Co mam zrobić ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Co mam zarobić ?

przez Alexandra 05 gru 2010, 00:57
Czesc Pavlo,

zaintrygował mnie Twój wątek, ponieważ ja czuję to samo, tylko jestem dziewczyną. I muszę przyznać, że mnie pocieszyłeś, że mężczyźni też tak potrafią czuć i może brakować im bliskiej osoby. Ja podobnie jak Ty próbuję zapełnić sobie czas- nauka, studia (już drugie), praca, basen, spotkania z koleżankami... ale nie mogę pozbyć się tej pustki, która jest ze mną cały czas. Pustki spowodowanej brakiem bliskiej osoby (chłopaka). Najgorsze jest to, że myślę, że tylko mnie tego brakuje, a wszyscy inni zajęci są zarabianiem pieniędzy, pracą i w ogóle o tym nie myślą. Jeszcze bardziej dobija mnie fakt, że mam wrażenie, że mężczyźni tak nie czują- tej samotności, że może im nie jest to potrzebne. Ty pokazujesz, że jest inaczej. Podoba mi się pewien chłopak, który pierwszy zaczął się mną interesować, ale- co mnie dołuje jeszcze bardziej- chyba mu się odwidziało. Na początku pisał do mnie, spotkaliśmy się razem, było tak miło, potem pisał na gg, ale mam wrażenie, że jego zainteresowanie osłabło. A tak mi się podoba!

Musimy wierzyć, że spotkamy tę osobę. Nie widzę innego wyjścia.
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
573
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Re: Co mam zarobić ?

przez pavlo 05 gru 2010, 01:21
Jak już napisałem wcześniej, nie wiem czy to akurat brakuje mi 2 połówki, ale napewno czegoś, bądz kogoś mi brakuje. Już mnie ta rutyna dobija. Powoli zaczynam nie lubić swoich studiów, bo są ciężkie, a ja nie wiem dla kogo tak właściwie ja się tak wysilam ... . Moglem sobie wybrać mniej ambinty kierunek i żył bym sobie tak jak teraz tylko nie musiałbym się uczyć ... . To co do tej pory robiłem znudzilo mi się, chciałbym poczuć, że żyje, a nie kisić sie w akademiku przy książkach i kompie.
Chciałbym móc sie dzielić z kimś tym własnymi przemyśleniami, mówić komuś co czuję w danym momencie, troszczyć się o kogoś , poczuć się potrzebny, mieć do kogo wracać po zajęciach czy treningu.
Ale jest jak jest. Rzadko ostatnimi czasy chodze na imprezy, do klubów, a że jestem na kierunku i w akademiku wktorym 99% to mężczyźni to nie wiedze innych opcji na poznanie kogoś, ponieważ jestem dość nieśmiały a po alkoholu jakoś łatwiej coś powiedzieć ;] , chociaż nie pije zbyt wiele... .
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
24 lis 2010, 22:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do