśli opinia innych i nasza skuteczność mówi nam kim jesteśmy to rzeczywiście obraz przedstawia się niewesoło. W każdym człowieku jest jakaś wartość, której nikt nie może mu zabrać. Gorzej kiedy człowiek sam w nią nie wierzy, to wtedy i wszystko inne traci wartość.
zaqzax-3, Pozostanie jeszcze wiele innych rzeczy oprócz paska na szyję.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

jestem nikim... macie tak?

Avatar użytkownika
przez Candy14 21 cze 2012, 10:44
Teraz pozostanie mi praca za grosze,

dlaczego?
Czuję że życie to wyścig szczurów a ja go nie wygram i nawet nie chce brać w nim udziału..

Latwiej odpuscic kiedy tak myslisz?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

jestem nikim... macie tak?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 cze 2012, 19:18
LucP84 napisał(a):

Skończyłem co prawda studia, potem szkołę policealną i jakieś kursy ale wszystko to było tak jakoś na zasadzie bo coś trzeba robić, nigdy z jakiegoś zainteresowania wielkiego. Ale w zasadzie od skończenia studiów kręcę się w kółko. Niby coś tam ciągle próbowałem robić, ale w zasadzie to jestem dokładnie w tym samym miejscu co 4 lata temu, tylko że na świeżego absolwenta się patrzy inaczej niż na kogoś kto parę lat w zasadzie zmarnował.

Nie martw się ja 7 lat po studiach jestem a zero doświadczenia w mądrzejszej pracy wymagającej jakiś umiejętności, nawet kursów mi się żadnych nie chciało robić bo nie wierze że się na cokolwiek przydadzą. Moje cv wygląda tak tragicznie mimo że je nieco podkolorowałem zmniejszając okresy nic nieróbstwa ale i tak aż wstyd mi je wysyłać. Żadna praca mnie interesuje w ogóle nie wiem co bym chciał robić w życiu a już wiekowy jestem dość.
Ja w przeciwieństwie do wielu innych piszących że są nikim naprawdę jestem nikim
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

jestem nikim... macie tak?

przez nonii 17 lis 2012, 21:14
Witam was!Ciekawe co z autorka postu? Carlosbueno ja mam podobnie, tez w sumie nie wiem co chcialabym robic.Czy wy tez macie problemy z koncentracja?pozdrawiam
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
22 gru 2010, 01:41

jestem nikim... macie tak?

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 17 lis 2012, 21:30
Zdarzaja sie momenty tzn slabosci... Te cholerne mysli .. czyli czarne nachodzi na biale ale na szczescie to mija.. :D


Co do koncentracji zdarza sie jej brak..
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do