Mowie do siebie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Mowie do siebie

Avatar użytkownika
przez MOCca 29 sie 2010, 17:40
Wytrzyj usta. ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mowie do siebie

przez Roberrrto 29 sie 2010, 17:42
krwiopij ja też od 7-mego r.ż. Byłem bardzo samotnym dzieckiem, a to mówienie do siebie dawało złudzenie, że nie jestem sam. Teraz jestem samotnym dorosłym, więc... Głupie jest to, że jak mam sobie dużo do opowiedzenia, to pół nocy potrafię nie spać :)
Roberrrto
Offline

Re: Mowie do siebie

przez Zenonek 29 sie 2010, 17:44
brokenwing,

To normalne, ze mowisz do siebie, pod warunkiem, ze wiesz, ze "gadasz do siebie".

To bardzo pomaga np przy ukladaniu jakiegos planu, przygotowywaniu sie do czegos itp itd

Normalna sprawa. No chyba, ze ktos naprawde przesadza, no ale to jak ze wszystkim, ze co za duzo to niezdrowo.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mowie do siebie

Avatar użytkownika
przez MOCca 29 sie 2010, 17:45
Krwiopij, mogę się podzielić, jak lubisz. ;)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mowie do siebie

Avatar użytkownika
przez linka 29 sie 2010, 17:49
Do psa, do kwiatków, czasem stosuję monologi do komputera ( niezbyt cenzuralne), do siebie czasem, teraz już nie ale jak byłam młodsza to nagminnie. Ja byłam zawsze rozgadana i jak się bawiłam to cały dom mnie słyszał, tak samo jak szłam spać, śpiewałam gadałam do siebie itd. Coś mi zostało bo jak się uczę łatwiej mi kiedy czytam sobie materiały na głos.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mowie do siebie

przez brokenwing 29 sie 2010, 17:49
Szykuje się orgia gotycka z piciem krwi :twisted: :mrgreen:
brokenwing
Offline

Re: Mowie do siebie

przez shadow_no 29 sie 2010, 17:54
Monologów jako takich nie przeprowadzam (na głos), ale często komentuje pod nosem co się dookoła dzieje. Szczególnie jak coś nie idzie po mojej myśli, lubię soczyście skomentować. :) Często też jak mam coś do zrobienia a nie wiem jak się za to zabrać to mówię coś w stylu 'jak by to...', 'a może by to tak...' itp. Zazwyczaj po chwili w głowie pojawia się rozwiązanie problemu.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Mowie do siebie

Avatar użytkownika
przez MOCca 29 sie 2010, 17:55
Na pewno próbowałaś, każdy przecież próbował, nie znam człowieka co nie żuł nigdy gumy balonowej.

Do tematu, to ja często rozmawiam ale w myślach, prowadze dialogi, kontynuuje rozmowy, tam jest świat idealny, w realu często spalam za sobą mosty.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Mowie do siebie

przez nnn 29 sie 2010, 17:56
to gadanie do siebie kojarzy mi się ze schizofrenią
nnn
Offline

Re: Mowie do siebie

przez brokenwing 29 sie 2010, 18:04
nnn,
No , mi tez .

[Dodane po edycji:]

Coś jeszcze ,od jakiegoś czasu miesiąc półtora miesiąca .
Wpadam dziwne skrajne nastroje smutek na kilka chwil zamienia się w jakieś euforyczne szczęście.Zupełnie bez powodu .
Wybucham śmiechem bez powodu,strasznie obawiam się ,że to jakaś poważna choroba np-właśnie schizofrenia .
A może to jakiś mechanizm obronny organizmu przed brakiem któregoś z istotnych związków chemicznych ?
brokenwing
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 14 gości

Przeskocz do