Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez zagubiony83 20 sie 2010, 17:04
witam mam na imie Grzegorz mam 27 lat opowiem wam moja historie i prosze o rady jak z tym wygrac bo juz rady nie daje...
rok temu awansowalem w pracy na kierownika wczesniej bylem zwyklym szarym pracownikiem , po awansie na mojej osobie byla oparta bardzo duza odpowiedzialnosc za wykonanie pracy i plan dnia nad krotym musialem panowac , czyli ze wszystko musi byc zrobione innego wyjscia nie ma....
po awansie tak mi zalezalo na tej pracy ze dawalem z siebie doslownie 120% co dzien w pracy sie tak stresowalem az mi sie gotowalo w klacie ze tak powiem do tego dochodzil taki lęk ze sobie kiedys nie dam rady i ze mnie zwolnia chociaz dawalem sobie rade znakomicie mialem tak caly czas no i tak wytrzymalem 6 miesiecy , co sie potem stalo?? jak mozecie sie domyslic nie wytrzymalem ciaglego stresu i leku przed utrata pracy i pewnego dnia zaczelem sie potwornie czuc w pracy , zrobilem sie caly mokry i bardzo mnie oczy zaczely bolec tak jakby , wzielem urlop tydzien myslalem ze to jakis wirus albo cos bo mialem tez stan podgoraczkowy , lezalem z w domu 4 tyg i bylo ze mna coraz gorzej ,ciagle nie widzialem co mi jest bo nigdy nie mialem z tym do czynienia , no prawie bo kiedys mialem nerwice lekowa ale sama przyszla i sama przeszla na szczescie ale to w porownaniu z tamtym to pieklo wiec jak mowilem lezalem 4 tyg w luzku chodzilem po rodzinnych lekarzach i mnie faszerowali tabletami na gardlo bo mialem czerwone i lekka temperature i sie zle czulem wiec nie mialem wyjscia jadlem to ale nic nie pomagalo wrecz mnie dobijalo potem zaczely sie badania wszystko prywatnie rm. glowy tomografia glowy eeg glowy , wszystkie badania moczu krwi i jeszcze inne badania nawet kazali mi usunac migdaly! co tez zrobilem prywatnie wydalem na wszystko kolo 6tys zl ,az moim rodzicie i kobieta moja zaczeli zauwarzac ze to moze byc depresja ale ja nawet nie widzialem co to jest bo zawsze bylem wesoly i z wszystkiego sie cieszylem jak dziecko doslownie , ale teraz tak nie jest od 8 miesiecy walcze z tym kur....em i narazie stoje w miejscu po pol roku poszlem do psychiatry bo wkoncu uleglem pod naciskiem mojej drugiej polowki ale narazie nic mi nie pomoga sa przeswity ze jest 2-3 dni ciut lepiej a zaraz znowu przychodzi tydzien katastropfa aktualnie biore wenlafaksyna o przedluzonym uwalnianiu(venlectine) 75mg dziennie rano ktora biore 2 miesiace mialem momenty ze sie poczulem dobrze ale to trwa pare dni i potem znowu sie czuje gorzej i na noc chlorprothixen ,zanim zaczelem to brac to spalem po 2-3 godziny na dobe a jak zaczelem wenle jesc to juz wogule mam problem ze spaniem a to co mi dal na noc to moze sobie dziecia podawac bo mam tak jak bym nic nie bral czyli zasne szybko i sie budze 2-3 w nocy i przedemna znowu ta mysl jak tu przetrwac kolejna dobe... wczesniej gralem mianseryne (lerivon) spalem po nim dobrze ale na depresje to mnie chyba jeszcze bardziej dobijal bo im wzielem wieksza dawke wieczorem to na drugi dzien chodzilem ejszcze bardziej zamulony bralem go 1,5 miecha , chcialem laczyc venle rano z mianseryna na noc ale jak zaczelem ja brac razem to sie bardzo zle czulem na drugi dzien, chyba sie poddam calkowitemu leczeniu lekarzowi u ktorego bylem pierwszy raz 2 tyg temu bo wczesniej leki mialem od neurologa i boje sie zmieniac wenly i powiedzialem mu ze chce dalej to brac ale on mi chcial dac cos innego ale sie boje zmieniac na cos innego bo to 2 tyg odstawiania i potem z miesiac czekania na dzialanie kolejnych tablet wiec poltora miecha zycia calkie zniszczone tak ja to przechodze .., dodam ze gdyby nie moja rodzina i kobieta nie bylo by mnie w srod zywych probowalem juz pare razy cos sobie zrobic ale brakowalo mi odwagi albo ktos mnie od teog czynu uchronil , niewiem jak dlugo z tym wytrzymam jeszcze ale jestem w piekle lecz w srod zywych , nie mam zadnych lekow ani fobi ja sie poprosty fatalnie czuje mam taki stan znurzenia na oczach i czasami w glowie , brak enegri bylem w takim stanie ze przez 3 miesiace nie moglem na kompa usiasc bo nie bawilo mnie to i tak sie zle czylem a dodam ze kompy i gry to byla wczesniej moja pasia a teraz nie mam nic ciagle mysli co tu zrobic zeby sie od tego kure...wa uwolnic.. czy ja mam jakies szanse ?? jakie leki powinienem brac?? jak mowilem bralem tylko te 2 co wymienilem wyzej no i jakis pramolan ale to to szkoda o tym pisac doradzcie mi bo moje zycie ktore mialo byc tak piekne i mialem sie za rok zenic stalo sie dnem zostalem bez pracy bo mnie zwolnili czym sie wogule juz nie przejmuje bo i tak nie jestem w stanie pracowac i choruje nadal z depresja ktora pokonac nie moge i nie wiem jak pewnego dnia powiem dosc jedyne wejscie to odebrac sobie zycie , ciagle zadaja sobie pytanie dlaeczego ja przeciez nic takiego nie zrobilem zeby tak cierpiec.... pomozcie i doradzcie co mam dalej robic bo ja gine...

