nie daje rady

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

nie daje rady

przez ewa1975 27 wrz 2010, 16:53
nie wiem co juz mam robic ..jak zyc...przez ostatni rok nie ukladalo nam sie ....zaczelismy sie mijac kiedy maz chcial naprawic ja nie ,kiedy ja chcialam on nie...w koncu odszedl do innej ...ta kobieta jest duzo starsza ....znalam ja wczesniej i wiedzialam ze szuka faceta ktory by ja utrzymywal...i moj maz zlapal sie na jej psychologiczne podejscie....ta kobieta wydzwania do mnie a jemu wpaja ze to ja...udowodnilam ostatnio ze to ona wszystko....moj maz bardzo kochal i pewnie nadal kocha dzieci ale ona robi tak ze zaczyna mniej interesowac sie nimi...ja zrozumialam swoj blad i chcialabym go odzyskac bo bardzo kocham...wpadlam w taki stan ze nie daje juz rady..nie spie,nie jem ,ciagle placze ,chodze jak automat....czesto teraz pojawila sie mysl by skonczyc ze soba.....nie umiem zyc ,nic mnie nie cieszy ..nie daje rady
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 16:42

Re: nie daje rady

przez sara 28 wrz 2010, 06:45
Porozmawiaj z mężem szczerze to jest najlepsza metoda oczywiście jeśli będzie chciał rozmawiać.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 wrz 2010, 07:30

Re: nie daje rady

przez ewaryst7 28 wrz 2010, 07:57
Widzę , że wzięłaś CAŁĄ "winę"na siebie.To błąd.I to baaardzo duży.Teraz Cię nie przekonam , bo będziesz uparcie winić siebie.Ale pomyśl, przeżywacie kryzys, nagle pojawia się kobieta , ktora wie czego "brakuje " Twojemu mężowi.Natychmiast wszystko to mu daje..Jest bardzo sprytna.Aż do obrzydzenia sprytna.Nie rozmawiaj z nią.NIe proś, nie blagaj o powrót.Bo uwierzysz lub nie , ale życie toczy się dalej.A Ty masz dzieci , i one Ciebie potrzebują.Bardzo dobrze Cię rozumiem.Moj mąż odszedl do innej.Pięć lat temu.Dzisiaj nie czuję sie winna.Bylismy mlodzi popelnialismy błędy..Teraz jestem silna kobietą.Radzę sobie .I Ty sobie poradzisz.Ale już sie nie poniżaj.Nie pros , nie błagaj , nie powoluj się na dzieci..Szukaj pomocy u psychologa, i ratuj siebie.Jeśli masz ochotę pogadac, napisz do mnie na priwa.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 22 gości

Przeskocz do