21 lat, brak pracy,studia i ta cała reszta

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: 21 lat, brak pracy,studia i ta cała reszta

przez miki74 07 wrz 2010, 15:02
00poprostuja00 napisał(a):Grrrrrr ;/ nie otrzymałam jeszcze świadectwa pracy więc szanowane panie z PUP nie chciały mi udzielić informacji na temat stażu przy okazji były cholernie miłe!!!!
PUP to największy demotywator jaki można sobie wyobrazić!!!!


Ja na Twoim miejscu bym się nie chwalił tymi papierami z poprzedniej roboty. Jak rekrutujący zobaczą, że dostałaś naganę i wypowiedzenie, to Cię raczej nie zatrudnią. Rzadko kto chce zatrudnić osobę, która sprawiała kłopoty poprzedniemu pracodawcy. A jak już zatrudniają, to sami są zdesperowani, więc sprawa jest podejrzana.

Próbuj dalej. CV wysyłaj w dużych ilościach - dziesiątkami. Zastanów się nad uzyskaniem statusu bezrobotnego. Może na uczelni uda Ci się dostać stypendium?

Ostatnia rzecz - 21 lat to bardzo niewiele. W tym wieku kokosów nigdzie nie zarabia się. Na Twoim miejscu bym w Twoim wieku stawiał raczej na dobre wykształcenie.

Ostatnia ostatnia rzecz. Nie zrozum mnie tylko źle. Nie znam Cię, więc tylko stawiam pytania pod Twoją rozwagę, bez wydawania ocen. A więc: pracodawca - zły, znajomi - źli, panie w PUP - złe... Może to nie otoczenie jest złe, lecz Ty masz jakiś problem ze sobą? Zastanawiałaś się nad tym?
miki74
Offline

Re: 21 lat, brak pracy,studia i ta cała reszta

przez 00poprostuja00 07 wrz 2010, 15:22
Papiery czyli świadectwo pracy potrzebuję, żeby się zarejesterować i ewentualnie podjąć staż bez tego nie mogę i nie zamierzam się nim chwalić ;) a co do nagany- jej nie ma w świadectwie pracy, tam jest tylko ile wykorzystałam urlopu, ile urlopu bezpłatnego, chorobowe itd a jak zobaczą, że mnie zwolnili to chyba ich nie zaskoczy wystarczy, że powiem, że zmniejszyło się zapotrzebowanie na pracowników nie muszę opowiadać, że byłam "niegrzecznym" pracownikiem :) wiem, że nie będę zarabiać dużo a na pewno nie teraz ale chce zarobić tyle, żeby mieć na szkołę, dojazd. To jest dla mnie najważniejsze. Sama muszę na to zapracować. Co do złego otoczenia- zastanawiałam, się nad tym i fakt chyba ze mną nie hallo ale trzeba przyznać masa ludzi to egoiści i wyzyskiwacze, o. :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
05 maja 2010, 21:18

Re: 21 lat, brak pracy,studia i ta cała reszta

przez miki74 07 wrz 2010, 16:36
Bez przesady. Jeszcze większa masa nie jest ani wyzyskiwaczami, ani egoistami.

A wracając do pracy. Nigdy nie zatrudniałem nikogo, lecz z doświadczenia wiem, że raczej unika się wpisywania "zwolniona" do papierów. Być może w różnych branżach jest różnie i w Twojej akurat się to stosuje. Ja jednak raczej się spotykałem z "rozwiązaniem umowy za porozumieniem stron". To jakby sugeruje przyszłemu pracodawcy, że właśnie, po prostu, nie wywalono kogoś z niezadowolenia. Natomiast "zwolnienie" rezerwowano właśnie dla wypadków, gdy się z kogoś było niezadowolonym. Ale, jak napisałem wyżej, to nie musi być reguła.

Radziłbym Ci też zastanowienie się nad ofertą jednej z forumowiczek dotyczącej Twego CV. Warto, by ktoś z boku, chłodnym okiem sprawdził, czy jest ono dobrze, we właściwej formie zrobione. Czy wszystkie informacje są podane, we właściwym porządku, schludnie i profesjonalnie. To jest ważne, bo jak ktoś dostaje kilka, kilkanaście CV dziennie, to czasem staje się wybredny i te papiery, które nie są zachęcająco sporządzone, wyrzuca bez czytania.

No i radziłbym Ci zastanowić się, co z Tobą jest nie hallo. ;)

Powodzenia w szukaniu pracy.

[Dodane po edycji:]

Kredyt na studia - do rozważenia:

http://biznes.onet.pl/kredyt-na-studia- ... news-detal
miki74
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: 21 lat, brak pracy,studia i ta cała reszta

przez 00poprostuja00 15 wrz 2010, 10:56
Heeeeej ;D jakby kogoś to interesowało jeszcze ;P to miałam napisać jak coś się zmieni więc... tadam tadaaaaaam! mam staż <jupi> będę sekretarką i ogólnie <jupi> ;D tylko nie wiem jeszcze od kiedy bo urząd pracy -.- ma wystawić umowę i do mnie zadzwonić... ale już mam pozytywne rozpatrzenie skierowania i jestem spokojna :) nikomu ze znajomych nie mówiłam jak załatwiałam wszystkie formalności i byłam na rozmowie kwalifikacyjnej aby nie zapeszyć :)
pozdrawiam :):):):)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
05 maja 2010, 21:18

Re: 21 lat, brak pracy,studia i ta cała reszta

przez miki74 15 wrz 2010, 20:28
Fajnie :) Wszystkiego dobrego!
miki74
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do