Chora, nie chora.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Chora, nie chora.

Avatar użytkownika
przez Helvetti 28 cze 2010, 18:07
Pierwszy raz u psychiatry wylądowałam ponad 3 lata temu, u psychologa troszkę wcześniej. Od 3,5 roku z przerwami mam myśli samobójcze. Podjęłam się jednej próby półtorej roku temu, miałam płukanie żołądka. Bardzo często myślałam o samobójstwie, nieraz gromadziłam leki, żyletki. Okaleczam się z przerwami od 4 lat.
Mam już dosyć, chcę umrzeć. Od wyjścia ze szpitala psychiatrycznego planuję samobójstwo. Codziennie płaczę, ostatnio trochę nie chodziłam do szkoły bo nie mam siły wychodzić z domu. Mi się to nie zdarzało, kiedyś chętnie wychodziłam nawet jak miałam gorsze okresy okaleczania się etc.
Od wyjścia ze szpitala (ponad miesiąc) czuję się coraz gorzej, a powinno być lepiej!
Przebywam od półtora roku na oddziale dziennym.
Mimo to usłyszałam od rodziców (nie bezpośrednio od lekarzy) że nie jestem chora psychicznie.
Jak to w końcu jest?
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Chora, nie chora.

Avatar użytkownika
przez Majster 28 cze 2010, 19:47
Ile masz lat? Jakie masz uklady z rodzicami?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Chora, nie chora.

Avatar użytkownika
przez Helvetti 28 cze 2010, 20:42
Mam 17 lat. Mój tata jest alkoholikiem po terapii, ale po terapii jeszcze pił. Prawdopodobnie już nie pije. Nie wiem tego, ponieważ już z nim nie mieszkam. Z nim mieszkałam rok, teraz znów wróciłam do mamy. Moja mama uważa że szpital to już ostateczność (A jak wy sądzicie?) i jest już bezsilna, tak mówi. Nie chce iść na terapię rodzinną, bo słyszała od znajomych że to bardzo trudne i nie chce wciągać w to mojej młodszej siostry. Mam wrażenie jakby mama chciała uchronić ją przed moimi problemami.
Robię też coś czego nie powinnam. Mówię mamie o samobójstwie. Bo mam dosyć, i czuje że to zrobię. Boję się być sama.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do