Jak sobie z tym poradzić?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak sobie z tym poradzić?

przez saraaa 05 wrz 2010, 13:48
Witam Was bardzo serdecznie. Mam ogromny problem ze sobą i nie wiem co zrobić. Postanowiłam wyżalić się tutaj. Ale od początku... Mam 17 lat, chodzę do LO. Od najmłodszych lat odważna, przebojowa, śmiała dziewczynka, która zawsze miała coś do powiedzenia. Pochodząca z rodziny, gdzie tata był alkoholikiem (teraz już nie pije), ciągłe kłótnie, wyzwiska, szpiegowanie go i szukanie gdzie tym razem się udał w napadzie złości. To cała ja. Ale w pewnym momencie coś się we mnie zmieniło. Zaczęłam unikać ludzi, obawiałam się rozmowy, głownie sytuacji bez tematu, głuchej ciszy. Mieszkam w małym miasteczku, wcześniiej uczęszczłam własnie tutaj do szkół. Moje kontakty z dużym miastem były bardzo ograniczone, wręcz nie miałam żadnych znajomych tutaj. Ale od roku chodzę do LO, w dużym mieście gdzie kompletnie nie mogę się odnaleźć. Na piewrszy rzut oka, pewna siebie, atrakcyjna, głośna, roześmiana. Dobrze gram swoją rolę, o tak. Ale tak naprawę udaję kogoś kim nie jestem. Czuje się wszędzie obserwowana, boje się odezwac na lekcji, mimo, że tak bardzo chce coś powiedzieć. Czuje, wiem, że mam problemy z wymową (mówię bardzo szybko) przez co boje się wyjśc nawet do supermarketu czy na pocztę. To nie wszystko... Od trzech lat, "odchudxam się". Tzn. raz ograniczam maksynalnie, innym razem natomiast obżeram się jak świnka. Kompulsy, ciągłe podjadanie, ciągłe bycie grubą, sprawiło, że pewna siebie nie jestem w ogóle i nie czuje się atrakcyjna. Mimo, iż niekiedy faceci oglądają się za mną, piszą do mnie, czuje że nie należy mi się nic dobrego. Zastanawiam się, co oni mogą we mnie widzieć. I teraz jeszcze ktoś mi się podoba i kompletnie nie wiem jak zrobić ten pierwszy krok. Chciałabym być kimś, nie bać się ludzi, stać się duszą towarzystwa i stałą bywalczyynią imprez. Towarzystwo znajomych mnie męczy, mam wrażenie, że przez cały czas muszę zagadaywać i znajdować temat do rozmowy bo inaczej wina za nieudane spotkanie spadnie na mnie. Jak sobie poradzić z moimi problemami? Jak znaleźć sobie przyjaciół, wierząc, że zasługuje na to, żeby ich mieć? Dodam, że moja rodzina nie należy do towarzyskich, siostra wyprowadziła się a tata pracuje za granicą. Jestem tylko z mamą, której niestety nie mogę się wyżalić i przełamać pewnych barier. Z góry dziękuje za rady i pomoc. Naprawdę....
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 wrz 2010, 13:21

Re: Jak sobie z tym poradzić?

przez saraaa 05 wrz 2010, 15:11
własnie przeczytałam o tej "chorobie". objawy podobne...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 wrz 2010, 13:21

Re: Jak sobie z tym poradzić?

przez saraaa 05 wrz 2010, 16:11
nie będę zła. pytaj o co chcesz ;) ja bynajmniej już wiem: od jutra biorę się za terapie. muszę porozmawiać z rodzicami. Dziękuje bardzo za porady ;)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 wrz 2010, 13:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak sobie z tym poradzić?

przez wrazliwy 06 wrz 2010, 21:27
Panna_Modliszka, a ile trzeba spełniać warunków z podanej przez Ciebie listy, by zostać uznanym za DDA? (mowię o osobie która wychowała się w rodzinie gdzie był alkoholik, ale nie wiadomo czy jest DDA).
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Re: Jak sobie z tym poradzić?

przez wrazliwy 06 wrz 2010, 21:35
Panna_Modliszka, trochę czytałem na necie na ten temat.
Masz jakieś dobre, dobre merytorycznie materiały na ten temat - na necie, e-booki itp.?
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: inesita, Majestic-12 [Bot] i 13 gości

Przeskocz do