i trzeba było spróbować - :(

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

i trzeba było spróbować - :(

przez michał88 06 lip 2010, 21:54
Hey
Piszę na forum bo ...zamiast leżeć na dnie każdego dnia spadam w dół, czegoś takiego jak dno dawno nie czułem.
Od kiedy napisałem Licencjat (moja historia we wcześniejszych postach), posmakowałem Polskiego Rynku pracy tzn. wpadłem w Paragraf 22 !! Składam podanie do każdej pracy a gdy jestem na rozmowie to mam za duże kwalifikacje !! na Rozmowie jasno powiedzieli mi że z wyższym nie mogę być telemarketerem (innych ofert nie ma).Jak do tej pory trafiła się jedna inwentaryzacja na 1 dzień .\Jak zawsze marzyłem o wyjeździe za granice tak teraz pracy nie ma.
To wszystko mnie tak dołuje a jeszcze fakt że nie chciałem iść na studia .
Wtedy kiedy wychodziłem z LO 3 lata temu była koniu która, były kontakty by jechać do Anglia lub Islandię.
Czemu nie pojechałem ?? No coż Rodzice mnie zastraszyli i zaszczuli że jak to będzie wyglądać ,jaki ze mnie niewdzięcznik. Całe życie pokazywali mi kolegów ten ma lepsze stopnie, ten jest chudy.... I chciałem choć raz by mi podziękowali by choć raz mnie docenili. ale oni nadal ROSZCZENIA .
Ja sam mówiłem im 3 lata temu że to nie ma sensu bo w żadnym kraju Socjalistycznym nie jest dobrze i z tąd trzeba uciekać.
Całe studia były porażką i marzyłem by uciec .
Teraz straciłem wiarę że będzie dobrze ....NIE Będzie ....Myślę coraz poważniej o Śmierci .
Takiej która pokaże im że byli w błędzie a nie nadal mówią że było warto !!
Ale to nie oni dzień w dzień płakali , nie moge sobie spojrzeć w oczy
CO JA TAK KOMU ZROBIŁEM ????
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Re: i trzeba było spróbować - :(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 lip 2010, 00:06
michał88, Zyjesz po to by uszczęsliwić innych? Czy żyjesz po to by uszczesliwić siebie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: i trzeba było spróbować - :(

Avatar użytkownika
przez soulfly89 07 lip 2010, 00:43
Michał, współczuję szczerze sytuacji. Tego co się stało już nie odkręcisz, ale jak dobrze poszukasz, możesz coś znaleźć w Polsce albo jednak wyjechać. Wiesz niedawno sama szukałam pracy, widziałam kilka niezłych ogłoszeń na kontrakty zagraniczne w gazecie. Telemarketer to chyba najbardziej chu* praca jaką mogę sobie wyobrazić, nie cierpię wciskać komuś czegoś na siłę, nawet przez telefon... Także tego chyba nie masz co żałować. Słuchaj, co Ty byś chciał właściwie robić? Jaki zwód by Ci pasował?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: i trzeba było spróbować - :(

Avatar użytkownika
przez stracony 07 lip 2010, 07:47
Spójrz na to z innej strony. Zrobiłeś licencjata, masz już wyższe wykształcenie, więc jesteś kimś. Ja zawsze chciałem skończyć studia ale nie dałem rady. Za pierwszym razem z głupoty, za drugim, co dopiero widzę z perspektywy czasu, z powodu dystymii. Po weekendowych zajęciach byłem tak wykończony, odrealniony że czułem się jak zombi, jakbym nie miał mózgu tylko watę. Dodatkowe problemy ze skupieniem się nad nauką, nad zapamiętaniem czegokolwiek. Musiałem zrezygnować. Dla mojej matki było to z lenistwa, bo ucząc się miałem mniej czasu na komputer. Dla niej przykładem są moi koledzy, którzy porobili studia a ja jestem "niczym". No i ma rację bo znaleźć sensowną robotę bez wyższego wykształcenia jest coraz trudniej.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez michał88 07 lip 2010, 11:17
Bardzo Dziękuje za odpowiedzi...
Odnosząc się do Pytań :
Moniko: Całe życie od klasy "0"słyszałem-Adam ma uzupełnione ćwiczenia (...),Jacek zrobił 2 zadania więcej(...),Łukasz rozwiązuje krzyżówki(...).-Odbiło się to mnie poważnie !! Jak napisałem Maturę czy teraz chciałem tylko głupiego słowa...DZIĘKUJE to wystarczy.Tak byłem głupi by im udowodnić, że nie jestem zerem.

