Dziwne myśli

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Dziwne myśli

przez art920 12 lip 2010, 15:01
Witam.Od jakiegoś czasu moja dziewczyna ma pewien problem. Nie może pojąć istoty kontaktów międzyludzkich, zadręcza się pytaniami typu: Czy oby na pewno to jest miłość?. Tłumaczy mi że bardzo chce być ze mną w związku lecz właśnie nie rozumie pojęcia miłości, i ciągle zastanawia się czy oby na pewno coś czuje. Poza tym z innymi ludźmi ma podobnie: nie rozumie dlaczego ktoś ma jakąś pasje, dlaczego jacyś ludzie przypadkowo spotkani na ulicy są razem, po prostu nie pojmuje tego. Często mówi również, że świat jest beznadziejny, stawiając jakby barierę pomiędzy sobą a ludźmi, tworząc jakieś wymagania i uważając że każdy powinien być idealny. Jej myśli przekładają się również na nasz związek, i ciągle ma depresje i wątpliwości, tłumacząc przy tym, że bardzo chce być ze mną tylko chciałaby pozbyć się swoich głupich myśli. Ewidentnie nie radzi sobie z pojęciem tego wszystkiego, a ja już nie mam sił i nie potrafię jej pomóc. Bardzo proszę kogoś obeznanego, aby podał jakieś argumenty dlaczego tak się dzieje, i jak temu zapobiec?. Z góry dziekuje
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 lip 2010, 14:42

Re: Dziwne myśli

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 lip 2010, 15:19
art920, raczej to o czym piszesz nie jest depresja (mozna sprawdzic u lekarza), tylko problemami dotyczacymi egzystnecji, oraz analizowaniem wszystkiego, doszukiwaniem sie odpowiedzi. Przypuszczam ze dziewczyna jest raczej mloda, bo takie zachowanie obserwuje sie zazywczaj u mlodych ludzi. To taki sposob na uporzadkowanie swiata, radzenie sobie z problemami, to typ osoby badacza. Coz, po prostu taki typ czlowieka :smile: Co mozesz zrobic? Tlumacz, co Ty czujesz, czym dla Ciebie jest milosc itd -wiadomo pewnie raczej Ci taka rola odpowiadac nie bedzie ale na tym tez polega zwiazek, na wzajemnym wsparciu. Moze dobrze by bylo, gdybyszbal jakas dojrzala kobiete pod wzgledem psychiki (mama, siostra, ciocia itd) ktora by z nia rozmawiala i pomogla jej sie uporac z jej emocjami, oraz rozmawiala (moze byc tez psycholog).
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do