Brak pracy - depresja

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Brak pracy - depresja

Avatar użytkownika
przez jaromir 30 lip 2010, 21:53
Witam popadłem w depresję z powody braku pracy, na początku szukałem pracy wysyłałem CV ale od 2 miesięcy nawet nie chce mi się wstawać z łóżka, nawet nie sprawdzam ofert bo już wiem że tam nie ma pracy dla mnie. Mam po prostu wszystko już gdzieś. Rodzinie oczywiście mówię że pracuję, na razie żyję z oszczędności, na początku z braku pracy zacząłem uczyć się języka angielskiego ale obecnie nawet tego mi się nie chce i zaraz mnie ogarnia wielkie zmęczenia psychiczne i fizyczne. Co robić.
Niech żyje bal, bo drugi raz nie zaproszą nas wcale.
Szukasz pracy? darmowe - wzory CV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 lip 2010, 21:35

Re: Brak pracy - depresja

przez Natascha 30 lip 2010, 22:04
Przechodziłam podobny stan wiosną.
Natascha
Offline

Re: Brak pracy - depresja

Avatar użytkownika
przez agusiaww 31 lip 2010, 16:52
jaromir, chociazby wyjechac do innego -wiekszego miasta i tam szukac. Oszczednosci w koncu sie skoncza, a za cos trzeba zyc, takze do dziela wysylaj cv do wiekszych miast, tam na pewno prace znajdziesz, :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Brak pracy - depresja

przez wrazliwy 31 lip 2010, 17:02
Zgadzam się z agusią. Zacznij rozglądać się za ofertami pracy w innych, większych miastach.
Ja nie mogłem znaleźć pracy przez blisko rok czasu. Wprawdzie nie miałem depresji, ale było to mocno dołujące. :( Dlatego, ja Ci ze swojej strony mogę właśnie poradzić szukanie pracy w miastach - no i najlepiej tam, gdzie masz jakichś znajomych - a jak nie to poznasz na miejscu. :smile:
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do