soulfly89: Problem w tym, że u mnie (w moim rejonie)nie ma innej pracy !! albo nie spełniam kryteriów jako :
Technik, Telemarketer...
Bardzo chciałbym wyjechać za granice a tam przynajmniej mógłbym żyć a nie wegetować...
Co do mojej pracy chciałbym być dziennikarzem.(tak wiem śmiech)

zatracony: Szczerze mówiąc to moje studia skończyła osoba robiąca prace z Wikipedii robiąca błędy typu "rze" i ciągle jak jej nie szło i miała nie zdać to zostawała po zajęciach-ten sam scenariusz- Płacz i ...mój tata nie żyje nie będę miała zasiłkui stypendium, a matka nie pracuje(kłamstwo), co ja zrobię ??i tak dostawała-5.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez RafQ 07 lip 2010, 19:08
To co się dzieje w Polsce to jest tragedia.Ludzie z licencjatami jeżdżą na truskawki do Niemiec bądź na inne zbiory bo w niektórych regionach kraju po prostu nie idzie znaleźć pracy i przyzwoicie zarobić.Ci bardziej zaradni bądź ze znajomościami sobie poradzą.Inni szukają pracy przez lata bądź pracują za śmieszne stawki.
Niedobrze mi się robi jak o tym myśle :x .
RafQ
Offline

Re: i trzeba było spróbować - :(

Avatar użytkownika
przez Majster 07 lip 2010, 19:32
michał88 napisał(a):Wtedy kiedy wychodziłem z LO 3 lata temu
Nie znam takiej szkoły wyzszej, którą kończy się w 3 lata. Jakis kondensat? Sprint studencki? Robiłeś awansem 3 lata na raz?
michał88 napisał(a):była koniu która,
Pisze się: "Były konie, które..." np. biegały po polu, gryzły trawę kręcąc mordą itp.
michał88 napisał(a):I chciałem choć raz by mi podziękowali
A zrobiłeś coś, za co powinni dziękować?
michał88 napisał(a):w żadnym kraju Socjalistycznym nie jest dobrze
Fakt.. Cale szczescie, ze zostały takie już tylko dwa (Korea i Kuba) :mrgreen:
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez paradoksy 07 lip 2010, 19:53
michał88, z jakiego rejonu Polski jesteś?
paradoksy
Offline

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez michał88 07 lip 2010, 21:12
Jestem z Północy, Trójmiasto !!


To co się dzieje w Polsce to jest tragedia.Ludzie z licencjatami jeżdżą na truskawki do Niemiec bądź na inne zbiory bo w niektórych regionach kraju po prostu nie idzie znaleźć pracy i przyzwoicie zarobić.Ci bardziej zaradni bądź ze znajomościami sobie poradzą.Inni szukają pracy przez lata bądź pracują za śmieszne stawki.
Niedobrze mi się robi jak o tym myślę :x .

To jest mój PAT...Ale za granicą nie mogę znaleźć pracy :(

A zrobiłeś coś, za co powinni dziękować?
tak nie przysporzyłem im troska a nade wszystko sprzedałem samego siebie działając przeciw sobie ,moim wartościom !!

Pisze się: "Były konie, które..." np. biegały po polu, gryzły trawę kręcąc mordą itp.
Koniunktura -gospodarcza Word mi zmieniał

[Dodane po edycji:]

Nie znam takiej szkoły wyzszej, którą kończy się w 3 lata. Jakis kondensat? Sprint studencki? Robiłeś awansem 3 lata na raz?
Licencjat
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez paradoksy 08 lip 2010, 11:43
michał88, a próbowałeś szukać pracy gdzieś indziej?
paradoksy
Offline

Re: i trzeba było spróbować - :(

Avatar użytkownika
przez Majster 08 lip 2010, 17:50
michał88 napisał(a):Inni szukają pracy przez lata bądź pracują za śmieszne stawki.
A ile chcialbys zarabiac? Tylko bez sciemniania - podaj dokladna liczbe tego co chcesz na ręke i w jakiej walucie. Pytam serio i powaznie, wiec prosze o konkretna odpowiedz.
michał88 napisał(a):A zrobiłeś coś, za co powinni dziękować?
tak nie przysporzyłem im troska a nade wszystko sprzedałem samego siebie działając przeciw sobie ,moim wartościom !!

