Mój chłopak myśli o samobójstwie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Mój chłopak myśli o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez harpagan83 25 paź 2010, 09:46
Badger13

Widzisz jesteście razem od 5 lat to wspaniale, dziwie się ze myśli w takim układzie o samobiju. Ogólnie to widać, że dobra z Ciebie dziewucha skoro jesteś przy nim, bo nie jedna laska stwierdziła by że nie będzie marnować życia z nieudacznikiem, plus dla Ciebie a minus dla niego że nie potrafi tego docenić, tylko gada Ci jakieś głupoty i Cię dołuje.
Ale z drugiej strony, to musi świadczyć o tym że chłop naprawienie nie jest w zbyt dobrej kondycji psychicznej i też mu się trochę nie dziwię.
Po prostu czuje frustracje, że pomimo tego, że włożył czas i pieniądze i wysiłek w ukończenie studiów nie może znaleźć należytej pracy.
Po zatym, faceci są ambitni i bardzo przeżywają jak odstają w tyle w sprawach zawodowych, za swoją partnerką i założę się, że ta myśl dobija go najbardziej.
Myślę, że on uknuł sobie taki scenariusz, ze jak nie odmieni swojej sytuacji to prędzej czy później go zostawisz, a, że bardzo Ciebie kocha to nie wyobraża sobie takiej opcji.
Musisz dawać mu do zrozumienia, że kochasz go takim jaki jest, i postaraj nakłonić go do pójścia do psychologa. Z własnego doświadczenia wiem, ze taka osoba potrafi bardzo pomóc, a dokładniej rozmowa z taka osobą, bo psycholog nie znajdzie mu pracy, ale może pozwoli uwierzyć mu w samego siebie. ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Mój chłopak myśli o samobójstwie

przez rober6666 25 paź 2010, 11:40
harpagan83 napisał(a):Badger13

Widzisz jesteście razem od 5 lat to wspaniale, dziwie się ze myśli w takim układzie o samobiju. Ogólnie to widać, że dobra z Ciebie dziewucha skoro jesteś przy nim, bo nie jedna laska stwierdziła by że nie będzie marnować życia z nieudacznikiem, plus dla Ciebie a minus dla niego że nie potrafi tego docenić, tylko gada Ci jakieś głupoty i Cię dołuje.
Ale z drugiej strony, to musi świadczyć o tym że chłop naprawienie nie jest w zbyt dobrej kondycji psychicznej i też mu się trochę nie dziwię.


To dziwisz Mu sie w końcu , czy nie dziwisz, ża chce sie wykończyć?
Brak tu konsekwencji.
Wytłumacz mi jedno-dlaczego ja, będąc w szczytowej formie fizycznej, psychicznej i finansowej , mając bardzo emocjonujące i dochodowe zajęcie , mając kochająca (wtedy ) Żone i dziecko ,nagle zachorowałem i to tak intensywnie, że samobójstwo wydawalo mi sie jedynym rozwiązaniem i skończyłem w psychiatryku???
Przeciez mialem idealne warunki bytowania...
"Dziewucha" zachowuje sie pięknie,wielki szacunek, ale choroba swymi objawami przyćmiewa tą piękność , która nie ma szans z myślami samobójczymi.
Badger
tylko wizyty u psychiatry,psychologa/terapeuty pomoga Twojemu facetowi.
Z tym , że Twoja wspaniała postawa i wsparcie bardzo przyśpieszą Jego powrót do zdrowia.
SAMO NIE MINIE !! NIE ŁÓDŹCIE SIĘ !!!!
Życzę szczęścia
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Mój chłopak myśli o samobójstwie

Avatar użytkownika
przez harpagan83 25 paź 2010, 12:01
To dziwisz Mu sie w końcu , czy nie dziwisz, ża chce sie wykończyć?


Ze swojego punktu widzenia dziwie mu sie bo gdyby komuś tak na mnie zależało to na pewno dodało by mi to skrzydeł, i starał bym sie kochającej mnie pannie zaimponować.
Ale z drugiej strony potrafię go zrozumieć. Bo życiowy nie fart w związku z brakiem znalezienia pracy i brakiem przyjaciół mógł obniżyć jego poczucie wartości co mogło wywołać depresje, nerwice i /cenzura/ wie co jeszcze. A świadomość tego że jego zdrowie psychiczne sie sypie mogła wywołać pesymistyczne myśli, że taka dziewczyna go zostawi dla kogoś bardziej ogarniętego, a to z kolei mogło wywołać myśli samobójcze. To tylko hipoteza bo nie nie siedzę w głowie tego kolesia wiec tylko nasuwam swoje wnioski. Podsumowując, Dziwie mu sie, a z drugiej strony go rozumiem.

[Dodane po edycji:]

Wytłumacz mi jedno-dlaczego ja, będąc w szczytowej formie fizycznej, psychicznej i finansowej , mając bardzo emocjonujące i dochodowe zajęcie , mając kochająca (wtedy ) Żone i dziecko ,nagle zachorowałem i to tak intensywnie, że samobójstwo wydawalo mi sie jedynym rozwiązaniem i skończyłem w psychiatryku???
Przeciez mialem idealne warunki bytowania...


A tego to ja juz nie jestem Ci wstanie wytłumaczyć, z całym szacunkiem. Może żyłeś na bardzo wysokich obrotach w tym okresie życia i w końcu nie wytrzymałeś tempa, tak też czasami jest, nie wiem.
Ale wiem ze swojego doświadczenia, że w moim przypadku problemy z deprechom wynikają ze spraw z którymi nie mogę sobie poradzić, ani ich w sposób satysfakcjonujący dla mnie rozwiązać.
Osobiście chciałbym mieć takie życie, Kobieta, Dziecko, I dobra Praca.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój chłopak myśli o samobójstwie

przez lasic5 25 paź 2010, 12:14
p27g Wcale nie jesteś słaby to twoja żona jest do bani bo skupia się na sobie zamiast pomóż tobie nie na tym polega prawdziwa miłość nie dawaj się wytrzymasz i wyjdziesz z tego
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
23 wrz 2010, 10:24
Lokalizacja
rabka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do