[Dodane po edycji:]

dodam tylko ze ja nie mam zadnych urazow psychicznych po jakims zdarzeniu ja sie poprostu czeuje zablokowany na zucie , nie moge nic robic nawet spac jak czlowiek , z ta choroba mam tak ze nie czuje sie soba tylko czuje ze ja to ta choroba.. prosze o rady zagladam na to forum i szukam dla siebie szansy juz od paru miesiecy az wreszcie postanowilem napisac i prosic was o pomoc ludzi ktorzy z ta choroba tez walcza lub ja pokonali

[Dodane po edycji:]

prosze o jakies rady co mam dalej robic jakie leki mam probowac cokolwiek bo nie widze swiatla w tunelu dla mnie aktualnie..

[Dodane po edycji:]

:why:

[Dodane po edycji:]

zalozylem tu konto i myslalem ze ktos cos doradzi i doda otuchy ale narazie nikt nic nie pisze zalamka sam z tym zostaje na calej lini w domu i wogole ....
EFECTIN ER-300 mg
WELLBUTRIN XR -150mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2010, 10:46

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez mansun 21 sie 2010, 21:18
Po co Ci te wszystkie prochy? Zmień pracę, na fascynującą, do której chodzi się z przyjemnością. I zacznij się realizować, znajdź hobby, jedź w daleką podróż, zrób coś przyjemnego. Miałem kiedyś podobne dolegliwości, do dziś niektóre się utrzymują. Ale zaakceptowałem nerwicę i swoje ograniczenia. Do lekarzy już wcale nie chodzę - nie są w stanie pomóc na dolegliwości psychosomatyczne. Też mnie namawiali na wycięcie migdałów, lecz się nie dałem :)

Oczywiście potrzebujesz psychoterapii, samorealizacja to osobna sprawa, którą masz się zająć sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
06 sie 2010, 20:42
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez Alter-Super-Ego 22 sie 2010, 00:42
po awansie tak mi zalezalo na tej pracy ze dawalem z siebie doslownie 120% co dzien w pracy sie tak stresowalem az mi sie gotowalo w klacie ze tak powiem do tego dochodzil taki lęk ze sobie kiedys nie dam rady i ze mnie zwolnia chociaz dawalem sobie rade znakomicie mialem tak caly czas no i tak wytrzymalem 6 miesiecy , co sie potem stalo??


