Straciłam chęc do życia...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 02 lip 2010, 23:25
Chyba coś czuje że za dużo narzekam...
Kompletnie nic mi się nie chcę. nie odczuwam radości. Jutro jadę do kina na mój kochany film a za bardzo się z tego nie cieszę, jadę bo jadę. Najlepiej bym zamknęła się w domu i bym nigdzie nie wychodziła... Tylko bym mogła siedziec i bez przerwy płaczec...

Też tak macie??
zrozpaczona20
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez ewaryst7 03 lip 2010, 10:30
Zgadzam się z przedmówcą.I zadaję to samo pytanie.leczysz się?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 03 lip 2010, 11:03
Mam leki od psychiatry ale jak narazie ich nie biorę...
zrozpaczona20
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Straciłam chęc do życia...

Avatar użytkownika
przez stracony 03 lip 2010, 11:11
to tak jak ja. Jednego dnia, jak jest gorzej to myślę, wezmę bo gorzej już być nie będzie ale jak mam trochę lepszy dzień to się boję że po stałym zażywaniu leków będzie mi jeszcze gorzej :(
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Re: Straciłam chęc do życia...

przez brokenwing 03 lip 2010, 11:20
zrozpaczona20, Ja tak
od wielu lat ,czuje dokładnie w ten sposób ,popełniam dużo błędów często się poddaje i przerywam leczenie .
Leki i terapia dają efekty ,ja jednak jestem cholernie słaby .

[Dodane po edycji:]

zrozpaczona20 napisał(a):Mam leki od psychiatry ale jak narazie ich nie biorę...


Moim skromnym zdaniem to błąd
brokenwing
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 lip 2010, 12:27
brokenwing, Jakie leczenie przerwałeś? Farmakoterapię czy psychoterapię? Dlaczego? Na co nie masz siły?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Straciłam chęc do życia...

przez brokenwing 03 lip 2010, 12:37
I takie i takie ..siły na ic już nie mam
brokenwing
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 lip 2010, 13:03
brokenwing, jak długo brałeś leki? Jak długo chodziłeś na terapię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 03 lip 2010, 17:48
Normalnie jestem zła przez swoja głupotę muszę nosic długie pory ;/

Brokenwig- Ja też jestem słaba... normalnie raz mi zależy na życiu a raz nie..

Ka_Po - moze ja dam radę bez tych całych tabletek... no ale nie wiem. .Ja też mam myśli i próy samobójcze... i te pieprzone okaleczenia ;/
zrozpaczona20
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

Avatar użytkownika
przez Alienated 03 lip 2010, 18:17
Ka_Po napisał(a):Ja jak byłam w depresji to przy życiu ( a miałam myśli samobójcze) trzymały mnie słowa mojej przyjaciółki "NIc nie trwa wiecznie".

Cały kłopot polega jednak na tym, że powyższe stwierdzenie odnieść można przede wszystkim do rzeczy, które zaliczają się do tych pozytywnych. Wszystko to natomiast, co stanowi dla nas źródło złego samopoczucia wydaje się właśnie nie mieć końca :(
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Straciłam chęc do życia...

przez Roberrrto 04 lip 2010, 02:05
Zrozpaczona20, masz myśli, próby samobójcze, okaleczasz się, i piszesz, że może dasz radę bez leków? Moim zdaniem już nie dajesz rady. Oczywiście same tabletki to słabe leczenie, ale od czegoś trzeba zacząć.
Roberrrto
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 04 lip 2010, 10:23
To ja wole od czegoś innego zacząc... bo naprawde tabletek nie chcę brac...
zrozpaczona20
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez Roberrrto 04 lip 2010, 10:31
A psychoterapia? Byłaś? Rozważałaś?
Roberrrto
Offline

Re: Straciłam chęc do życia...

przez zrozpaczona20 04 lip 2010, 10:34
Ja chodzę do psychoterapeutki tylko jeszcze nie byłam wstanie jej tamtego powiedziec....
zrozpaczona20
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], minou i 23 gości

Przeskocz do