Moja historia.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Moja historia.

przez tomciopaluszek 27 wrz 2010, 00:58
Witam. Mieszkam za granica ,samotnie. O depresji słyszałem kilka lat temu ,ale nie zdawałem sobie sprawy ze wówczas już ja miałem. Mam 20 parę lat ,gdyby nie to ze musze pracowac gdyż mieszkam sam,nie robiłbym tego.Po za praca nigdzie nie wychodze ,nie gotuje ,jem tak zwane fastfoody . Pomimo iż pracuje z ludzmi ponad 3 lata, mam nie wielu przyjaciól. Całkowicie nie rozmawiam z ludzmi ,boje sie ze zrobie z siebie debila,czuje sie gorszy.Gdy dochodzi jednak do rozmowy boje sie patrzec ludzia w oczy ,uciekam wzrokiem.Nie potrafie podjac decyzji ,a jesli to zrobie to ja zmieniam po kilka razy.Moja samoocena jest strasznie niska. Od kilku lat uwazam ze jestem brzydki i nikomu nie potrzebny.Gdy mam zrobic jakas rzecz ktorej jeszcze nie robilem ,stresuje sie ,czy sobie poradze pod wplyhwem strachu który mnie paralizuje? Kilka miesiecy temu chciałem popełnic samobójstwo .Jakze zyc w swiecie w którym nic nie cieszy,w którym widzi sie wszystko w szarych kolarach ,w którym nikt ani nic nie interesuje,a wszyscy sa od ciebie lepsi? :( Zaczałem strasznie łysieć .Zaczesywałem sie około roku ,teraz zciałem włosy .Nie potrafie jeszcze bardziej zaakceptowac samego siebie ,czuje sie nie atrakcyjny i niewartościowy.Ludzie w pracy oraz klienci smieja sie ze mnie ,nie pasuje mi fryzura "łysego" ,nie do takiej czaszki i odstajacych uszu ;/ Moi pseudo znajomi z pracy nie patrz na mnie ,odkrecaja głowe ,udaja ze w cos sie zagapili ,aby nie parsknac smiechem . Jak jest taka mozliwosc staram sie chowac przed oczami ludzi ,wstydze sie ? Niczym mała dziewczynka. Po powrocie do domu ,leze w łozku godzinami ,leci smutna piosenka a ja cały sie trzese niby z zimna ,pod koldra w ubraniach,odczuwajac momentalne drgania miesni twarzy. Płakac sie chce ,ale gdzie sa łzy? ,czy jestem tak beznadziejny ze nawet na płacz mnie nie stac ? Czemu ja ? Czemu to "cos" dopadło mnie?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 23:18

Re: Moja historia.

przez wiola 27 wrz 2010, 04:50
Witam Cię serdecznie!!! podobnie jak Ty zmagam się z depresją i mam za sobą 2 próby samobójcze. Możesz pisać do mnie na gg 11008819, pozdrawiam i czekam:)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 sie 2010, 17:15

Re: Moja historia.

przez ewaryst7 27 wrz 2010, 08:12
Powiedz, czy p[oczułbyś sie lepiej , gdybyś dowiedział się , dlaczego Ty? Myślę , że nie...Idż do lekarza , na terapię , pracuj nad własnym szczęsciem , a świat nabierze kolorów.Ale NIE SIEDZ.Siedząc i użalając się , pogrążasz się coraz bardziej.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Moja historia.

przez sara 27 wrz 2010, 09:40
Uważam ,że powinieneś iść do lekarz a co najważniejsze zająć się czymś co Ci sprawia przyjemność -na pewno coś takiego jest!Uwierz w siebie zapisz się na jakieś zajęcia dodatkowe napewno spotkasz kogoś kto zobaczy w Tobie dobrego człowieka .Bo w życiu najważniejsze jest dusza a nie zewnętrzny wygląd pamiętaj o tym Trzymam kciuki!Daj znać!
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
23 wrz 2010, 07:30

Re: Moja historia.

przez tomciopaluszek 27 wrz 2010, 18:19
Czesc .Dzieki za odpowiedzi.

Jest tyle rzeczy które chciałbym robic ,ale jak gdy strach przed opuszczeniem 4 scian zamraża mnie w miejscu. Nie mogę sie ruszać,a jesli juz mi sie uda ,zrobie to,wyjde do ludzi ,to owe wyjscie nie jest dla mnie żadną frajda ,bardziej cierpieniem i modlitwa ,aby juz sie skonczyło. W poszukiwaniu psychologa sobie nie poradze ,nie znam tu nikogo oprócz ludzi z pracy,pytajac ich dokonałbym absolutnej samodestrukcji gdyz ludzie wciaz nie rozumieja czym jest depresja. Siedze tak wiec i wciaz nie wiem co mam począć :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 wrz 2010, 23:18

Re: Moja historia.

przez moonraker 28 wrz 2010, 11:18
Boisz sie kompromitacji w oczach znajomych z pracy, wiec moze na poczatek idz do jakiegos klubu, tam spotkasz ludzi ktorych i tak juz wiecej razy nie spotkasz w swoim zyciu wiec czym sie przejmowac, napij sie piwa ale bez przesady, mnie to pomoglo w oswojeniu sie z ludzmi teraz mam wielu znajomych chociaz i tak nie widze sensu w tym wszystkim, ale cos ze soba robic trzeba bo siedzenie w domu nie prowadzi nas w dobrym kierunku.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
02 sie 2010, 23:36

Re: Moja historia.

przez Livia 29 wrz 2010, 12:15
przede wszystkim w jakim kraju jestes?ja tez mieszkam za granica masz depresje ja czulam i czuje sie podobnie rzucilam prace bo mnie tez dolowala ale mysle ze jestem na dobrej drodze jeasli nie odpowiada ci praca czujesz sie zle moze warto odejsc i zaczac od nowa.....wiemn,ze jest ciezko ale jezeli nie sprobujesz to nigdy sie nie zmieni,musisz idz do lekarza wytlumacz wszystko potrzebujesz lekow i terapii napisz w jakim kraju jestes naprawde jest wiele mozliwosci pomocy
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 lip 2010, 00:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do