Organizm broni się jak może przed destrukcją. W tym przypadku zastosował "strzelmy jakieś objawy somatyczne, to nie trzeba będzie iść do szkoły". Nauka z dzieciństwa nie poszła w las. Jeśli ta praca wywołała taki stres to masz dwa wyjścia: naucz się panować nad stresem (lękiem) lub zmień pracę na mniej emocjonującą. To wcale nie musi być nic trwałego, żadna choroba, ale na forum pewne możesz dostać najwyżej numery totka. Goń do psychiatry/psychologa.
Marian Alter-Super-Ego
"Wielki bowiem jest magnetyzm serc ludzi popieprzonych"
http://www.alter-super-ego.pl/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
11 sie 2010, 19:03
Lokalizacja
Lhasa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 22 sie 2010, 02:38
Alter Super Ego , jeśli można tu dostać numery totka to ja bardzo prosze . Chyba, że chodziło ci o te z wyników losowania, to to rzeczywiście pewne i niepotrzebne.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez zagubiony83 22 sie 2010, 13:33
juz pol roku tam nie pracuje , wogule nigdzie nie pracuje bo poprostu nie moge... jestem roslina ktora czeka na cod i nie wiem co dalej robic czy to zakonczyc czy walczyc bo nie wiem czy ma sens walka i meczarnie co dziennie jak i tak z tego nie wyjde..
EFECTIN ER-300 mg
WELLBUTRIN XR -150mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2010, 10:46

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 22 sie 2010, 14:50
zagubiony83 napisał(a):juz pol roku tam nie pracuje , wogule nigdzie nie pracuje bo poprostu nie moge... jestem roslina ktora czeka na cod i nie wiem co dalej robic czy to zakonczyc czy walczyc bo nie wiem czy ma sens walka i meczarnie co dziennie jak i tak z tego nie wyjde..


z takim podejsciem to bedzie bardzo ciezko, rozumiem Twoja sytuacje ale poddanie sie to droga do nikad, przynajmniej sproobuj cos pozytywnego zrobic, poszukaj pracy normalniejszej plus lekarz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

przez Shadowmere 22 sie 2010, 16:22
Dean napisał(a):Myśle że jedyne rozwiązanie to czas i wsparcie bliskich.Wiem że może teraz tego nie doceniasz ale wierz mi wielu ludzi dało by wiele by mieć kogoś kto go kocha i wspiera w tym wszystkim.Poczekaj na efekty leczenia,bierz regularnie to co daje CI psychiatra,na pewno będzie lepiej ,ten styl w którym piszesz jest taki jak moje wpisy z pamiętnika,dużo smutku paniki ale to minie.Rada praktyczna jaką Ci mogę dać jest jedna-chwytaj się każdego pozytywnego impulsu,jeśli choć przez chwilę świat wyda Ci sie mniej szary zrób coś,cokolwiek,napisz CV,podzwoń po miejscach pracy,przejdź się gdzieś ,zapytaj czy szukają ludzi.Poprawa nastroju to jedno ale warto też bys zaczął po prawiac swoje życie.Na pewno Ci się uda.Możesz tez przeczytać jakąś książke w tym temacie,pomoże zrozumieć Ci twoją chorobę ,zaakceptować ją i cały ten ból ,bez tego się nie da egzystować.Mi pomogło"Pokonać Depresję "Johna Prestona.

prosze o jakies rady co mam dalej robic jakie leki mam probowac cokolwiek bo nie widze swiatla w tunelu dla mnie aktualnie..

Nikt Ci tu niczego nie przepisze,z lekami musisz eksperymentować i ważne wierzyć w ich skuteczność bo pomagają.


:brawo: :brawo: :brawo:
Shadowmere
Offline

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez specjal 22 sie 2010, 18:44
Po pierwsze musisz brać leki pewnie sam to zauważyłeś objawy powiększają się i są coraz gorsze.Pozatym nie jesteś sam i zrozum że inni mają gorzej naprawdę.Co ty myślałeś że chcesz żyć jak hrabia?Życie to nie bajka pamiętaj o tym bierz leki to jest podstawa.Wszystko zależy od opini psychiatry.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez zagubiony83 22 sie 2010, 21:35
specjal napisał(a):Po pierwsze musisz brać leki pewnie sam to zauważyłeś objawy powiększają się i są coraz gorsze.Pozatym nie jesteś sam i zrozum że inni mają gorzej naprawdę.Co ty myślałeś że chcesz żyć jak hrabia?Życie to nie bajka pamiętaj o tym bierz leki to jest podstawa.Wszystko zależy od opini psychiatry.

nie chce zyc jak hrabia , chce zyc normalnym zyciem jak kazdy normalny czlowiek i sie nim cieszyc a nie moge...

