Wmawianie sobie, ze jest zle.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Wmawianie sobie, ze jest zle.

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeathh 06 lip 2010, 12:00
Mam depresje, fobie spoleczna i bulimie z ktorej powoli wychodze. Ostatnio nie rozumiem swojego zachowania.. non stop szukam potwierdzenia (nieswiadomie - choc to zauwazylam) ze jest zle i ze nie warto zyc. Nawet jezeli sa dni, kiedy przez chwile czuje sie dobrze. To mam wrazenie ze przyciagam te negatywne mysli.. i momentalnie robi sie lipa. Tak jakbym nie do konca chciala sie wyleczyc.. tak jakby bylo mi dobrze z tymi chorobami. Nie radze sobie z tym. W dodatku wszyscy mnie obwiniaja za to jak jest i mowia ze ja po prostu nie chce wyjsc z depresji.. ze mi to jest na reke i za kazdym razem usprawiedliwiam sie choroba. Moze maja racje...
Utrzymuje bliski kontakt z moja nauczycielka ... wie o moich problemach itp. Ostatnio przyszlam do niej. Zle sie poczulam.. jakos slabo mi sie zrobilo i zaczelam sobie wkrecac , ze sie dusze i ze mam depersonalizacje. ( kiedys dlugo mialam problemy z tym) Nie chcialam tego robic.. bo wiedzialam, ze sie zmartwi . Ale to bylo silniejsze.. i przez prawie godzine udawalam , ze dzieja sie ze mna dziwne rzeczy, jak w jakims amoku cholernym. Przytulila mnie ... i dopiero po jakims czasie przestalam.
Tak samo jest jak ktos sie pyta jak sie czuje.. prawie zawsze odpowiadam , ze zle. Nie dopuszczam do siebie mysli.. ze jednak moze byc dobrze i to mnie wykancza. Zakodowalam sobie, ze jest zle i koniec . Czy ktos ma podobnie ? : (
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
05 lut 2009, 16:33

Re: Wmawianie sobie, ze jest zle.

Avatar użytkownika
przez toska 06 lip 2010, 12:03
może po prostu czujesz potrzebę by Cię ktoś przytulił,pocieszył.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:17
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Wmawianie sobie, ze jest zle.

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeathh 06 lip 2010, 12:22
No wlasnie potrzebuje i to bardzo... tak, ze zaczyna mi odbijac.Dodam , ze Jestem DDA i rodzice nigdy nie potrafili mi okazac milosci, czulosci, bo bylam wiecznie krytykowana . I teraz mam problem. Nie wiem czy mam powiedziec tej nauczycielce o tym.. nie chce za bardzo wkraczac w jej zycie i nie chce byc utrapieniem. Ale wiem, ze potrzebuje kogos =(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
05 lut 2009, 16:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wmawianie sobie, ze jest zle.

przez zrozpaczona20 06 lip 2010, 12:33
Ja tez tak mam... bardzo potrzebuje czyjejś pomocy, się wyżalic, powiedziec co mnie dręczy. Chciałabym żeby ktoś mnie pocieszył, spierał mnie w tych trudnych dla mnie momentach.
zrozpaczona20
Offline

Re: Wmawianie sobie, ze jest zle.

Avatar użytkownika
przez toska 06 lip 2010, 12:46
ja nie jestem DDA,ale u mnie w domu nie było przytulania,dotykania,mówienia chociaż raz na rok kocham lub tp. Zawsze ocenianie itd. czemu czwórka a nie piątka na świadectwie,czemu coś a cos tam,kiedyś ojciec mnie zbeształ za to że moja kolezanka zrobiła sobie tatuaż.Masakra. I wiecie co ja mam na to sposób---- wyobrażam sobie sytuacje że ktoś mnie przytula i tak jest lepiej. W realu boje się przytulać a w myślach nie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:17
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Wmawianie sobie, ze jest zle.

Avatar użytkownika
przez czarny_motyl 06 lip 2010, 15:49
A może w chorobę uciekasz od życia?
"Jeżeli coś Cię boli - dobra wiadomość: żyjesz".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
09 cze 2010, 19:36

Re: Wmawianie sobie, ze jest zle.

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeathh 06 lip 2010, 19:49
nie wiem. Nie umiem sobie odpowiedziec..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
05 lut 2009, 16:33

Re: Wmawianie sobie, ze jest zle.

Avatar użytkownika
przez toska 07 lip 2010, 10:29
musisz wziąć się w garść,pójść do psychologa.Chcieć to zwalczyć bo w końcu bez urazy,ale świat się od Ciebie odwróci jeśli zobaczy że nie chcesz sobie pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:17
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Wmawianie sobie, ze jest zle.

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeathh 07 lip 2010, 20:12
Chodze do psychologa.. biore leki. Ale co z tego.. Chyba nie masz depresji.. wiec nie wiesz jak to jest.

[Dodane po edycji:]

coolkidofdeathh napisał(a):Chodze do psychologa.. biore leki. Ale co z tego.. Chyba nie masz depresji.. wiec nie wiesz jak to jest. To raczej kwestia natrectw, niz depresji. Bo to sie powtarza na okraglo z tym wmawianiem sobie, ze jest zle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
05 lut 2009, 16:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do