Zapewne nic nowego...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Zapewne nic nowego...

przez Roman Zieliński 14 wrz 2010, 01:28
Witam serdecznie. Zapewne takich tematów było już wiele, tym bardziej liczę na zrozumienie i pomoc. Może zacznę od początku.

Mam 22lata i z roku na rok jestem coraz bardziej obojętny na otoczenie. Zaczęło się to 4-5 lat temu, interesował mnie np. sport, teraz zupełnie wszystko mi "wisi". Rzeczy, które cieszyły i miały dla mnie znaczenie także zeszły na margines. Uprzedzając pytania, nie rozpadł mi się żaden związek, co miałoby być przyczyną spadku nastroju. Ta choroba cały czas postępuje, dochodzi do tego, że po prostu nie chce mi się wychodzić z domu, bo rzeczy które kiedyś robiłem z ochotą są dla mnie tak samo obojętne jak siedzenie w pokoju... na brak znajomych nie narzekam, zawsze ktoś gdzieś próbuje mnie wyciągnąć, ale już zaczęły się pojawiać komentarze, że odcinam się nieco od ludzi. Tylko po co mam z nimi przebywać, skoro mam olew na to, czy gdzieś się z nimi wybiorę czy posiedzę sam w domu?

Ze standardowych objawów brakuje myśli samobójczych, ale to chyba dobrze. :D

Znajomy z podobnymi objawami dostał odpowiednik prozacu i przy długotrwałym stosowaniu odczuwa powoli poprawę i staje na nogi. Pytanie - co zrobić w moim wypadku? Nie jest on jeszcze tak skrajnie tragiczny, ale z miesiąca na miesiąc jest gorzej, a teraz zbliża się jesień, więc nie zapowiada się zbyt dobrze.
Pozdrawiam!
Posty
2
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 01:21

Re: Zapewne nic nowego...

Avatar użytkownika
przez Ewelina 23 15 wrz 2010, 18:31
Hmm nie chcę Cię niepokoić, ale ten stan może się pogłąbić, wiem z autopsji. Chyba, że to tylko przejściowa zapaść, ale ... sam napisałeś, że zaczęło się kilka lat temu ...

Ja zbagatelizowałam objawy i naprawdę czasem jest źle - jednak bez myśli samobójczych - to dobrze;) Teraz czekam tylko na jakiś przełomowy moment, jakiś bodzieć, który zmobilizuje mnie do zrobienia kroku naprzód, bo ja na razie ciągle się cofam...;/

Buźka!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
10 sie 2010, 23:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do