[Dodane po edycji:]

bylem wczoraj u pojego psychiatry zapisal mi mozarin 10mg , od jutra odstawiam wenle i zaczynam to brac... boje sie skutkow odstawiennych wenly i pierwszych dni brania tego leku ale nie mam nic do stracenia , kto nie probuje ten nie ma bede pisal co i jak..

[Dodane po edycji:]

1 dzien na tyn nowym leku narazie zadnych skutkow i zmniejszylem tez wenle do 35 jeszcze bede bral ja pare dni az w tydzien odstawie najgorsze jeszcze pewnie przedemna ale trzeba wytrzymac stan samobojczy bedzie napewno...
EFECTIN ER-300 mg
WELLBUTRIN XR -150mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2010, 10:46

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez zagubiony83 26 sie 2010, 18:52
3 dni brania nowego leku , narazie skutki uboczne brapie zadne , jutro koncze brac wenle i sie pewnie zacznie bo organizm bedzie sie domagal nastepnej dawki , bedzie ciezko ale musze to zorbic bo wenla mi za slabo pomagala

[Dodane po edycji:]

5 dnia na leku nowym i sen ciut lepszy , co prawda przerywany ale spalem kolo 5h z czego jestem zadowolony , dobry prognostyk walka o moje zycie trwa cdn... :why:

[Dodane po edycji:]

zaczelo sie ... 5 dzien na nowej chemi i 2 dzien bez starej.. fatalnie sie zaczelem czuc , teraz przedemna ciezkie 2 tyg....
EFECTIN ER-300 mg
WELLBUTRIN XR -150mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2010, 10:46

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez zagubiony83 29 sie 2010, 11:03
6 dzien masakra roslina ze mnie na maxa organizm wariuje bo nowe leki jem do tego domaga sie wenlafaksyny ktora przerwalem .. proba samobojcza rano ktora przerwala moja kobieta... ciezko
EFECTIN ER-300 mg
WELLBUTRIN XR -150mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2010, 10:46

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez mansun 29 sie 2010, 13:43
Może powinieneś trafić na oddział...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
06 sie 2010, 20:42
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

Avatar użytkownika
przez zagubiony83 30 sie 2010, 12:53
narazie trwam walcze w domu , mama ze mna siedzi zamknela sklep i pomaga mi walczyc , ale czy to ma wszystko sens.. walczyc i wiadome ze sie nie ma szans na wygrana .. po co sie meczyc juz nie moge tak zyc...
EFECTIN ER-300 mg
WELLBUTRIN XR -150mg
MIRZATEN -45 mg
DEPAKINE CHROMO -1800mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
20 sie 2010, 10:46

Re: Czy mam szanse na takie zycie jak kiedys??

przez Zachmurami 30 sie 2010, 15:02
zagubiony83,

Bardzo Ci współczuję. Rozumiem, jak się czujesz. Depresję na pewno trzeba leczyć, więc nie rezygnuj. Ale część objawów, które opisałeś, nijak mi do depresji nie pasuje, no. :? Coprawda są depresje maskowane, które dają cały wachlarz objawów somatycznych - migrenowe bóle głowy, bóle mięśni, kołatanie serca, zmęczenie (poczytaj w necie na ten temat), ale:
gorączka, zaczerwienione gardło
nijak nie pasują do depresji. :shock:
Napisałeś pobieżnie, że wykonałeś serię badań. Jakie to badania?

Czy przechodziłeś jakąś infekcję? Czy stosowałeś ostatnio antybiotyki?
Boreliozę wykluczyłeś? (pisałeś o tym, że objawy nasilają się cyklicznie - jakie konkretnie?)
Z tego, co czytałam, jedynym w miarę wiarygodnym testem jest Western Blot. Stosowany powszechnie test elisa daje często zafałszowane wyniki.
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
20 gru 2009, 22:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 17 gości

Przeskocz do