A jasniej? Umiesz to rozwinac bez jakichs metnych ogolników?
michał88 napisał(a):Nie znam takiej szkoły wyzszej, którą kończy się w 3 lata. Jakis kondensat? Sprint studencki? Robiłeś awansem 3 lata na raz?
Licencjat
Licencjat nie jest szkołą wyzszą. Jest najwyzej pomaturalną. Wyzsze wykształcenie uzyskujesz wraz z jakims skrótem przed nazwiskiem, i nie mam na mysli operatora wózka widłowego.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez michał88 08 lip 2010, 21:32
dziwne sam piszesz o powadze a niżej:[*]Licencjat nie jest szkołą wyzszą. Jest najwyzej pomaturalną. Wyzsze wykształcenie uzyskujesz wraz z jakims skrótem przed nazwiskiem, i nie mam na mysli operatora wózka widłowego.
Licencjat to wykształcenie WYŻSZE BEZ PRAWA DO TYTUŁU , pomaturalne to szkoła policealna !!

A ile chcialbys zarabiac? Tylko bez sciemniania - podaj dokladna liczbe tego co chcesz na ręke i w jakiej walucie. Pytam serio i powaznie, wiec prosze o konkretna odpowiedz.
950-1200 na początek

A jasniej? Umiesz to rozwinac bez jakichs metnych ogolników?
Ta poszedłem na studia na które nigdy iść nie powinienem, pożyczałem pieniądze, nie wymagałem dużo (samochodu, wyjazdów), nie brałem kieszonkowego ...moge tak wymieniać gdy moi koledzy mieli to w D , mój brat ma to w D i poszedł tam gdzie chciał !!
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Re: i trzeba było spróbować - :(

Avatar użytkownika
przez Majster 09 lip 2010, 06:18
michał88 napisał(a):[/i] Licencjat to wykształcenie wyzsze
Licencjat to licencjat. A tytuł to tytuł.
michał88 napisał(a):950-1200 na początek
Biedronka, Media Expert, Saturn, Policja, konserwator w dowolnej szkole, MacDonald - w zadnym z tych miejsc wykształcenie wyzsze nie jest wymagane. w Policji, zeby zalapac sie na kraweznika, wystarczy zrobic kilkutygodniowe szkolenie.
michał88 napisał(a):Ta poszedłem na studia na które nigdy iść nie powinienem
Trzeba bylo wybrac sobie inne.
michał88 napisał(a):pożyczałem pieniądze,
Od kogo? Skad?
michał88 napisał(a):nie wymagałem dużo (samochodu, wyjazdów),
No coment.
michał88 napisał(a):nie brałem kieszonkowego ...
Nie wierze. Z czego sie utrzymywales w takim razie?
michał88 napisał(a):moge tak wymieniać
Wymieniaj, chetnie poczytamy.
michał88 napisał(a):gdy moi koledzy mieli to w D , mój brat ma to w D i poszedł tam gdzie chciał !!
Zazdrosc? Zawisc? Niezdrowe uczucia. Pozdrawiam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez Zenonek 09 lip 2010, 07:46
Michal Twoj stan chyba wskazuje na to, ze jak najbardziej mozna uzyc slow : "wez sie troche w garsc".

Uwazam, ze w Trojmiescie mozna znalezc prace , ktora by Cie satysfakcjonowala. I byla rozwojowa.

Byc moze nie znajdziesz jej od razu, ale powiedzmy jak bedziesz mial oczy i uszy szeroko otwarte to w przeciagu roku na pewno cos znajdziesz.

Po drugie co to w ogole za stawka 1000 na reke ?

To w ogole sa takie pensje jeszcze ???? (tzn wiem, ze srednia 3000 na reke jest ogolnie nierealna) Jednak okolo 1700-2000 na reke to jest juz jakies absolutne minimum na granicy upodlenia(ponizej tego-gdy mowimy o pelnym etacie i osobie z wyzszym w.).

Jak mialbym robic za 1100 zl to wolalbym byc smieciarzem na zachodzie za 1000 Euro.

Wydaje mi sie, ze za szybko sie poddajesz frustracji - tzn. ze tam raz czy dwa sie nie udalo znalezc pracy to juz lipa. NIe, nie jest lipa - uzbroj sie w cierpliwosc i w koncu cos znajdziesz. W koncu Trojmiasto to naprawde kolosalny rynek !

A mama nie moze Ci pomoc - nie ma jakis znajomosci ? Lub czy ktos inny z rodziny nie moze ? Moze warto pogadac z nimi o swoich problemach?

Raczej do psychiatry sie nie nadajesz, ale jakas psychoterapia i samorozwoj powinien Ci pomoc.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do